 |
|
kiedyś zapytano mnie co to ból, po chwili zastanowienia zaczęłam mówić o kilometrach dzielących dwóch zakochanych, kiedy jedno znajduje się pół Polski dalej, co boli chyba najbardziej, nie mamy szczęścia w zasięgu ręki, nie mamy malinek na szyi i nie mamy z kim śmiać się całą noc. nie jesteśmy całowani, przytulani przez to, co najbardziej kochamy - gwiazdkę, misia, kwiatuszka, skarba. kilometry, tyle już zniszczyłyście, tyle bólu zadałyście, ludzie dalej przez was umierają, płaczą, cierpią, to wszystko jest takie bez sensu. ~`pf
|
|
 |
|
pamiętaj, że jeśli dziś jest źle to jutro będzie lepiej. albo.. kiedyś tam. ale będzie. zobaczysz!
|
|
 |
|
najszczersze rzeczy wypowiada się w żartach
|
|
 |
|
Czasami jest tak, że po prostu nie umiecie z siebie zrezygnować. Nieważne ile czasu mija, ile przeszliście, ile razy mówiliście, że powrotów nie będzie-zawsze tworzycie to od nowa. Może minąć kilka lat, a Wy mijając się na ulicy zrozumiecie, że i tak za długo kazaliście czekać drugiej stronie i tym razem zaczniecie naprawdę./esperer
|
|
 |
|
"sylwester...gonili Ciebie, a nie mnie.byłem tak naćpany, że złapaliby mnie jak katar,kaszel, AIDS (..) to mnie nie dotknęło - otarłem się. (..) i jedyne gdzie uciekłem, to uciekłem w wódkę."
|
|
 |
|
Zabawa człowiekiem - lubię, szanuję vs przyzwyczajam, niszczę.
|
|
 |
|
Przyjaciel? To taki moment w życiu kiedy Twój mózg ma omamy
mając wrażenie, że komuś można ufać. Znajduje przypadkowego
człowieka przekazując mu tajemnice ciążące na duszy. Tą
przypadłość leczy czas, sprowadza na ziemie i roztrzaskuje serce.
- Przypadłość " przyjaciela" nie jest śmiertelna.
|
|
 |
|
Może jestem nieco tobie niewierna. Prostytuuje się w myślach
ze wspomnieniami, momentami z życia, które przepadły na zawsze.
Trochę wzdycham, tęsknie i może minimalnie Cię zdradzam.
W tych myślach rzecz jasna.
|
|
 |
|
- co Ci jest? - Ty mi jesteś.
|
|
 |
|
a jeśli powiedziałabym ci, że nie wyobrażam sobie ani jednego dnia bez ciebie, zostałbyś ?
|
|
 |
|
Cholernie pewnie, że docenisz mnie wtedy, kiedy mnie doceni inny i nie będziesz miał już do czego wracać./esperer
|
|
 |
|
Przestałam wierzyć, że byłeś wyjątkowy. Nie myślę już, że to co nas łączyło było inne, bo było tak samo tandetne jak cała reszta. Od początku zwiastowało koniec./esperer
|
|
|
|