 |
|
pogram sobie w sims. stworzę was i wszystkich pozabijam bez wyrzutów sumienia. / i.w.s.u
|
|
 |
|
Panie Boże, oby moje oceny były na tyle dobre, żeby mama pozwoliła mi iść jutro do kina z Misiem. amen. /i.w.s.u
|
|
 |
|
Gdybym była ziołem, zajarałbyś?
|
|
 |
|
naród wspaniały, tylko ludzie kurwy.
|
|
 |
|
Czuję, że coś nas łączy. Czuję, że coś nas wspólnie wkurwia.
|
|
 |
|
mam ochotę na dobry film, ciepłą herbatę i ciebie obok.
|
|
 |
|
Zatapiam myśli w tych kilku linijkach tekstu jaki mi po Tobie pozostał. 'Jeśli to czytasz to znaczy, że mnie już nie ma' przetwarzam w głowie pierwsze słowa, które kiedyś były realne dla mnie tylko w filmach, a przy których dziś płacze. 'Przepraszam za to, że wymiękłam. Za to, że musiałeś oglądać mnie już na wpół martwą. Przepraszam, że dziś zamiast siedzieć Ci na kolanach patrzę na Ciebie spod ziemi. Dziękuję za każdy dzień, w którym mogłam na Ciebie liczyć, czyli w sumie za każdy dzień Filip, bo byłeś zawsze' na chwilę spoglądam na Twoje zdjęcie, z którego się do mnie uśmiechasz. 'Mam do Ciebie prośbę. Nie zapomnij o mnie, proszę Cię. Ja jestem obok Ciebie cały czas skarbie, wiedz o tym i nie zapominaj, że kiedyś była obok Ciebie Eliza, która kochała Cię do końca życia, a nawet dłużej. Bo kiedy to czytasz, to nadal Cię kocham. Eliza.' zamykam oczy, w których mimo wszystko pojawiają się łzy. Jesteś, wiem. \mr.filip
|
|
 |
|
pocałował mnie w czoło , zaczęliśmy się drażnić , ugryzłam go w język. łaskotał mnie za karę. upadłam ze śmiechu. złapał mnie za dłoń , i usiadł obok. 'maciek przestań' - wyszeptałam. patrzałam na niego ze szczęściem w oczach. milczał. 'coś nie tak?' - spytałam. wrył się w jeden jedyny punkt , który zaczął mnie ciekawić. 'mam tu coś?' - zaśmiałam się. stanęłam przed nim , przyciągnęłam do siebie , i przytuliłam. popchnął mnie na łóżko , ugryzł w kark. trzymał mnie cały poranek w niepewności. obraziłam się. poszłam do kuchni. wyciągnęłam z jego lodówki nutellę. usiadłam skulona na krześle. 'kocham go' - zjadłam ze łzami. 'wiem , że jej nie lubisz , a jesz bo ja lubię' - chamsko wyrwał mi słoik. widział , że jestem zła. 'była, była, była moim ideałem' - zanucił. ubrałam jego bluzę , i wyszłam szybkim krokiem z domu. pobiegł za mną. złapał mnie. próbowałam się wyrwać z jego ramion. wbił swój dzióbek w moje wargi. wybaczyłam mu , jak zawsze. moje sumienie , słucha serca, jak głupie.
|
|
 |
|
Miałam świetny dom i samochód i chłopaka, ale mama kazała mi odinstalować Simsy.
|
|
 |
|
Wszystko czego potrzebujesz,jest w moich oczach.
|
|
 |
|
Zastanawiam się co faceci czują kiedy są zakochani. Czy czują motylki w brzuchu? Myślą o dziewczynie 24 h? Czy czekają godzinami aż wejdziemy na gg albo napiszemy do nich sms'a? Czy uśmiechają się pod nosem wspominając wspólne chwile? Tęsknią za nami przez cały czas? Czy wspominają nasze słowa dokładnie ja analizując?
|
|
 |
|
Ludzie myślą, że ćpam. Problem w tym, ze cholernie się boję ćpania i dlatego jestem czysta. Ale fascynują mnie ćpuny, dziwki, wariaci i inni ułomni. Nie bez powodu. Być może ludzie mają rację, zachowuję się jak ćpun. Jestem nieobecna, nie mam planów tylko marzenia. Reaguję rozdrażnieniem na wszystko. Wszyscy mnie wkurwiają i czuję się jakbym miała 30 lat więcej niż mam. I też uciekam od rzeczywistości. Ale nie niszczę swojego ciała, przynajmniej tak mi się wydaje. Moim narkotykiem jest wyobraźnia i faceci. Wklejam siebie do filmów, książek i przekształcam rzeczywistość Jestem 8 cudem świata, pięknością, mam głos anioła i zbawiam świat. Problem w tym, że tak bardzo przyzwyczaiłam się do życia w środku mojej głowy, ze nie mogę żyć w realnym świecie.Może ćpanie byłoby jednak wyjściem?
|
|
|
|