 |
|
jestem dumna z tego, że jestem stąd!
|
|
 |
|
nigdy nie modliłam się o siebie i może w tym tkwi cały problem.. | nieracjonalnie
|
|
 |
|
nie zadzwonił, nie napisał, nie dał znaku życia. | nieracjonalnie
|
|
 |
|
Składam życzenia, bo tak wypada.. Uśmiecham się, bo ludzie dziś robią to nałogowo.. Ale nie mów mi, że cieszę się z tych dni, bo nie wiesz jak ciężko jest utrzymać zewnętrzną stabilność w momencie gdy w środku wszystko się wali.. | nieracjonalnie
|
|
 |
|
Te święta bez Ciebie to chyba jakiś żart.. | nieracjonalnie
|
|
 |
|
WESOŁYCH ŚWIĄT KOCHANI !! ;*
|
|
 |
|
to Jastrzębie-Zdrój więc się za bardzo nie rozpędzaj, to twierdza, potwierdzam nie ma lepszego miejsca :))
|
|
 |
|
Brakuje pewnych rzeczy, tamtych chwil, niektórych osób.
|
|
 |
|
wesołych świąt wszystkim życzę!
zdrowia, szczęścia, pomyślności,
dużo miłości i pogody ducha!
żeby wszystko w Waszym życiu ułożyło
się tak, jak tego pragniecie,
żeby na Waszej buzi zawsze gościł uśmiech,
żebyście poczuli magię rodziny siedząc przy stole,
pod choinką znajdźcie swoje wymarzone prezenty,
uważajcie na ości w karpiu
i niech kolejny rok będzie lepszy,
niech przyniesie więcej uśmiechu i radości!
|
|
 |
|
... patrzyłam na drogę zalaną deszczem i Jego krwią. Nie potrafiłam zrozumieć, jak to się stało.. dlaczego właśnie On? Dlaczego mój skarb, dlaczego człowiek, który był moim powietrzem? Dusiłam się, obraz stawał się coraz bardziej nieczytelny, łzy napływały mi do oczu z niewyobrażalną prędkością. Krzyczałam, prosząc Boga o przywrócenie mu życia, lecz głos stawał się coraz słabszy, zamieniając się w szept.. Szept, który próbował rozerwać struny głosowe i krtań, by wydostać się i nie pozwolić mu zasnąć. Nie zniosłam widoku Jego krwi, zadawała ogromny cios, który zamieniał się w ból.. | nieracjonalnie
|
|
|
|