 |
|
Wieczór był tam on chłopak który kiedyś był wszystkim dziś już nie znaczył nic , patrzył na nią z zazdrością jak ona flirtuje z innym chłopakiem , podszedł do niej chwycił mocno za dłonie po czym pocałował ją tak brutalnie , że zrobiło jej się słabo . Przytulił ją i powiedział , już więcej tego nie rób ,nie udawaj ,ze nie znaczę nic ! /duppaxd
|
|
 |
|
Dzięki niemu wiem ,że życie to ni czas bycia najlepszym i podobania się innym ,życie to czas na robienie głupot które się kocha ! Ubieram się jak chcę , czeszę się jak mi się podoba mówię to co chcę powiedzieć , żyje wygodnie , lecz nie bezproblemowo jestem sobą i zawsze będę tylko sobą ciałłłłłł /duppaxd
|
|
 |
|
Nienawidzę jej za to ,ze jest tak jebaną dziwką , a ja nawet nie potrafię jej opluć , Może i taką szmatą jaką jest nie wytarła bym nawet podłogi ale ścierki którymi się stały ona i jej przyjaciółki to już duża przesada ! Jak można tak zajebiście być fałszywym , tak zajebiście pustym i mimo wszytsko świat tego nie zauważa ! /duppaxd
|
|
 |
|
I kurde znowu zaczynam łapać się jego pułapkę kłamstw o tym jaka to ja ważna jestem ! Teraz jeden tylko cel żyj jak chcesz bądź soba niech on żałuje ze nie moze byc z Tb /duppaxd
|
|
 |
|
Zdejmij kamizelke uczucioodporna i Kochaj Mnie
|
|
 |
|
Zagramy w pomidora ? - Ok. - Co robisz ? - Pomidor. - Jak ma na imię twój tata ? - pomidor. - Jakie warzywo Cię w nocy prześladuje ? - Pomidor. - Kochasz mnie ? - Nawet nie wiesz jak bardzo
|
|
 |
|
i na co było nam to wszystko? bieganie za sobą, poświęcanie czasu, żeby później się liczyło, że się staraliśmy, że nam zależało. i tak po czasie się psuje, a my, nawzajem uświadamiamy sobie, że jednak daleko nam od ideału, za które uważaliśmy się na początku. że mimo wszystko, pomimo tylu starań - nie dogadamy się. nie dojdziemy do kompromisu. nawet miłość tutaj nie pomoże. ona też w końcu się skończy. wcale nie jest nieśmiertelna, ani wieczna. nic nie jest. a to tylko uczucie, bez najmniejszych szans na przetrwanie. tylko parę fajerwerków, między dwoma osobami, które po jakimś czasie, po natłoku raniących słów, niewypowiedzianych myśli po prostu gasną.
|
|
 |
|
to całe tresowanie mnie, korepetycje ze znieczulicy. uczenie, jak nie czuć. jak być wyrachowaną, bez krzty wzruszenia. tłumaczenie, że tak będzie mi łatwiej. jasne. wszystko po to, aby przygotować mnie do Twojego odejścia i kretyńskiego tłumaczenia, że nie potrafisz kochać. każdy potrafi, sukinsynu. tylko nie każdemu się chce.
|
|
 |
|
kolego mam na Ciebie ochotę jak na gorące kakao podczas upalnego lata, pojmij.
|
|
 |
|
twoje uczucie daje mi większego powera niż baterie tym pieprzonym króliczkom w reklamie.
|
|
 |
|
moja miłość do Ciebie jest równie irracjonalna co miłość czerwonego kapturka do wilka. mam świadomość, że możesz mnie skrzywdzić, wtranżolić moją babcię, a mimo wszystko - chcę Cię.
|
|
|
|