 |
|
wrócisz, napewno. tylko, że wtedy odwrócą się role i przywitam cię radosnym 'spierdalaj'
|
|
 |
|
byłam twoim bóstwem... chcę być nadal. tylko ty zawsze masz jakieś 'ale' .
|
|
 |
|
Po prostu w pewnym momencie przestało mi zależeć.. .
|
|
 |
|
gdy wreszcie zrozumiesz i będziesz chciał wrócić, powiem stanowczo - nie!
|
|
 |
|
Nigdy nie pomyślałam, że w przyszłości będziesz takim draniem. Że zastąpisz sobie mnie porcelanową figurką. A jednak...
|
|
 |
|
przez ciebie nabawię się depresji, będzie ona mocniejsza z dnia na dzień, godziny na godzinę i minuty na minutę...
|
|
 |
|
jutrzejszy dzień to będzie porażka. zawsze czwartki mam zjebane. może dlatego że mamy wszystkie lekcje koło siebie i na każdej przerwie rzucasz mi się w oczy? no nie wiem, ale wiem że ty i czwartki to najgorsze co może być na świecie. / kashiya
|
|
 |
|
mówią że bez miłości nie ma życia, ja uważam że bez miłości jest o wiele łatwiej. powinni ją wycofać. / kashiya
|
|
 |
|
uwielbiam rozmawiać z nią o wszystkim i o niczym, lubię pić z nią wino i śmiać się do łez. nie wytrzymam bez niej długo, jestem tak cholernie do niej przywiązana że nikomu bym ją nie oddała. to jest najlepsza kuzynka, to jest najlepsza przyjaciółka. bez niej życie to nie życie. jest ode mnie trzy lata starsza, a wcale nie odczuwamy tej różnicy. kochamy się cholernie mocno. / kashiya
|
|
 |
|
moja to druga godzina nad ksiązkami, a twoja nad piwem. nieźle się dobraliśmy, nie? / kashiya
|
|
 |
|
z normalnej, słodkiej dziewczynki wyrosła panienka z jebaną miłością. / kashiya
|
|
|
|