 |
|
if you have a dream, don't EVER give up and always work hard for it, you can make it happen!
|
|
 |
|
You keep creating pictures in your mind
So just believe they will come true in time
|
|
 |
|
And you can never give up, you can reach your goals. Just talk to your soul and say: I BELIEVE I CAN!
|
|
 |
|
Ludzie, którzy czekają aż upadniesz dzielą się na dwie grupy. Tych, co pomogą Ci szybko się podnieść, i tych, którzy dopilnują, abyś nie wstał za szybko.
|
|
 |
|
Czasami ludzie budują dookoła siebie mur, ale nie po to, by nikogo do siebie nie dopuścić, tylko po to, aby sprawdzić kto będzie próbował go zburzyć.
|
|
 |
|
- A jeśli pewnego dnia będę musiał odejść? - Spytał Krzyś, ściskając Misiową łapkę. - Co wtedy? - Nic wielkiego. - Zapewnił Go Puchatek. - Posiedzę tu sobie i na Ciebie poczekam. Kiedy się kogoś kocha, to ten drugi ktoś nigdy nie znika.
|
|
 |
|
Zakochaj się w oczach dziewczyny. Uroda przeminie, włosy posiwieją, ale oczy pozostaną te same na całe życie.
|
|
 |
|
My body needs a hero, come and save me, something tells me you know how to save me. I've been feeling real low, I need you to come and rescue me.
|
|
 |
|
Oszukując czas staram się naprawić teraźniejszość wierząc w dobre zakończenie.. || pozorna
|
|
 |
|
-Jesteś pewny?-spytałam przegryzając dolną wargę-Noo taak-odpowiedział lecz w tonie Jego głosu usłyszałam nutę zwątpienia.-No jak tak,no to dobra-odpowiedziałam naciskając sprzegło,wrzucając bieg i gaz.Widziałam Jego tremę lecz bez chwili zwątpienia udostępnił mi swoje miejsce za kierownicą.-oo nie jest źle.Chyba trzeba zamieniać się coraz częściej miejscami-rzekł po chwili relaksując się na fotelu.Czułam Jego wzrok,który z każdym dniem coraz bardziej mnie hipnotyzował.Widziałam jak z początku stersował się zanim powierzył mi swoje auto,zanim zaufał..To wtedy poczułam się wyjątkowa od nie pamiętnego juz czasu.Piękne uczucie,gdy patrząc na faceta widzę,że dostrzega we mnie coś więcej niz tylko przedmiot do zaspokojenia swoich potrzeb,widzę w nim uznanie,czuję się piękna,ważna i doceniana..-Małe jest piękne,wiesz? Szczególnie te 158 cm.- powiedział tego samego dnia wskazując głową na moją małą,drobną sylwetkę..Tak,chyba coraz bardziej zaczynam się wkręcać.. || pozorna
|
|
 |
|
za wszystko i za nic, tak po prostu bez granic.
|
|
 |
|
-Z jakiej to okazji?-spytałam biorąc w dłonie długą,czerwoną różę.-Na poprawę humoru-odpowiedział po czym delikatnie zbliżył swoje usta do moich.Wtedy poczułam ucisk żołądka i łzy napływające do mych oczu.-Zależy mu na mnie-pomyślałam chcąc wyznać mu wszystko.Ale nie mogłam,zbyt któtko sie znamy,bym mogła powiedzieć prawdę o swoim bracie.Zbyt bardzo to boli-Nie chcesz to nie mów,ale chciałabym wiedzieć-zagaił chwilę później parkując auto pod moim domem nadal widząc moją przygnębioną minę.Podniosłam wzrok i spojrzałam w Jego brązowe oczy podziwiajac jego długie rzesy.-Naprawdę ma piękne rzęsy-pomyślałam całując Jego wargi.Ymm Pozorna po woli zaczyna odczuwać czym jest szczęście i bliskość tej drugiej osoby ;* || pozorna
|
|
|
|