głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika puchatkowaaa

Izoluję się od świata  nie mam ochoty zamieniać z nikim choć by dwóch słów  moje miejsce to łóżko  a słowa jakie chcę słyszeć to nie: będzie dobrze  a wersy moich ulubionych raperów. Czasem wpada ktoś z maską z napisem: martwię się i woła do mnie przyjacielu. Ale hej  kiedy ostatnio ze mną gadałeś  czy wiesz czemu się zamknąłem? Chuja wiesz  człowieku. Wpadają też inni  sztuczne lalki – ludzie   którzy myślą  że ich pieprzone będzie dobrze  mówione z siłą  wymuszone  z litości dla pozoru coś mi da. Wypieprzajcie wszyscy  mam swój świat  a Wami rzygam. Pierdolona sztuczna hołota  pragnąca tylko hajsu  hajsu  hajsu i udająca na dobę więcej godzin niż ona posiada.   cebus

ifall dodano: 29 listopada 2012

Izoluję się od świata, nie mam ochoty zamieniać z nikim choć by dwóch słów, moje miejsce to łóżko, a słowa jakie chcę słyszeć to nie: będzie dobrze, a wersy moich ulubionych raperów. Czasem wpada ktoś z maską z napisem: martwię się i woła do mnie przyjacielu. Ale hej, kiedy ostatnio ze mną gadałeś, czy wiesz czemu się zamknąłem? Chuja wiesz, człowieku. Wpadają też inni, sztuczne lalki – ludzie , którzy myślą, że ich pieprzone będzie dobrze, mówione z siłą, wymuszone, z litości dla pozoru coś mi da. Wypieprzajcie wszyscy, mam swój świat, a Wami rzygam. Pierdolona sztuczna hołota, pragnąca tylko hajsu, hajsu, hajsu i udająca na dobę więcej godzin niż ona posiada. / cebus

Teraz to ja zrezygnowałem z walki  przyznaje się. Poddałem się  powiedziałam basta. Leże na kanapie   nie chce już kolejny raz sięgać po prawie pustą flaszkę wódki by dopić resztki zalegające gdzieś na jej dnie. Na ławie leży pusta paczka po fajkach  w woreczku kilka gram palenia  a ja wymiękam. Zamykam oczy na kilka sekund i przypominam sobie wcześniejsze lata. Wtedy wszystko było kurwa takie proste  banalne. Przecieram twarz rękoma  chce wstać   ledwo stoję na nogach. Upadam znów na kanapę. Już nie ma nikogo obok mnie kto pomógłby mi wstać  kto podałby mi mineralną i wykrzyczał mi w twarz  co ja z sobą zrobiłem   bo nie ma jej. Nie widuje się z ekipą   rzadko. Przestałem wychodzić na osiedle  a kiedy Oni dobijają się do moich drzwi ściszam muzykę i udaje  że nie ma mnie teraz w domu. Telefon gdzieś leży wyciszony  wyłączony. Nie odpisuje na listy  które wsuwają pod moje drzwi   wymieniłem w nich zamki  klucze mam tylko Ja i Ona  mimo to nadal tutaj jej nie ma.   niby inny

ifall dodano: 29 listopada 2012

Teraz to ja zrezygnowałem z walki, przyznaje się. Poddałem się, powiedziałam basta. Leże na kanapie - nie chce już kolejny raz sięgać po prawie pustą flaszkę wódki by dopić resztki zalegające gdzieś na jej dnie. Na ławie leży pusta paczka po fajkach, w woreczku kilka gram palenia, a ja wymiękam. Zamykam oczy na kilka sekund i przypominam sobie wcześniejsze lata. Wtedy wszystko było kurwa takie proste, banalne. Przecieram twarz rękoma, chce wstać - ledwo stoję na nogach. Upadam znów na kanapę. Już nie ma nikogo obok mnie kto pomógłby mi wstać, kto podałby mi mineralną i wykrzyczał mi w twarz, co ja z sobą zrobiłem - bo nie ma jej. Nie widuje się z ekipą - rzadko. Przestałem wychodzić na osiedle, a kiedy Oni dobijają się do moich drzwi ściszam muzykę i udaje, że nie ma mnie teraz w domu. Telefon gdzieś leży wyciszony, wyłączony. Nie odpisuje na listy, które wsuwają pod moje drzwi - wymieniłem w nich zamki, klucze mam tylko Ja i Ona, mimo to nadal tutaj jej nie ma. / niby_inny

Możesz czuć smutek  płakać  ale musisz walczyć  by nie utonąć.   melancolie

ifall dodano: 21 listopada 2012

Możesz czuć smutek, płakać, ale musisz walczyć, by nie utonąć. / melancolie

Nikt mnie nie rozumie  nie ogarnia. Podobno się zmieniłem. Niby jestem inną osobą  niż jeszcze byłem nawet rok temu. To życie  kurewskie życie zmienia  każdą osobę. Moje przeżycia  każdy dzień jest walką o to cholerne lepsze jutro   często przegrywam  nie mówiąc basta. Przeciwnik jest silniejszy ode mnie  stawia na mojej drodze przeszkody  które nie mogę ominąć. Każdego ranka wstaje  przecieram twarz  jedyne słowo  które chce wypowiedzieć to   kurwa.   wraca codzienność. Kilka interesów  to sprzedać  to kupić  temu wjebać  do tamtego pojechać. Kolejne kilku godzinne podróże  często na drugi koniec polski   za ukochaną drużyną  w doborowym towarzystwie  rzadko kończą się przyjemnie. Zamykam oczy  widzę łzy Matuli  która kolejny raz próbuje zatrzymać mnie w drzwiach mieszkania   wybacz mi Mamo  wiem  że nie tak mnie wychowywałaś. Wiem  że nie takiej przyszłości dla mnie chciałaś.   żyje z dnia na dzień  pakując się czasem w gorsze bagno  niż to  które mnie wciąga.   niby inny

ifall dodano: 15 listopada 2012

Nikt mnie nie rozumie, nie ogarnia. Podobno się zmieniłem. Niby jestem inną osobą, niż jeszcze byłem nawet rok temu. To życie, kurewskie życie zmienia, każdą osobę. Moje przeżycia, każdy dzień jest walką o to cholerne lepsze jutro - często przegrywam, nie mówiąc basta. Przeciwnik jest silniejszy ode mnie, stawia na mojej drodze przeszkody, które nie mogę ominąć. Każdego ranka wstaje, przecieram twarz, jedyne słowo, które chce wypowiedzieć to - kurwa. - wraca codzienność. Kilka interesów, to sprzedać, to kupić, temu wjebać, do tamtego pojechać. Kolejne kilku godzinne podróże, często na drugi koniec polski - za ukochaną drużyną, w doborowym towarzystwie, rzadko kończą się przyjemnie. Zamykam oczy, widzę łzy Matuli, która kolejny raz próbuje zatrzymać mnie w drzwiach mieszkania - wybacz mi Mamo, wiem, że nie tak mnie wychowywałaś. Wiem, że nie takiej przyszłości dla mnie chciałaś. - żyje z dnia na dzień, pakując się czasem w gorsze bagno, niż to, które mnie wciąga. / niby_inny

I zdarza się dzień ponury  przygnębiający  szary  nic nie wychodzi i nic nie cieszy  dopada tęsknota i powraca depresja  smutek wyżera wnętrze  i w środku jest tylko pustka  nic nie pomaga  i te myśli  jest ich za dużo  ciągle są  nie chcą odejść aż głowa od nich boli  aż chcę się drzeć na cały świat  i po co komu miłość  po co skoro można się tak czuć chociażby przez minutę.   ekstaaza

ifall dodano: 15 listopada 2012

I zdarza się dzień ponury, przygnębiający, szary, nic nie wychodzi i nic nie cieszy, dopada tęsknota i powraca depresja, smutek wyżera wnętrze, i w środku jest tylko pustka, nic nie pomaga, i te myśli, jest ich za dużo, ciągle są, nie chcą odejść aż głowa od nich boli, aż chcę się drzeć na cały świat, i po co komu miłość, po co skoro można się tak czuć chociażby przez minutę. / ekstaaza

kiedy Cię widzę to czuję  że nawet moje serce się uśmiecha.

abstracion dodano: 15 listopada 2012

kiedy Cię widzę to czuję, że nawet moje serce się uśmiecha.

nie zapiję dwudziestej tabletki  dwudziestym łykiem wódki. bo łudzę się  że już za dziewiętnastym zadzwonisz do mnie i powiesz  że jednak chcesz ze mną spędzić resztę życia. zresztą nie chcę mieć wygrawerowane na nagrobku   umarła bo nie umiała żyć.

abstracion dodano: 15 listopada 2012

nie zapiję dwudziestej tabletki, dwudziestym łykiem wódki. bo łudzę się, że już za dziewiętnastym zadzwonisz do mnie i powiesz, że jednak chcesz ze mną spędzić resztę życia. zresztą nie chcę mieć wygrawerowane na nagrobku - umarła bo nie umiała żyć.

  zapewnij mnie  że nigdy nie pokochasz innej.   nie mogę.   słucham?!   będzie inna. i na pewno będę ją kochał. na pewno będzie do Ciebie wołała 'mamusiu'.

abstracion dodano: 15 listopada 2012

- zapewnij mnie, że nigdy nie pokochasz innej. - nie mogę. - słucham?! - będzie inna. i na pewno będę ją kochał. na pewno będzie do Ciebie wołała 'mamusiu'.

Każdy ma swoje coś  z którego nie ma przecież nic. Powoli zaczynamy do siebie strzelać  każdego dnia nową amunicją. Ręce mam na karku  łokcie w bok. Wiesz  to uczucie chyba wygasa. Chcesz tego? Ja nie. Codziennie uczę się pić na czczo. Odezwij się  wiem  że jesteśmy w błędzie.   jannek

ifall dodano: 15 listopada 2012

Każdy ma swoje coś, z którego nie ma przecież nic. Powoli zaczynamy do siebie strzelać, każdego dnia nową amunicją. Ręce mam na karku, łokcie w bok. Wiesz, to uczucie chyba wygasa. Chcesz tego? Ja nie. Codziennie uczę się pić na czczo. Odezwij się, wiem, że jesteśmy w błędzie. / jannek

Ludzie ciągle odchodzą  ja też odchodzę. Bo mam dość ciągłych przeprosin  mam dość ciągłego poczucia winy  mam dość wszystkiego. Każda sytuacja  która miała miejsce  powoli traci znaczenie  każde wypowiedziane słowo  wciąż głuchnie  każda myśl grzęźnie pod gruzami świata  który popada w ruinę. Bo choć jest mi ze sobą dobrze  to tęsknie. Tęsknie za dawnym życiem  za dawnymi nocami  dawnymi porankami. Tęsknie za rozmowami  które nie miały końca  tęsknie za niewypowiedzianymi słowami  które dawały nadzieję na kolejny dzień. Brakuje mi mojego dawnego oddechu  mojego dawnego głosu  mojej dawnej duszy. I choć lubię być sama  tak bardzo kogoś potrzebuję  teraz  w tej chwili. Niech ktoś przyjdzie  ktokolwiek.   black lips

ifall dodano: 15 listopada 2012

Ludzie ciągle odchodzą, ja też odchodzę. Bo mam dość ciągłych przeprosin, mam dość ciągłego poczucia winy, mam dość wszystkiego. Każda sytuacja, która miała miejsce, powoli traci znaczenie, każde wypowiedziane słowo, wciąż głuchnie, każda myśl grzęźnie pod gruzami świata, który popada w ruinę. Bo choć jest mi ze sobą dobrze, to tęsknie. Tęsknie za dawnym życiem, za dawnymi nocami, dawnymi porankami. Tęsknie za rozmowami, które nie miały końca, tęsknie za niewypowiedzianymi słowami, które dawały nadzieję na kolejny dzień. Brakuje mi mojego dawnego oddechu, mojego dawnego głosu, mojej dawnej duszy. I choć lubię być sama, tak bardzo kogoś potrzebuję, teraz, w tej chwili. Niech ktoś przyjdzie, ktokolwiek. / black-lips

Pamiętaj o mnie  tak troszkę. Miej w sercu chociaż kilka naszych wspólnych chwil  nie wyrzucaj mnie całkowicie ze swojego życia. Tylko tak troszeczkę powspominaj  tylko czasem możesz się do mnie odezwać  tylko na chwilę może być jak dawniej. Nie proszę o dużo  po prostu bądź tam  gdzie kiedyś. Nie zawsze  tylko na chwilę  raz na jakiś czas. Jeśli nie boli cię moja obecność  to bądź. Ja też będę  na chwilę  na jakiś czas  ale będę. Bo to czego nie ma  ciągle we mnie żyje.   black lips

ifall dodano: 15 listopada 2012

Pamiętaj o mnie, tak troszkę. Miej w sercu chociaż kilka naszych wspólnych chwil, nie wyrzucaj mnie całkowicie ze swojego życia. Tylko tak troszeczkę powspominaj, tylko czasem możesz się do mnie odezwać, tylko na chwilę może być jak dawniej. Nie proszę o dużo, po prostu bądź tam, gdzie kiedyś. Nie zawsze, tylko na chwilę, raz na jakiś czas. Jeśli nie boli cię moja obecność, to bądź. Ja też będę, na chwilę, na jakiś czas, ale będę. Bo to czego nie ma, ciągle we mnie żyje. / black-lips

Już czas zapomnieć o tym  co nigdy się nie wydarzyło. Trzeba wyrzucić z siebie wszystko  czego nie ma  nie było i nie będzie. I chociaż będzie bolało  chociaż usta znów spierzchną  chociaż serce znów będzie palić  chociaż dłonie znów będą dygotać  chociaż skóra znów zblednie  chociaż oczy znów zatoną. Musisz to zrobić  musimy się z tym zmierzyć. Nie można wciąż trwać w czymś  co nie istnieje. Wierząc w nieistnienie sami przestajemy istnieć. I znikamy. Więc do dzieła! Zacznij istnieć  niech boli  nie pali  niech tonie  niech żyje!   black lips

ifall dodano: 15 listopada 2012

Już czas zapomnieć o tym, co nigdy się nie wydarzyło. Trzeba wyrzucić z siebie wszystko, czego nie ma, nie było i nie będzie. I chociaż będzie bolało, chociaż usta znów spierzchną, chociaż serce znów będzie palić, chociaż dłonie znów będą dygotać, chociaż skóra znów zblednie, chociaż oczy znów zatoną. Musisz to zrobić, musimy się z tym zmierzyć. Nie można wciąż trwać w czymś, co nie istnieje. Wierząc w nieistnienie sami przestajemy istnieć. I znikamy. Więc do dzieła! Zacznij istnieć, niech boli, nie pali, niech tonie, niech żyje! / black-lips

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć