 |
|
Jesteśmy wszystkim tym, co się w nas wydarzyło. Mamy w sobie setki dziur.
|
|
 |
|
walczę. z myślą, aby napisać. spytać co u Ciebie. czy jesień Ci sprzyja. czy wciąż pamiętasz.
wychodzę. z myślą, że nie chcesz czytać, odpowiadać, pamiętać. / nieopodal
|
|
 |
|
przez pryzmat potłuczonego szkła przechodzi światło kolejnej nadziei, złapane w dłoń roztrzaskuję się między palcami. / nieopodal
|
|
 |
|
nie odrywam oczu od przestarzałych ran na mym ciele. snuję spokój odbijający się z żebra do żebra, wyliczając każdą chwilę, kiedy chciałam pokochać życie na nowo.
|
|
 |
|
daleki przyjacielu, stary i dobry przyjacielu, tęsknie za Tobą.
|
|
 |
|
Tylko nie mów teraz mi, że nie ma między nami nic.
|
|
 |
|
Lepiej dłużej nie ufać, niż zaufać i się zawieść
|
|
 |
|
Jest we mnie coś, co w każdej chwili może wybuchnąć łzami.
|
|
 |
|
nie można zapomnieć, ale można udawać, że się nie pamięta
|
|
 |
|
Zmieszane myśli, zmieszane uczucia. Nie wiem czy kocham czy pożądam. Nie potrafię odróżniać już uczuć, zrób coś ! kurwa zrób ! niech wyjdzie to ze mnie ..
|
|
 |
|
Myślałam, że potrafię być szczera, ale się nie da.. ciężko. Ciężko jest zrobić coś, przez co możesz stracić człowieka, który daje tyle kolorowych dni w twoim życiu. Krzyknij, wkurwij się, zacznij się mnie czepiać, wywołaj we mnie złość! zrób to.. może się odezwę.
|
|
|
|