głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika prawdziwyprzyjaciell

Nagle zdajesz sobie sprawę  że to już koniec naprawde..  Nie chcesz tu być   Nie ma drogi powrotnej   Jest ci żal.  Próbujesz sobie przypomnieć kiedy to wszystko sie zaczęło   A zaczęło się wcześniej niż ci się wydaje.  O wiele wczesniej   Wtedy zaczynasz rozumieć że nic nie dzieje sie dwa razy   Już nigdy nie poczujesz sie tak samo   Nigdy nie wzniesiesz sie 3 metry nad niebo.

jeebnietaa dodano: 6 lipca 2012

Nagle zdajesz sobie sprawę, że to już koniec,naprawde.. Nie chcesz tu być, Nie ma drogi powrotnej, Jest ci żal. Próbujesz sobie przypomnieć kiedy to wszystko sie zaczęło, A zaczęło się wcześniej niż ci się wydaje. O wiele wczesniej, Wtedy zaczynasz rozumieć że nic nie dzieje sie dwa razy, Już nigdy nie poczujesz sie tak samo, Nigdy nie wzniesiesz sie 3 metry nad niebo.

Kiedyś w Twoim życiu pojawi się ktoś   dzięki komu zrozumiesz   dlaczego z nikim innym Ci nie wychodziło.

jeebnietaa dodano: 6 lipca 2012

Kiedyś w Twoim życiu pojawi się ktoś, dzięki komu zrozumiesz, dlaczego z nikim innym Ci nie wychodziło.

najgorsza część dnia. niezręczna cisza i szczekanie psa.

spamzoreq dodano: 6 lipca 2012

najgorsza część dnia. niezręczna cisza i szczekanie psa.

ja nie lubię nikogo  zawsze chodzę własną drogą. . '

spamzoreq dodano: 6 lipca 2012

ja nie lubię nikogo, zawsze chodzę własną drogą. ./'

zakochaj się we mnie ♥

spamzoreq dodano: 6 lipca 2012

zakochaj się we mnie ♥

potrafisz sprawić  że jest cudownie. szkoda  że raz na jakiś czas  na krótko.

spamzoreq dodano: 6 lipca 2012

potrafisz sprawić, że jest cudownie. szkoda, że raz na jakiś czas, na krótko.

zabija mnie patrzenie na Ciebie w takim stanie.

spamzoreq dodano: 5 lipca 2012

zabija mnie patrzenie na Ciebie w takim stanie.

spytała się mnie jak długo to jeszcze będzie trwać. Ile jeszcze zdołam pociągnąć zanim całkiem się zapadnę. Nieobecnym wzrokiem ogarnęłam jej wściekłą twarz.   nie wiem   wyrzuciłam z siebie dwa słowa towarzyszące mi ostatnio dość często. Zobaczyłam jak ze złości wypuszcza z siebie powietrze i nerwowo przygryza dolną wargę.  problem w tym  że ty nigdy nic nie wiesz. czasami nawet nie wiadomo czy jeszcze żyjesz przez tego gnojka   warknęła w odpowiedzi odwracając się ode mnie tyłem. Dobrze wiedziała co znaczy dla mnie ten 'gnojek'. Było mi jej żal  jednocześnie ganiąc się w duchu za swój egoizm udowadniałam sobie  że przecież to nie moja wina. Westchnęłam szukając odpowiednich słów.  przepraszam.  rzuciłam beznamiętnie w jej stronę czekając na reakcję. Jednak niczego się nie doczekałam. Sięgnęła po kurtkę leżącą obok mnie i jednym szybkim ruchem była już przy drzwiach. Zdezorientowana popatrzyłam na nią domagając się odpowiedzi. Nie odpowiedziała. Wybiegła na dwór trzaskając drzwiami.

pierdolerzeczywistosc dodano: 4 lipca 2012

spytała się mnie jak długo to jeszcze będzie trwać. Ile jeszcze zdołam pociągnąć zanim całkiem się zapadnę. Nieobecnym wzrokiem ogarnęłam jej wściekłą twarz. - nie wiem - wyrzuciłam z siebie dwa słowa towarzyszące mi ostatnio dość często. Zobaczyłam jak ze złości wypuszcza z siebie powietrze i nerwowo przygryza dolną wargę.- problem w tym, że ty nigdy nic nie wiesz. czasami nawet nie wiadomo czy jeszcze żyjesz przez tego gnojka - warknęła w odpowiedzi odwracając się ode mnie tyłem. Dobrze wiedziała co znaczy dla mnie ten 'gnojek'. Było mi jej żal, jednocześnie ganiąc się w duchu za swój egoizm udowadniałam sobie, że przecież to nie moja wina. Westchnęłam szukając odpowiednich słów.- przepraszam.- rzuciłam beznamiętnie w jej stronę czekając na reakcję. Jednak niczego się nie doczekałam. Sięgnęła po kurtkę leżącą obok mnie i jednym szybkim ruchem była już przy drzwiach. Zdezorientowana popatrzyłam na nią domagając się odpowiedzi. Nie odpowiedziała. Wybiegła na dwór trzaskając drzwiami.

Jedyny problem jaki mam to ty .

pierdolerzeczywistosc dodano: 4 lipca 2012

Jedyny problem jaki mam to ty .

popatrzył na mnie z ufnością po czym odparł   biedactwo   tym jednym ze swoich zatroskanych tonów głosu. Spojrzałam mu w oczy by przez ułamek sekundy rozgryźć jego uśmiechnięta twarz. tak. biedactwo.. słuszne określenie dzisiejszego dnia.   westchnęłam  z powrotem uciekając wzrokiem gdzieś w bok. Wydawało mi się  że kątem oka zauważyłam jego rozdrażnienie z powodu kolejnej niewyjaśnionej uwagi. Za nic w świecie nie chciałam wyjawić mu prawdy. Choć był dla mnie jak brat  którego nigdy nie miałam.

pierdolerzeczywistosc dodano: 4 lipca 2012

popatrzył na mnie z ufnością po czym odparł - biedactwo - tym jednym ze swoich zatroskanych tonów głosu. Spojrzałam mu w oczy by przez ułamek sekundy rozgryźć jego uśmiechnięta twarz.-tak. biedactwo.. słuszne określenie dzisiejszego dnia. - westchnęłam, z powrotem uciekając wzrokiem gdzieś w bok. Wydawało mi się, że kątem oka zauważyłam jego rozdrażnienie z powodu kolejnej niewyjaśnionej uwagi. Za nic w świecie nie chciałam wyjawić mu prawdy. Choć był dla mnie jak brat, którego nigdy nie miałam.

rzygam codziennością  sram przeszłością powtarzając sobie dogłębnie  że gorzej być kurwa nie może.

pierdolerzeczywistosc dodano: 4 lipca 2012

rzygam codziennością, sram przeszłością powtarzając sobie dogłębnie, że gorzej być kurwa nie może.

kurwa mać  no .

pierdolerzeczywistosc dodano: 4 lipca 2012

kurwa mać, no .

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć