 |
|
dlaczego tak jest, że kiedy całkowicie otworzymy nasze serce dla kogoś, dla jednego zwykłego człowieka, nagle staje się On w naszych oczach kimś lepszym, kimś wspaniałym, kimś zbyt idealnym, by mógł istnieć naprawdę? a gdy sądzimy, że już nic nie może zepsuć tego szczęścia, wtedy ten zwyczajny, szary człowiek zadaje Nam cios, po którym nie umiemy się pozbierać, choćbyśmy nie wiem jak bardzo chcieli podnieść się z powrotem na nogi. wywiera on wpływ, tak mocny, że niemożliwym jest dla nas uśmiechnąć się szeroko i powiedzieć, że to nic. że nic się nie stało, że damy radę.
|
|
 |
|
Kolejna flaszka, w tle trzask szkła, obok koleżanka poszła jebać się jak szklanka. Pijacki bełkot łączy w pary ludzi alko, teraz widzę że tu większość same chamy, kurwy, patos./ Bonson < 3
|
|
 |
|
a dziś? dziwi Nas trochę fakt, że bawimy się na jednej imprezie, często razem pijąc wódkę. siadamy wtedy przy barze i polewając, wspominamy jak to było gdy tak bardzo się nie cierpieliśmy. gdy zabawa na jednym podwórku była dla Nas katorgą, bo albo On dostał ode mnie kamieniem w łeb, albo ja leżałam co chwila na ziemi, bo podstawiał mi haki, czy też wywracał mnie. śmiejemy się, wspominając jak było za małolata i nie mogąc pojąć tego jakim cudem teraz dogadanie się idzie Nam całkiem dobrze. może dojrzeliśmy, może znaleźliśmy w sobie inne cechy poza tym samym chrakterem - może po prostu poczuliśmy, że wypadałoby się zachowywać jak rodzina, albo może po prostu dobrze Nam się razem wódkę pije. / veriolla
|
|
 |
|
gdyby- czy istnieje smutniejsze słowo? /therese
|
|
 |
|
widziałam jak kurewsko bolało go moje "nie dotykaj mnie" za każdym razem. jakbym wbijała mu nóż między żebra, kłamiąc przy tym, że nic nie poczuje. próbując odgarnąć mi włosy z oczu, zatrzymać, gdy odchodziłam, czy zabrać papierosa, napotykał na mój obronny mur, wzniesiony specjalnie dla niego. wyciągając ramiona, liczył, że ufnie w nie wpadnę, a ja tylko odsuwałam się o kilka kroków i mroziłam go spojrzeniem. przywykł do dziewczyn błagających o jego spojrzenie, marzących o nocy z nim, nie do "nie dotykaj mnie" od jedynej osoby, która umiała kochać też jego wady. / smacker_
|
|
 |
|
jeśli wpierdalać się w to bagno, to tylko dla ciebie, zapamiętaj. / smacker_
|
|
 |
|
czemu jest tak, że jak na kimś mi zależy to ten ktoś jest obojętny? czy kiedykolwiek nastanie jakaś sprawiedliwość? ha! po co ja zadaję to pytanie. każdy zna odpowiedź. /redsoxpugie
|
|
 |
|
dużym plusem w moim życiu jest to, że jakoś nie przejmuję się utratą tego frajera. właściwie to czuję się tak jakby ktoś zrzucił ze mnie ogromny ciężar. tak, lepiej mi. co ja w nim widziałam? pytanie zadawane na całym świecie co 3 minuty. kolejnym pytaniem jest: dlaczego spierdoliłam sobie przeszłość jednym dupkiem, a następne pytanie to dlaczego odważyłam się wypuścić ze swoich rąk skarb i cudowną przyszłość wybierając przy tym coś co mnie niszczyło przez lata? odpowiedź: jesteś głupia. ah.. i jeszcze coś, tak bardzo chcę już lato. /redsoxpugie
|
|
 |
|
wszędzie jest to samo. monotonia. gdzie się nie pojawisz, wszystko jest pięknie, ładnie, a tu nagle jakiś problem. komuś się nie podoba twoja twarz, chcą ci ją ubić, inni ciebie pragną, chcą ciebie do łóżka, pragną gorącego seksu z tobą, inni po prostu chcą być przy tobie i cieszyć się dniami razem, w grupie. są też tacy co chcą chlać i zapominać o problemach, jarać zielsko w lesie i śmiać się później z byle powodu. uważają się za przyjaciół. niby wszyscy razem, a jednak osobno.../redsoxpugie
|
|
 |
|
Sprawiłeś, że byłam wyjątkowa. Teraz cie nie ma, teraz jestem nikim.
|
|
 |
|
nigdy nie doceniałeś tego co masz dopóki tego nie straciłeś.
|
|
|
|