głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika pozytywniezakrecona254

Zamykając powieki przed snem  intensywnie przywołuje w myślach Twój uśmiech.   Endoftime.

endoftime dodano: 1 czerwca 2013

Zamykając powieki przed snem, intensywnie przywołuje w myślach Twój uśmiech. / Endoftime.

Wiesz.. Do dziś pamiętam jak późnym wieczorami zabierał mnie z domu  gdzieś za miasto  na dłuższy spacer. Oboje zawsze tak bardzo je uwielbialiśmy. Nikt nam wtedy nie przeszkadzał  nikt nas nie widział  byliśmy tylko dla siebie. Godzinami rozmawialiśmy o swoich planach na przyszłość  o swoich marzeniach i o tym  czego nadal nam brakuje. Nie kryliśmy się. Nasze milczenie nie było chwilą na zastanowienie się czy może lepiej zakończyć temat  czy ciągnąć go dalej  a takim umocnieniem nas. Dzięki tym wszystkim momentom najważniejsze co wiedziałam to to  że wytrzymuje ze mną nie tylko wtedy  kiedy gadam jak nakręcona  kiedy przekrzykuję go  bo właśnie przypomniało mi się coś  o czym jeszcze mu nie mówiłam  ale również wytrzymuje to  kiedy milczę. Lubił  kiedy milczałam. Nigdy nie miał mi tego za złe. Przyglądał się wtedy dokładnie i za każdym razem  kiedy tylko na niego spojrzałam  delikatnie się uśmiechał. Czekał  aż powiem mu co jest nie tak. Nie nalegał. To w nim lubiłam.   Endoftime.

endoftime dodano: 1 czerwca 2013

Wiesz.. Do dziś pamiętam jak późnym wieczorami zabierał mnie z domu, gdzieś za miasto, na dłuższy spacer. Oboje zawsze tak bardzo je uwielbialiśmy. Nikt nam wtedy nie przeszkadzał, nikt nas nie widział, byliśmy tylko dla siebie. Godzinami rozmawialiśmy o swoich planach na przyszłość, o swoich marzeniach i o tym, czego nadal nam brakuje. Nie kryliśmy się. Nasze milczenie nie było chwilą na zastanowienie się czy może lepiej zakończyć temat, czy ciągnąć go dalej, a takim umocnieniem nas. Dzięki tym wszystkim momentom najważniejsze co wiedziałam to to, że wytrzymuje ze mną nie tylko wtedy, kiedy gadam jak nakręcona, kiedy przekrzykuję go, bo właśnie przypomniało mi się coś, o czym jeszcze mu nie mówiłam, ale również wytrzymuje to, kiedy milczę. Lubił, kiedy milczałam. Nigdy nie miał mi tego za złe. Przyglądał się wtedy dokładnie i za każdym razem, kiedy tylko na niego spojrzałam, delikatnie się uśmiechał. Czekał, aż powiem mu co jest nie tak. Nie nalegał. To w nim lubiłam. / Endoftime.

Nie myślałam nigdy jak umrę  ale chyba jest dobrze umrzeć za kogoś  kogo się kocha?

endoftime dodano: 31 maja 2013

Nie myślałam nigdy jak umrę, ale chyba jest dobrze umrzeć za kogoś, kogo się kocha?

 URODZINOWO

endoftime dodano: 29 maja 2013

*URODZINOWO*

Kiedy patrzę w niebo  widzę Twój uśmiech  jest mi lepiej.   Endoftime.

endoftime dodano: 24 maja 2013

Kiedy patrzę w niebo, widzę Twój uśmiech, jest mi lepiej. / Endoftime.

W swych wielkich dłoniach trzyma moje tak maleńkie i kruche serce.   Endoftime.

endoftime dodano: 24 maja 2013

W swych wielkich dłoniach trzyma moje tak maleńkie i kruche serce. / Endoftime.

Zrób wszystko tak  aby zrozumiał jak wielki błąd popełnił  zostawiając Cię gdzieś za sobą. Aby to on zobaczył jak wiele stracił  by teraz  po starcie  której w żaden sposób nie da się już cofnąć  docenił to co miał niemal obok siebie  być może nawet najbliżej niż ktokolwiek wcześniej. Nigdy Ty.   Endoftime.

endoftime dodano: 22 maja 2013

Zrób wszystko tak, aby zrozumiał jak wielki błąd popełnił, zostawiając Cię gdzieś za sobą. Aby to on zobaczył jak wiele stracił, by teraz, po starcie, której w żaden sposób nie da się już cofnąć, docenił to co miał niemal obok siebie, być może nawet najbliżej niż ktokolwiek wcześniej. Nigdy Ty. / Endoftime.

Dawniej czułam sens  jaki utrzymywałam w jego życiu i nawet pomimo własnych upadków  pomimo podkładanych nóg  nie zwątpiłam w nas nigdy. A może po prostu nigdy nie potrafiłam zwątpić  może ufałam zbyt bardzo. Do dziś. Do chwili temu. Dziś jego nie ma. Nie ma go ze mną  nie ma przy mnie  nie ma go w moim życiu  a nawet w sercu. Powoli przyzwyczajam się do braku. Przyzwyczajam się do momentów  w których bywa  że jeszcze tęsknię  ale najważniejsze w tym wszystkim jest to  że daję radę. Jeszcze niedawno ze łzami w oczach podnosiłam z bruku swoje serce i dłońmi delikatnie je otrzepywałam  a dziś jest już prawie czyste i prawie idealnie całe. Dziś jest moje. Dotykam je tylko ja i tylko ja trzymam je pod swoją klatką piersiową  nikt więcej.   Endoftime.

endoftime dodano: 22 maja 2013

Dawniej czułam sens, jaki utrzymywałam w jego życiu i nawet pomimo własnych upadków, pomimo podkładanych nóg, nie zwątpiłam w nas nigdy. A może po prostu nigdy nie potrafiłam zwątpić, może ufałam zbyt bardzo. Do dziś. Do chwili temu. Dziś jego nie ma. Nie ma go ze mną, nie ma przy mnie, nie ma go w moim życiu, a nawet w sercu. Powoli przyzwyczajam się do braku. Przyzwyczajam się do momentów, w których bywa, że jeszcze tęsknię, ale najważniejsze w tym wszystkim jest to, że daję radę. Jeszcze niedawno ze łzami w oczach podnosiłam z bruku swoje serce i dłońmi delikatnie je otrzepywałam, a dziś jest już prawie czyste i prawie idealnie całe. Dziś jest moje. Dotykam je tylko ja i tylko ja trzymam je pod swoją klatką piersiową, nikt więcej. / Endoftime.

starasz się mieć na wszystko wylane. starasz się nie angażować. naprawdę się starasz. ale co z tego. nie masz kontroli nad tym jak Twoje myśli  uczucia  pragnienia  a przede wszystkim nastrój uzależniają się od tej drugiej osoby. nie zdajesz sobie sprawy z tego kiedy ta osoba staje sie dla Ciebie aż tak ważna. i nie kontrolujesz tego że myślisz o tym co zrobiłaś źle gdy nagle zaczyna się psuć  chociaż 2 dni wcześniej było idealnie. i nie zmienisz tego. wszystko co jest związane z tą osobą dzieje się w Tobie niezależnie od Ciebie. Jakby poza Tobą  ale w Tobie. I kompletnie nie wiesz czemu w pewnym momencie patrząc na imie koło małej durnej zielonej kropki nagle mimowolnie spływa Ci mokra kropla po policzku. to jest ten czas kiedy Ty nie możesz zrobić nic  tylko czekasz na to co zrobi ta osoba  jak postąpi i jak Ty sie przez to poczujesz. bo teraz już wszystko zależne jest od niej.    lilkalani

soryalenie dodano: 19 maja 2013

starasz się mieć na wszystko wylane. starasz się nie angażować. naprawdę się starasz. ale co z tego. nie masz kontroli nad tym jak Twoje myśli, uczucia, pragnienia, a przede wszystkim nastrój uzależniają się od tej drugiej osoby. nie zdajesz sobie sprawy z tego kiedy ta osoba staje sie dla Ciebie aż tak ważna. i nie kontrolujesz tego,że myślisz o tym co zrobiłaś źle gdy nagle zaczyna się psuć, chociaż 2 dni wcześniej było idealnie. i nie zmienisz tego. wszystko co jest związane z tą osobą dzieje się w Tobie niezależnie od Ciebie. Jakby poza Tobą, ale w Tobie. I kompletnie nie wiesz czemu w pewnym momencie patrząc na imie koło małej,durnej zielonej kropki nagle mimowolnie spływa Ci mokra kropla po policzku. to jest ten czas kiedy Ty nie możesz zrobić nic, tylko czekasz na to co zrobi ta osoba, jak postąpi i jak Ty sie przez to poczujesz. bo teraz już wszystko zależne jest od niej. // lilkalani

Znowu wracam na start z niczym. Straciłam wszystko  co zdobywałam małymi kroczkami. Chciałam tylko odbudować swoje życie  ale mi nie wyszło i dziś muszę po raz kolejny zacząć od początku  od zera. Muszę od nowa zacząć układać cegłę po cegiełce i stworzyć nowy mur  tym razem taki  który nie runie przez najdrobniejszy cios. Muszę na nowo znaleźć w sobie siłę i motywację do jakichkolwiek  ale potrzebnych mi  zmian. Powinnam też posprzątać pozostałości po moim dawnym życiu  bo przecież jeśli się ich nie pozbędę  to nie uda mi się nic osiągnąć. Wiem  że do mety długa droga  a do ukończenia muru sporo czasu  ale muszę dać radę. Przecież lepiej się poprawić niż stracić życie  które jest wszystkim.    kinia 96

soryalenie dodano: 19 maja 2013

Znowu wracam na start z niczym. Straciłam wszystko, co zdobywałam małymi kroczkami. Chciałam tylko odbudować swoje życie, ale mi nie wyszło i dziś muszę po raz kolejny zacząć od początku, od zera. Muszę od nowa zacząć układać cegłę po cegiełce i stworzyć nowy mur, tym razem taki, który nie runie przez najdrobniejszy cios. Muszę na nowo znaleźć w sobie siłę i motywację do jakichkolwiek, ale potrzebnych mi, zmian. Powinnam też posprzątać pozostałości po moim dawnym życiu, bo przecież jeśli się ich nie pozbędę, to nie uda mi się nic osiągnąć. Wiem, że do mety długa droga, a do ukończenia muru sporo czasu, ale muszę dać radę. Przecież lepiej się poprawić niż stracić życie, które jest wszystkim. // kinia-96

Ja nie wiem co On mi zrobił z głową  nie mogę tego zrozmieć  ale nie jest to dobra oznaka. zaczło mi zależeć  co bardzo mi się nie podoba ... boje się

soryalenie dodano: 18 maja 2013

Ja nie wiem co On mi zrobił z głową, nie mogę tego zrozmieć, ale nie jest to dobra oznaka. zaczło mi zależeć, co bardzo mi się nie podoba ... boje się

skłamałabym mówiąc  że udało mi się zatrzymać to co zaczełam do Ciebie czuć. nie udało mi się  a teraz wiem  że dobrze nie będzie  nie ma na to szans ...

soryalenie dodano: 17 maja 2013

skłamałabym mówiąc, że udało mi się zatrzymać to co zaczełam do Ciebie czuć. nie udało mi się, a teraz wiem, że dobrze nie będzie, nie ma na to szans ...

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć