 |
|
Na koniec stanę sam na tle błękitnego nieba.
|
|
 |
|
dziś jest tylko sentymentem. osobą, która będzie zawsze powodować szybsze bicie serca i rumieńce na policzkach, gdy powie do mnie jedno słowo. jest wspomnieniem miłości, która nie wyszła na światło dziennie i nie rozwinęła się. miłości, która została stłumiona zanim rozwinęła się. jest jedynie facetem, którego oczy dalej pociągają na tyle mocno, że hipnotyzują. ale jest wspomnieniem. i nie chce by stał się znów rzeczywistością. / winter_morning
|
|
 |
|
Młodość już taka jest, sama ustala granice wytrzymałości, nie pytając, czy ciało to zniesie. A ciało zawsze znosi. - Paulo Coelho.
|
|
 |
|
możesz próbować zapomnieć. możesz wieczorami chodzić do łóżka z inną, możesz na spacery chodzić z kimś innym niż ja, poranki możesz witać z moim wrogiem być zrobić mi na złość. przecież nie zabroniłam ci pisać z innymi, nie powiedziałam nigdy byś nie krzyczał w nocy zupełnie obcej dziewczynie, że ją kochasz. możesz próbować być szczęśliwy, możesz próbować zapomnieć nasze wspólne chwile. to jest twoje życie, mnie już w nim nie ma, bo przecież sam mnie skreśliłeś. ale jeśli kiedyś zostaniesz sam to właśnie o mnie pomyślisz. a wiesz dlaczego? bo byłam inna od tych twoich panienek. może nie jako jedyna cię kochałam, ale na pewno jako jedyna starałam sie ciebie zaakceptować nie robiąc nic ze względu na twój wygląd, lecz na to co dyktowało mi serce. zrozumiesz w końcu, że byłam tą, o której do końca życia nie będziesz mógł zapomnieć. / winter_morning
|
|
 |
|
połóż głowę na poduszkę, na której jeszcze nie dawno leżała słodko mrużąc oczy, gdy skradałeś jej porannego buziaka. okryj sie kołdrą, pod która leżała nie raz naga, a jej kształty, tak idealne, mogłeś mieć tylko dla siebie, gdy oddawała ci sie cała. spójrz na ścianę, gdzie wisi wasze wspólne zdjęcie. wy. uśmiechnięci, zadowoleni z życia. bodajże sylwester, ona w czarnej sukience, tak mocno wtulona w ciebie, a ty tak cholernie dumny, że możesz trzymać ją w ramionach. popatrz w okno i na parapet, na którym zawsze widywałeś ją, gdy wracałeś z kąpieli. zasłuchana w muzyce, odnajdywała własny świat, a ty mogłeś wtedy złożyć jej pocałunek na szyi, mogłeś ogrzać ją ciepłem a potem zanieść do łóżka. dotknij swojego policzka. jeszcze wczoraj był idealnie gładki, by choć w małym stopniu nie kuł ją, jak to ona zawsze twierdziła. dziś jest zupełnie inaczej. odczuwasz jej brak. i uświadamiasz sobie, że tęsknisz./ winter_morning
|
|
 |
|
Miał wiele. Miał super dom, nowe auto, fajnych rodziców, najlepszych kumpli, dobry styl, ale nie miał najważniejszego. Nie posiadał zdolności kochania. / napisana
|
|
 |
|
"Przeszło mi już To z Tobą. Całkiem prawie." — Gossip Girl
|
|
 |
|
Często sobie myślę, o tym co by mogło teraz być. Gdyby nie ten wieczór, tych parę godzin, zbyt szybko wypowiedzianych słów. Gdybyśmy walczyli o tą miłość, a nie przy pierwszej, lepszej okazji spisali ją na straty. / lovexlovex
|
|
 |
|
Myślisz, że jak jesteś pustą, zadufaną w sobie lalą, to będziesz miała wszystko? Że Twoje życie będzie takie och, ach, och? Że jak kochany tatuś będzie spęłniał każdą zachciankę swojej córeczki, to wszystko będzie okej? Że pieniędzmi coś osiągniesz? Oj.. to chyba nie ta bajka, nie ten świat mała. Jesli chcesz się liczyć musisz mieć coś więcej niż gruby portfel. Bo prawdziwi ludzie nie patrza na to, co masz na sobie, tylko to co masz w sobie. Dbaj o siebie z wewnątrz. Bo długie blond włosy, piękna cera i miliony kurwa innych zalet, nic nie dadzą. Trzeba umieć się zaprezentować od swojej innej strony. Strony, której chyba w Twoim przypadku nikt nie pozna./pindelka
|
|
 |
|
Bo widzisz to nie jest tak, że będę sie przejmować Twoim jakże nędznym zdaniem.Nie będzie tak, że powiesz mi coś "obraźliwego" i ja polecę się ciąć.Nie myśl sobie, że swoimi hejtami coś zdziałasz.
Nie bój się nie naślę na Ciebie nikogo. Ale bądź świadom, że nie tylko Ty jesteś mocny w gębie.
Pamiętaj, że ta osoba może być silniejsza od Ciebie. Wiedz, że też może zacząć jeździć Ci po psychice. Tak, to będzie walka psychiczna. W której Twój umysł upadnie. Będzie jak zdechły pies na drodze. Nie będzie mógł nic zdziałać. Będzie bezsilny, tak jak i Ty. /pindelka
|
|
 |
|
Tylko przy nim czuje się zarówno tak niepewnie jak i bezpiecznie. Tylko on on sprawia, że czuje się jak dziecko, że tracę całą swoją odwagę i siłę, których normalnie jest za dużo. Czuje irracjonalny strach przed napisaniem tylko do niego, przed nawiązaniem więzi z nim. Tylko jego utraty tak bardzo się obawiam. Tylko jemu nie potrafię powiedzieć co czuje..
|
|
|
|