 |
|
Niereformowalna, zmienna, niestabilna. W nerwach łatwopalna, chwilę potem zimna. Momentalna przemiana totalna, w chwilę inna, chwilę normalna, za chwilę niekompatybilna.
|
|
 |
|
Kochała dyskoteki pachniała jak
nigdy nie zerwany kwiat.
|
|
 |
|
Nie to nie , nie rozmawiajmy!
I chuj.
|
|
 |
|
Nie martw się, ja ludzi nie zapominam, a szczególnie tych, którzy byli czy są dla mnie ważni.
|
|
 |
|
Nic nie ulepszysz, trzeba to pieprzyć!
|
|
 |
|
Załatamy dziury. Zaszyjemy ból.
Wydobędziemy uśmiech.
|
|
 |
|
Ludzie którzy chcą pozostać w Twoim życiu zawsze znajdą na to sposób. Czekaj...
|
|
 |
|
nie wszystko da się naprawić, a chwila może zmieniać
|
|
 |
|
nie chcę, żeby to tak żałośnie wyglądało, że niby na ciebie czekam...
|
|
 |
|
A jeśli powiem , że kogoś kocham . Domyślisz się , że chodzi o Ciebie ?
|
|
 |
|
Nie rezygnuj ze swojej rzeczywistości przez fikcje kogoś innego
/chuck bass
|
|
 |
|
Trzymam w rękach twoje zdjęcie i tracę zmysły na tej gładkiej powierzchni- rozpierzchają się, jak spłoszone konie, a tętent kopyt niesie się echem po mojej głowie. I patrzę na ciebie, i zwijam swój lęk w pięści twarde, co tłukę nimi na oślep swoje wnętrze.
O czym marze, kiedy zamykam oczy i tulę ciebie polaroidowego do policzka? O twoich dłoniach. Marzę, że długie, zadbane palce przeplatają się z moimi i zaciskają się na kostkach. Że ukochane linie papilarne znajdują swoje miejsce gdzieś na moim policzku i trwają nieprzerwanie. Marzę, że wtulam policzek we wnętrze tych miękkich dłoni, a one głaszczą mnie, koją mnie. I marze jeszcze, że te dłonie twoje kochają moje.
|
|
|
|