 |
|
i co z tego, że usune twój numer z listy na gg, skoro jak napiszesz i tak będę wiedziała, że to TY?
|
|
 |
|
chciałabym, abyś znikł. poprostu taki 'pstryk' i już cię nie ma.
|
|
 |
|
słuchajcie, ona i on! - są razem, są? - ta film leci na tvn kurwa. / kashiya
|
|
 |
|
niech kończy się świat. pojutrze, czy dziś. nieważne.
|
|
 |
|
kiedy siedziałam smutna, oparta o ścianę bo znowu się pokłóciłam z przyjaciółką, rodzicami czy dostałam złą ocenę ty podchodziłeś do mnie, siedząc koło mnie milczałeś, bo nie wiedziałeś czy chce o tym rozmawiać czy nie. brakuje mi chwil kiedy Ci opowiadałam wszystko i ty tuląc mnie mówiłeś ' nie martw się maleńka, bedzie dobrze ' / kashiya
|
|
 |
|
siedziałam owinięta w koc przed tv, myśląc o jutrzejszym dniu. bałam się że wybuchnę głośnym płaczem, kiedy będę Ciebie mijała na przerwie, idąc szkolnymi korytarzami. było mi tak strasznie smutno że zamiast Ci dać buziaka na powitanie i tuląc się w twoją ciepłą bluzę, to będę musiała znowu Cie unikać, przechodząc koło Ciebie ze spuszczoną w dół głową. / kashiya
|
|
 |
|
dlaczego mi się zawsze musi coś zjebać, no dlaczego? nie mogę być cholernie szczęśliwa, może nie cholernie. ale szczęśliwa tak po prostu bez żadnych problemów. szczerze to ja mam już dość życia, tego świata. najchętniej to bym uciekła gdzieś daleko, tak żeby nikt mnie nie znalazł. może bym wtedy była szczęśliwa? bez ludzi którzy mnie ranią, bez szkoły która mnie męczy, bez miasta które mnie dusi.. to moje szczęście, którego nie mam powoli mnie zabija. / kashiya
|
|
 |
|
jesteś przy mnie i to jest ta chwila na którą czekałam pół mojego życia. / kashiya
|
|
 |
|
zawsze mam jakąś nadzieję. zawsze dostaje jakieś znaki na lepsze od życia. ale są dni że nie ma nadziei, nie ma znaków. a wiesz jakie mam wtedy myśli? mam pozytywne. czekam na następny dzień, a jak trzeba to na kilkanaście dni bo wierzę że dojdę do celu, spełnią się marzenia i będę miała szczęśliwe życie. może kiedyś będę miała wszystko czego chcę. / kashiya
|
|
 |
|
właśnie przeprowadzam się na ulice złamanych serc. chcesz zamieszkać ze mną?
|
|
 |
|
-myślisz o mnie? -pfff, czy na takiego drania warto zaśmiecać sobie mózg?
|
|
 |
|
mam dość Ciebie i twoich upodobań. nie jestem zabawką, rozumiesz?
|
|
|
|