głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika pragne_jej_serca

spotykam Ciebie znów  patrzysz na mnie i widzisz  że  czuję to co Ty albo któreś z nas się myli  palę papierosa i patrzę w Twoje oczy  myśląc  że to piekło w mojej głowie nigdy się nie skończy  w moim innym świecie...

inmyveins dodano: 27 stycznia 2013

spotykam Ciebie znów, patrzysz na mnie i widzisz, że czuję to co Ty albo któreś z nas się myli palę papierosa i patrzę w Twoje oczy myśląc, że to piekło w mojej głowie nigdy się nie skończy w moim innym świecie...

Nie pamietam juz dni  kiedy nie bylo Cie obokbmnie. To dziwne  prawda? Przeciez teraz tez nie ma Cie obok  a mimo wszysyko to nie to samo. W mojej glowie  wspomnieniach ciagle jestes. Bez przerwy. Tamte dni  przed poznaniem Ciebie juz nie istnieja juz w moim swiecie  chociaz wiem  ze byly. Przeciez musialy. Kazda droga  ktora pokonalem przed poznaniem Ciebie prowadzilabmnie chyba wlasnie do tego  co mam teraz. Tu jest bardzo cicho i pusto bez Ciebie  ale nie martw sie Eliza  daje sobie rade. To przez co przechodze teraz tez prowadzi mnie do Ciebie. Przeciez to przeznaczenie  milosc. Kiedys musimy byc znow razem.   mr.filip

mr.filip dodano: 26 stycznia 2013

Nie pamietam juz dni, kiedy nie bylo Cie obokbmnie. To dziwne, prawda? Przeciez teraz tez nie ma Cie obok, a mimo wszysyko to nie to samo. W mojej glowie, wspomnieniach ciagle jestes. Bez przerwy. Tamte dni, przed poznaniem Ciebie juz nie istnieja juz w moim swiecie, chociaz wiem, ze byly. Przeciez musialy. Kazda droga, ktora pokonalem przed poznaniem Ciebie prowadzilabmnie chyba wlasnie do tego, co mam teraz. Tu jest bardzo cicho i pusto bez Ciebie, ale nie martw sie Eliza, daje sobie rade. To przez co przechodze teraz tez prowadzi mnie do Ciebie. Przeciez to przeznaczenie, milosc. Kiedys musimy byc znow razem. / mr.filip

cześć  jest tu ktoś jeszcze?

mr.filip dodano: 22 stycznia 2013

cześć, jest tu ktoś jeszcze? (;

Pamiętam  jak bardzo lubiłem na Ciebie patrzeć  kiedy robiłaś coś co Cię do głębi zajmowało  jak czytanie. Siadałaś przy biurku  okryta kocem  albo kładłaś się na kanapie i po prostu odcinałaś od świata. Nie ważne co wtedy robiłem  mogłem nawet wyjść na kilka godzin  a po powrocie i tak zobaczyłbym Cię w takiej samej pozycji  w jakiej byłaś gdy wychodziłem. Kiedy coś do Ciebie mówiłem potrafiłaś wydobyć z siebie tylko jakieś krótkie 'okej' albo 'mhm'  a ja miałem wrażenie  że mnie wcale nie słuchałaś. Pamiętasz? '  Eliza   Co?   Słonie w lodówce.' A Ty wtedy  jak gdyby nigdy nic zaczynałaś  czasem nawet słowo w słowo powtarzać mi to  co przed chwilą sam mówiłem. Lubiłem Twoje oczy przepełnione takim bezgranicznym zainteresowaniem innym światem  czymś  do czego nikt nie miał wstępu. Nabijałem się z Ciebie  żebyś w końcu zwróciła na mnie uwagę  a Ty przeważnie w takich chwilach zaczynałaś na głos czytać jakiś fragment  który zawsze potrafił chwycić mnie za serce. Zupełnie jak Ty.  mr.f

mr.filip dodano: 22 stycznia 2013

Pamiętam, jak bardzo lubiłem na Ciebie patrzeć, kiedy robiłaś coś co Cię do głębi zajmowało, jak czytanie. Siadałaś przy biurku, okryta kocem, albo kładłaś się na kanapie i po prostu odcinałaś od świata. Nie ważne co wtedy robiłem, mogłem nawet wyjść na kilka godzin, a po powrocie i tak zobaczyłbym Cię w takiej samej pozycji, w jakiej byłaś gdy wychodziłem. Kiedy coś do Ciebie mówiłem potrafiłaś wydobyć z siebie tylko jakieś krótkie 'okej' albo 'mhm', a ja miałem wrażenie, że mnie wcale nie słuchałaś. Pamiętasz? '- Eliza - Co? - Słonie w lodówce.' A Ty wtedy, jak gdyby nigdy nic zaczynałaś, czasem nawet słowo w słowo powtarzać mi to, co przed chwilą sam mówiłem. Lubiłem Twoje oczy przepełnione takim bezgranicznym zainteresowaniem innym światem, czymś, do czego nikt nie miał wstępu. Nabijałem się z Ciebie, żebyś w końcu zwróciła na mnie uwagę, a Ty przeważnie w takich chwilach zaczynałaś na głos czytać jakiś fragment, który zawsze potrafił chwycić mnie za serce. Zupełnie jak Ty. /mr.f

Mówią  że chodzę skuty i często chlam. Kazali mi dorosnąć  a ja śmiałem się w ich oczy i myślałem 'dobra  wiem.' Kiedyś rozstanie było w chuj ważne  ale po czasie przestałem liczyć ile ich było. I uciekłbym od tego świata  bo czasem myślę  że zejdę niżej niż się wydaje. Kiedyś obiecałem żyć i przez ten honor cierpiałem. Wiedziałem  że trzeba się zmienić  ale i tak wszystko sprowadzało się do jednego. Dziś? Żyje inaczej i patrzę jak każdy rok zmienia mi charakter  chociaż w lustrze widzę ten sam ryj. Mam jeden cel  może dwa. I ten rok będzie moim.  mialem.cie.nie.kochac

mialem.cie.nie.kochac dodano: 18 stycznia 2013

Mówią, że chodzę skuty i często chlam. Kazali mi dorosnąć, a ja śmiałem się w ich oczy i myślałem 'dobra, wiem.' Kiedyś rozstanie było w chuj ważne, ale po czasie przestałem liczyć ile ich było. I uciekłbym od tego świata, bo czasem myślę, że zejdę niżej niż się wydaje. Kiedyś obiecałem żyć i przez ten honor cierpiałem. Wiedziałem, że trzeba się zmienić, ale i tak wszystko sprowadzało się do jednego. Dziś? Żyje inaczej i patrzę jak każdy rok zmienia mi charakter, chociaż w lustrze widzę ten sam ryj. Mam jeden cel, może dwa. I ten rok będzie moim. /mialem.cie.nie.kochac

Zbliżają się święta. To już drugie odkąd Cię tutaj nie ma. Dopiero  albo aż drugie  jeszcze nie wiem w jakim kontekście to interpretować. Jeszcze nie wiem  czego żałuję bardziej   tego  że tylko kilka z nich spędziliśmy razem czy tego  że już żadne nie będą takie same. Teraz każda wigilia będzie dla mnie nie jak zawsze  samą radością  ale sztucznym uśmiechem i przeświadczeniem  że brakuje mi Ciebie. Że brakuje kogoś  z kim chciałbym podzielić się opłatkiem i nie składać nawet normalnych życzeń  bo przecież wiedziałbym dobrze  że Twoje marzenia już się spełniły. Że nie ma obok mnie osoby  którą chciałbym przytulić w bożonarodzeniowy wieczór  siedząc przed telewizorem i pijąc ciepłe kakao. Że to właśnie w święta Bóg zabrał mi to  co powinno być moje już na wieczność.  mr.filip

mr.filip dodano: 22 grudnia 2012

Zbliżają się święta. To już drugie odkąd Cię tutaj nie ma. Dopiero, albo aż drugie, jeszcze nie wiem w jakim kontekście to interpretować. Jeszcze nie wiem, czego żałuję bardziej - tego, że tylko kilka z nich spędziliśmy razem czy tego, że już żadne nie będą takie same. Teraz każda wigilia będzie dla mnie nie jak zawsze, samą radością, ale sztucznym uśmiechem i przeświadczeniem, że brakuje mi Ciebie. Że brakuje kogoś, z kim chciałbym podzielić się opłatkiem i nie składać nawet normalnych życzeń, bo przecież wiedziałbym dobrze, że Twoje marzenia już się spełniły. Że nie ma obok mnie osoby, którą chciałbym przytulić w bożonarodzeniowy wieczór, siedząc przed telewizorem i pijąc ciepłe kakao. Że to właśnie w święta Bóg zabrał mi to, co powinno być moje już na wieczność. /mr.filip

your never born alone  you always have a special woman waiting for you. and if your lucky u can find another special person to be there with u until the end.

inmyveins dodano: 12 grudnia 2012

your never born alone, you always have a special woman waiting for you. and if your lucky u can find another special person to be there with u until the end.

Wiesz co sobie ostatnio uświadomiłem? Że nigdy  nikt nie będzie w stanie zając w moim sercu Twojego miejsca. Nigdy nikt nie stanie się moim sercem. Obiecałem Ci kiedyś  że zawsze będzie należało tylko do Ciebie i chociaż w rzeczywistości to tylko mięsień  dzięki któremu każdy człowiek żyje  to ono jest Twoje na wieczność. Mógłbym Ci je nawet oddać  jest chyba w dobrym stanie i gdybyś tylko chciała mogłabyś je teraz mieć nie tylko w teorii  ale też w praktyce. Wtedy bym umarł naprawdę  ale co to za śmierć? Przecież umarłoby tylko ciało  bo wszystko to  co było we mnie najlepszego odeszło razem z Tobą. Może po to  żebyś nie tęskniła? Żebyś tam  na górze  mogła mieć mnie w taki sam  albo chociaż podobny sposób jak miałaś tutaj. A może ja potrzebowałem pokazać Ci  że tego co między nami jest nie rozdzieli nawet śmierć. I nie rozdzieliła. Zawsze będę Eliza  zawsze.  mr.filip

mr.filip dodano: 13 listopada 2012

Wiesz co sobie ostatnio uświadomiłem? Że nigdy, nikt nie będzie w stanie zając w moim sercu Twojego miejsca. Nigdy nikt nie stanie się moim sercem. Obiecałem Ci kiedyś, że zawsze będzie należało tylko do Ciebie i chociaż w rzeczywistości to tylko mięsień, dzięki któremu każdy człowiek żyje, to ono jest Twoje na wieczność. Mógłbym Ci je nawet oddać, jest chyba w dobrym stanie i gdybyś tylko chciała mogłabyś je teraz mieć nie tylko w teorii, ale też w praktyce. Wtedy bym umarł naprawdę, ale co to za śmierć? Przecież umarłoby tylko ciało, bo wszystko to, co było we mnie najlepszego odeszło razem z Tobą. Może po to, żebyś nie tęskniła? Żebyś tam, na górze, mogła mieć mnie w taki sam, albo chociaż podobny sposób jak miałaś tutaj. A może ja potrzebowałem pokazać Ci, że tego co między nami jest nie rozdzieli nawet śmierć. I nie rozdzieliła. Zawsze będę Eliza, zawsze. /mr.filip

stałam dzisiaj nad Twoim grobem  wpatrując się w Twoje zdjęcie i próbując ukradkiem wycierać łzy. patrzyłam na te kolorowe znicze i kwiaty  i próbowałam w końcu zrozumieć czemu Cię przy mnie nie ma. przed oczami miałam wspomnienia   jak zawsze powtarzałeś  że zrobisz dla mnie wszystko  jak mnie przytulałeś  i jak byłeś   ot ta  po prostu. przecież jestem już duża  przecież dorosłam   powinnam zrozumieć  że już nie wrócisz. a mimo to nadal  gdy tylko otwierają się drzwi  mam nadzieję że wejdziesz do domu  z walizkami  i powiesz mi  że Bóg sobie ze mnie zażartował. nadal żyję przeszłością  i nie jestem w stanie tego zmienić...   veriolla

veriolla dodano: 1 listopada 2012

stałam dzisiaj nad Twoim grobem, wpatrując się w Twoje zdjęcie i próbując ukradkiem wycierać łzy. patrzyłam na te kolorowe znicze i kwiaty, i próbowałam w końcu zrozumieć czemu Cię przy mnie nie ma. przed oczami miałam wspomnienia - jak zawsze powtarzałeś, że zrobisz dla mnie wszystko, jak mnie przytulałeś, i jak byłeś - ot ta, po prostu. przecież jestem już duża, przecież dorosłam - powinnam zrozumieć, że już nie wrócisz. a mimo to nadal, gdy tylko otwierają się drzwi, mam nadzieję,że wejdziesz do domu, z walizkami, i powiesz mi, że Bóg sobie ze mnie zażartował. nadal żyję przeszłością, i nie jestem w stanie tego zmienić... / veriolla

każda kobieta ma w sobie ukrytą dziwkę i tylko od niej zależy w jakim stopniu pokaże ją innym  zlyy

zlyy dodano: 30 października 2012

każda kobieta ma w sobie ukrytą dziwkę i tylko od niej zależy w jakim stopniu pokaże ją innym /zlyy

lubię mącić Ci w głowie  lubię słuchać  że nie śpisz przeze mnie po nocach i wylewasz łzy w poduszkę  lubię patrzeć na Twoją minę  gdy przechodzę obok Ciebie  lubię patrzeć  jak odprowadzasz mnie wzrokiem  lubię widzieć łzy w Twoich oczach  lubię sprawiać żebyś była zazdrosna  lubię psuć Ci cały dzień jednym gestem  po prostu lubię Cię ranić skarbie  zlyy

zlyy dodano: 30 października 2012

lubię mącić Ci w głowie, lubię słuchać, że nie śpisz przeze mnie po nocach i wylewasz łzy w poduszkę, lubię patrzeć na Twoją minę, gdy przechodzę obok Ciebie, lubię patrzeć, jak odprowadzasz mnie wzrokiem, lubię widzieć łzy w Twoich oczach, lubię sprawiać żebyś była zazdrosna, lubię psuć Ci cały dzień jednym gestem, po prostu lubię Cię ranić skarbie /zlyy

trzeba żyć nadzieją  że będzie lepiej    teksty zlyy dodał komentarz: trzeba żyć nadzieją, że będzie lepiej ;) do wpisu 28 października 2012
Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć