 |
|
był w moim życiu 4 lata. bez przerwy. nie byliśmy najlepszymi przyjaciółmi, ale zawsze czułam jego obecność. więc nawet po zostawieniu mnie samej nie zapomnę o nim. nie zmusicie mnie nawet siłą.
|
|
 |
|
Lubie być szczęśliwa ale nie lubię potem trzeźwieć .
|
|
 |
|
potem cecha THC mnie dopadła monotonii cień i kacze wiadra.
|
|
 |
|
Miałam nadzieje, cholerną nadzieje, że dzisiaj go spotkam ! Na nadziei się skończyło...
|
|
 |
|
dziś po raz ostatni go spotkam...miałam nie płakać ale nie wiem czy dam rade.
|
|
 |
|
A ja jutro na zakonczeniu będę płakał, 9 lat razem, no kurwa beksa będzie w chuj i wcale się tego nie wstydzę .
|
|
 |
|
nawet lubię swoją słabość do piłkarzy i basistów.
|
|
 |
|
bardzo chciałabym umieć nie przyzwyczajać się do ludzi tak szybko, jak to mam w zwyczaju.
|
|
 |
|
'powiedz tylko słowo, a wstaję i idę odprowadzić cię pod sam dom' - dla wielu zwykłe słowa, dla mnie znak, że jeszcze ktoś się o mnie troszczy.
|
|
 |
|
rozpierdoliłeś mi serce na cząsteczki elementarne, chowając ze smutkiem głowę w rękach.
|
|
|
|