 |
|
pomachaj na do widzenia, tutaj nic się nie zmienia.
|
|
 |
|
chuj w mój ból, niech skona, bo zatrzymałam czas i moją twarz w twoich dłoniach.
|
|
 |
|
jakoś sobie daję radę. w końcu jestem typem samotnika.
|
|
 |
|
o moblo działa na pięć minut.
|
|
  |
|
Po raz kolejny zrozumiałam jak ważną rolę pełni w moim życiu. Po raz kolejny uświadomiłam sobie, że życie bez niego traci jakikolwiek sens. Po raz kolejny daje mi powód do tego, abym nie traciła nadziei na lepsze dni. Po raz kolejny obiecuje, że nie odejdzie. Po raz kolejny mu wierzę.
|
|
 |
|
nie dzieje się dobrze, nie ma mnie dla nikogo.
|
|
 |
|
na końcu i na początku jest samotność.
|
|
 |
|
liczysz na coś? licz na siebie.
|
|
 |
|
Każda miłość jest inna, niektórej się żałuje, ale ja tej do Ciebie nie żałuję, ani trochę.
|
|
  |
|
Ten ostatni raz, spójrz na mnie jak dawniej.
|
|
 |
|
Nareszcie dotykają mnie właściwe dłonie.
|
|
|
|