 |
|
Jak to jest codziennie odpowiadać na te sama pytania, codziennie budzić i kłaść się o tej samej porze. Codziennie jedząc to samo.? Nie czujesz tej monotonności ? Brak ci spontaniczności...
|
|
 |
|
I'm looking at an Angel
Patrzę na anioła
|
|
 |
|
`.404 Not Found. No love. No You.
|
|
 |
|
nie chce mi się już siedzieć na dostępnym na gg,
by mieć nadzieję, że może akurat się odezwie.
nie chcę już co dziesięć minut sprawdzać telefonu,
bo może akurat napisał sms.
nie chcę za każdym razem wychodząc ze szkoły rozglądać się we wszystkie strony,
bo może on akurat tam stoi.
nie chcę idąc przez miasto trzymać non stop uniesioną głowę,
bo może akurat skończyło Ci się kakao i postanowiłeś iść do tego sklepu,
obok którego właśnie przechodzę. no nie chcę, to boli i to bardzo...
|
|
 |
|
'Wiem, że czasem sam tonę w morzu złych myśli
I jedyne co z tego mam to psychiczne blizny '
|
|
 |
|
wciąż umiem dziękować, wkurwiać i przepraszać
|
|
 |
|
Aby odkryć, jakie zmiany zaszły w tobie, najlepiej wróć do miejsca, które jest takie jak kiedyś.
|
|
 |
|
wszystkie wpisy z tego profilu, które nie znajdują się w cudzysłowiu lub nie są podpisane są mojego autorstwa! Proszę o uszanowanie mojej pracy.
|
|
 |
|
idę korytarzem. przede mną te suki, których nienawidzę. Kilka z nich wiem, że się do Ciebie łasi. Nie widziały mnie. Zaczęły gadkę na mój temat. Uważały, że mnie nie kochasz. Już miałam zareagować, kiedy to ujrzałam Cię na korytarzu. Szybkim krokiem je wyminęłam, rzucając mordercze spojrzenie i pobiegłam do Ciebie. Uśmiechnąłeś się. Złapałeś mnie w pasie i podniosłeś w góre jak małe dziecko. Pocałowałeś mnie i mocno przytuliłeś. Na środku korytarza. Lansiary z grobową miną nas ominęły. Zazdrość płynęła z ich oczu.
|
|
 |
|
dasz mi vipowską przepustkę w kolejce po szczęście?
|
|
|
|