 |
Boję się otworzyć na Ciebie.
|
|
 |
Nie chcę znów wejść w tą fazę związku. To paraliżujące. Rozsądek jednak podpowiada, że każdy nowy/następny nigdy nie będzie taki sam jak poprzedni... Jak się przełamać?//
|
|
 |
Już czas, aby znów nauczyć się ufać.
|
|
 |
Najważniejsze jest znaleźć kogoś, kto dotknie twojej duszy, nie dotykając nawet jeszcze twojego ciała. Przyspieszy bicie serca, nie przyspieszając biegu zdarzeń. Poruszy twój świat, jednocześnie pozwalając pozostać ci w takim miejscu, w jakim chcesz być. I nawet będąc daleko, będzie znacznie bliżej ciebie, niż wszyscy ludzie znajdujący się dookoła. - Aleksandra Steć
|
|
 |
Jestem na nieznanych wodach. Wszystko idzie tak jak powinno... Jak to wytłumaczyć? //
|
|
 |
Pewnego dnia szli przez miasto ojciec z synem. Ojciec ciągną za sobą osła. Ludzie zaczęli szemrać: "spójrzcie jaki głupiec! Ma osła, a obaj idą pieszo!". Wówczas ojciec posadził na ośle syna i ruszyli dalej. Wtedy ludzie zaczęli mówić do siebie: "spójrzcie jaki głupiec! Posadził chłopaka na osła, a on - starzec - idzie pieszo sam". Tak, więc zdjął syna i sam wsiadł na osła. Reakcja ludzi była natychmiastowa: "jaki okropny ojciec! Biednemu synowi karze iść, a sam siedzi na ośle. Ojcu nic nie pozostało jak wziąć syna do siebie. Jadą tak razem na ośle, a ludzie na to "co za zwyrodnialcy! Biedne zwierze męczą!". Więc wzięli osła na ręce a ludzie na to: "patrzcie jacy głupcy"! Osła niosą!".
|
|
 |
Szefie, jak Dariusz to Darek to Mariusz to Marek, nie?
|
|
 |
Twoja praca jest warta tyle ile ktoś jest Ci w stanie za nią zapłacić.
|
|
 |
Wygląda na to, że coś z tego będzie.
|
|
 |
Budzę się rano i czuję, że mnie coś w dupę uwiera. Wyciągam, patrzę - a tu Twoja opinia.
|
|
|
|