 |
|
niby nic nie czuje, ale nie przejęłabym się gdyby jakiś samochód potrącił mnie na pobliskim przejściu by ukoić psychiczny ból.
|
|
 |
|
widziałam. widziałam ich cholernie szczęśliwych kiedy ja nadal siedzę i płaczę. wszystko uderzyło we mnie ze zdwojoną siłą. tak jakby płuca przez chwilę się zapadły a mózg blokował jakiekolwiek rozsądne wytłumaczenia. czułam się tak jakby mnie ktoś kopnął w brzuch i napawał się moim bólem. ba, nawet nie ma takiego bólu który by opisał to co się dzieje w środku mnie.
|
|
 |
|
nie pierdole, że kocham a potem odchodzę.
|
|
 |
|
tak, jestem zazdrosna, ale to z miłości.
|
|
 |
|
coś nam trochę nie po drodze..
|
|
 |
|
teraz już nawet nie wiesz, że upijam się dla Ciebie tylko po to, by nie łatać samotności kimś innym. ./'
|
|
 |
|
kocham Cię tak bardzo, jak pierdolę ten świat. ♥
|
|
 |
|
przejechałeś skuterem obok mojego domu, po tej ulicy. wyszłam na dwór chwilę później i wiesz co? czułam zapach spalin zmieszany z Twoim zapachem. ♥
|
|
 |
|
Ty i ja. i zawsze jeszcze ktoś.
|
|
 |
|
powiedziałeś: "kiedyś Cię wygram." tyle, że Twoje "kiedyś" może w jednej chwili zmienić się w moje "za późno".
|
|
 |
|
wywarłeś na mnie presję z tym buziakiem, wiesz?
|
|
|
|