 |
|
a jeśli obiecam, że nigdy nie odejdę, obiecasz to samo?
|
|
 |
|
Siedząc na łóżku oparta o ścianę rozwiązywałam zadanie z matmy, kiedy w pewnym momencie złapałam się na tym, że zamiast pisać durne cyferki to zatkanym długopisem na kolanie pisałam Jego imię komplernie nie zwracając uwagi na logarytmy.Nie wiem ile tak siedzialam,ile razy zdążyłam namazać Jego imię..Nie wiem.. Ale wiem,że Go potrzebuję,że mi Go brakuje i że cholernie za Nim tęsknie..Ale niestety miałam rację myślać,że moja wiadomość do Niego w ostatnim czasie niczego nie zmieni..Bo nic nie zmieniło.. Kompletna cisza..Prócz tej burzy,która sie dzieje w mojej głowie z grzmotami nazywanymi Jego imieniem..Wystarczyłoby, gdyby tylko chciał cokolwiek zmienić..Ale jak widać, niestety nie chce,,
|
|
 |
|
Nic już nie wiem,
Nie pojmuję,
Nie ogarniam,
|
|
 |
|
Postanowiono kiedyś w niebie,
że mi ześlą właśnie Ciebie,
byś mnie jak nikt na świecie kochał,
byś tęsknił za mną i do mnie szlochał,
bym szczęśliwa z Tobą była,
bym czułości swej nie kryła,
bym z uśmiechem Cię witała,
by ta miłość rozkwitała...
|
|
 |
|
Mogę być jedną z Twych wielu,
Odchodzić gdy wzejdzie słońce,
Leżeć u Twych stóp co dzień,
Być Twym początkiem i końcem…
Oddawać Cię w ich ramiona,
Również będę umiała…
Nie ujrzysz u mnie zazdrości,
Będę cichutko płakała…
Tak cicho jak tylko potrafię,
Usłyszy mnie tylko Bóg…
Tylko daj mi proszę tą szanse,
Jeżeli tylko byś mógł…
Nie proszę przecież o wiele,
Chcę być Twą jedną z tysiąca.
Przytul mnie znowu jak dawniej,
A będę jak gwiazdka lśniąca…
|
|
 |
|
Patrząc w księżyc uświadamiam sobie, że tak naprawdę przegrałam.. Moje życie wyglądało jak gra w pokera, postawiłam wszystko na jedną kartę i straciłam. I nie wiem skąd jeszcze biorę siły, żeby szeroko się przy Tobie uśmiechać, aby pokazać, jak świetnie sobie bez Ciebie radzę.
|
|
 |
|
Chciałbym, żeby kiedyś ktoś tak na mnie czekał, że z tej wielkiej tęsknoty nie mógłby zasnąć..
|
|
 |
|
Wiesz co ? jestem szczęśliwa,
mimo tego co jest , bo mam zajebiste wspomnienia .
|
|
 |
|
nie , właściwie to nie jest źle . są przyjaciele , jest nadzieja ,
głośny śmiech . jest PRAWIE tak jak być powinno .
|
|
 |
|
jestem tą sentymentalną idiotką,
która oddałaby miliony za Twój uśmiech.
|
|
 |
|
Ty możesz patrzeć,
ja dotykać i całować.
|
|
|
|