głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika poweer

 Nie da się na dłuższą metę znieść tego  że trzeba cały czas być fajnym. To jest nieludzkie bardziej niż 'Bravo'.  Małgorzata Halber

pomianocha dodano: 16 kwietnia 2015

"Nie da się na dłuższą metę znieść tego, że trzeba cały czas być fajnym. To jest nieludzkie bardziej niż 'Bravo'." Małgorzata Halber

 Jeśli notorycznie uciekamy od życia  od prawdy  to człowiek w końcu ani nie jest szczęśliwy naprawdę  ani nie żyje naprawdę. Żyje  udając. Największa lekcja z tego całego epizodu to nie bać się wyjść do ludzi i powiedzieć: potrzebuję cię.  Małgorzata Halber

pomianocha dodano: 16 kwietnia 2015

"Jeśli notorycznie uciekamy od życia, od prawdy, to człowiek w końcu ani nie jest szczęśliwy naprawdę, ani nie żyje naprawdę. Żyje, udając. Największa lekcja z tego całego epizodu to nie bać się wyjść do ludzi i powiedzieć: potrzebuję cię." Małgorzata Halber

 Jestem kulką z mięsa i mogę tylko wrzeszczeć: BOLI!!! BOLI!!!  a jak ktoś mnie dotknie  to wypuszczam macki i kolce  a kiedy on coś proponuje  to natychmiast czuję  że muszę w tej jego propozycji zadbać o siebie  bo on nie umie  bo nie wie  co lubię  gdzie się to kupuje i w jakich godzinach jem posiłki. A jestem tak bardzo bezsilna. Ale nie można mi pomóc  bo nie umiem powiedzieć  że potrzebuję pomocy.  Małgorzata Halber

pomianocha dodano: 16 kwietnia 2015

"Jestem kulką z mięsa i mogę tylko wrzeszczeć: BOLI!!! BOLI!!!, a jak ktoś mnie dotknie, to wypuszczam macki i kolce, a kiedy on coś proponuje, to natychmiast czuję, że muszę w tej jego propozycji zadbać o siebie, bo on nie umie, bo nie wie, co lubię, gdzie się to kupuje i w jakich godzinach jem posiłki. A jestem tak bardzo bezsilna. Ale nie można mi pomóc, bo nie umiem powiedzieć, że potrzebuję pomocy." Małgorzata Halber

 I szłam ulicą i płakałam  i jechałam tramwajem i płakałam. I czułam się samotna i bezradna jak ktoś  kto nie udźwignie tego wszystkiego o chce jak najszybciej wrócić do domu  bo nie można się obnosić ze swoim bólem i głupio tak płakać  kiedy mijają cię ludzie w lnianych spodniach.  Małgorzata Halber

pomianocha dodano: 16 kwietnia 2015

"I szłam ulicą i płakałam, i jechałam tramwajem i płakałam. I czułam się samotna i bezradna jak ktoś, kto nie udźwignie tego wszystkiego o chce jak najszybciej wrócić do domu, bo nie można się obnosić ze swoim bólem i głupio tak płakać, kiedy mijają cię ludzie w lnianych spodniach." Małgorzata Halber

 Prawdziwe jest tylko to  co wymyślam  i nie przyjdzie mi nawet do głowy o tym rozmawiać. To są połacie bialego mchu  wyobrażenia z zewnątrz nazywane mglistymi  które w mojej głowie są wielkimi ogrodami.  Małgorzata Halber

pomianocha dodano: 16 kwietnia 2015

"Prawdziwe jest tylko to, co wymyślam, i nie przyjdzie mi nawet do głowy o tym rozmawiać. To są połacie bialego mchu, wyobrażenia z zewnątrz nazywane mglistymi, które w mojej głowie są wielkimi ogrodami." Małgorzata Halber

Cz.2 Z całego serca pragniesz  aby On był szczęsliwy  kochasz go za zalety  ale tak samo za wady  które w Twoich oczach urastają do rangi urokliwych   choć czasem wyprowadzających z równowagi słabości. Pragniesz stawać się wciąż lepsza i lepsza  idealna  doskonała dla niego tak by w jego oczach nie ujrzeć nigdy rozczarowania czy smutku twoją osobą. Kochasz  czekasz  tęsknisz i wybaczasz  tak na okrągło  bo wiesz  ze bez niego Twoje życie straci na znaczeniu. I nawet kiedy ta ukochana osoba znika  odchodzi to człowiek na wszelki wypadek i tak śpi po tej gorszej stronie łózka  pije herbate w nie swoim kubku  stoi w sklepie po świezy chleb i ser na te cholerne kanapki i czeka  czeka  czeka  wciąż wierząc  ze może ukochana osoba zawróci i znowu zajmie naszą ulubioną  ale w tym momencie już nic nieznaczącą  bo przecież pustą bez niej przestrzeń.   he.is.my.hope

he.is.my.hope dodano: 14 kwietnia 2015

Cz.2 Z całego serca pragniesz, aby On był szczęsliwy, kochasz go za zalety, ale tak samo za wady, które w Twoich oczach urastają do rangi urokliwych , choć czasem wyprowadzających z równowagi słabości. Pragniesz stawać się wciąż lepsza i lepsza, idealna, doskonała dla niego tak by w jego oczach nie ujrzeć nigdy rozczarowania czy smutku twoją osobą. Kochasz, czekasz, tęsknisz i wybaczasz, tak na okrągło, bo wiesz, ze bez niego Twoje życie straci na znaczeniu. I nawet kiedy ta ukochana osoba znika, odchodzi to człowiek na wszelki wypadek i tak śpi po tej gorszej stronie łózka, pije herbate w nie swoim kubku, stoi w sklepie po świezy chleb i ser na te cholerne kanapki i czeka, czeka, czeka, wciąż wierząc, ze może ukochana osoba zawróci i znowu zajmie naszą ulubioną, ale w tym momencie już nic nieznaczącą, bo przecież pustą bez niej przestrzeń. / he.is.my.hope

Cz.1 Miłość jest dziwnym zjawiskiem  poznajesz kogoś obcego i wpuszczasz go do swojego serca oddając przy tym kawałek swojego łózka po wygodniejszej stronie od ściany  ulubiony kubek do picia herbaty  ostatnią kanapkę i równie potrzebną w tym samym momencie tabletkę na przeziębienie. Co więcej do tej części łóżka od strony ściany dorzucasz jeszcze swoją niezastąpioną poduszkę pod głowę  a kanapkę wstajesz i robisz pomimo swojego zmęczenia  o tabletce i przeziębieniu nie wspominając  bo przecież patrząc na ukochane załzawione oczy i zasmarkany czerwony nos  marzysz tylko  aby On poczuł się lepiej  nawet kosztem Twojego zdartego już nosa. I co dziwne te wszystkie działania  to wszystko nie jest wcale wymuszone  trudne  ani nawet denerwujące  wręcz jest czymś naturalnym  co sprawia  że człowiek nie mógłby wobec ukochanej osoby postąpić inaczej.

he.is.my.hope dodano: 14 kwietnia 2015

Cz.1 Miłość jest dziwnym zjawiskiem, poznajesz kogoś obcego i wpuszczasz go do swojego serca oddając przy tym kawałek swojego łózka po wygodniejszej stronie od ściany, ulubiony kubek do picia herbaty, ostatnią kanapkę i równie potrzebną w tym samym momencie tabletkę na przeziębienie. Co więcej do tej części łóżka od strony ściany dorzucasz jeszcze swoją niezastąpioną poduszkę pod głowę, a kanapkę wstajesz i robisz pomimo swojego zmęczenia, o tabletce i przeziębieniu nie wspominając, bo przecież patrząc na ukochane załzawione oczy i zasmarkany czerwony nos, marzysz tylko, aby On poczuł się lepiej, nawet kosztem Twojego zdartego już nosa. I co dziwne te wszystkie działania, to wszystko nie jest wcale wymuszone, trudne, ani nawet denerwujące, wręcz jest czymś naturalnym, co sprawia, że człowiek nie mógłby wobec ukochanej osoby postąpić inaczej.

Cz.2 Raniłeś mnie  a ja wciąż wybaczałam i kochałam  wylewając  przy tym tysiące łez i układając zaraz po tym uśmiech na twarzy  bo przecież nie mogłam sobie pozwolić żebyś Ty  albo ktokolwiek inny  zbyt często uten smutek widział. To uczucie do Ciebie  ta nasza nieudolna miłość przyniosła ze sobą tak wiele smutku i bólu  nie dając prawie nic w zamian. Nie tak ją sobie wyobrażałam  Nie taka powinna przyjść.  Nigdy nie zrozumiem dlaczego z tak wielu cudownych ludzkich połączeń  akurat to nasze nie okazało się jednym z nich.   he.is.my.hope

he.is.my.hope dodano: 14 kwietnia 2015

Cz.2 Raniłeś mnie, a ja wciąż wybaczałam i kochałam, wylewając przy tym tysiące łez i układając zaraz po tym uśmiech na twarzy, bo przecież nie mogłam sobie pozwolić żebyś Ty, albo ktokolwiek inny zbyt często uten smutek widział. To uczucie do Ciebie, ta nasza nieudolna miłość przyniosła ze sobą tak wiele smutku i bólu, nie dając prawie nic w zamian. Nie tak ją sobie wyobrażałam, Nie taka powinna przyjść. Nigdy nie zrozumiem dlaczego z tak wielu cudownych ludzkich połączeń, akurat to nasze nie okazało się jednym z nich. / he.is.my.hope

Cz.1 Kiedyś  zanim jeszcze Cię poznałam  myślałam  że moja pierwsza miłość będzie idealna i wyjątkowa  albo przynajmniej zwyczajna  może bez petard i wielkich uniesień  ale szczęśliwa. Byłam pewna  że skoro tak wielu parom się udaje to i u mnie powinno być tak samo. Nie spodziewałam się  że jednak będzie inaczej  że moja miłość będzie pasmem cierpień i rozczarowań. Nie byłam gotowa na taki rozwój akcji  na to wszystko  co przyniosło mi życie wraz z Tobą i co zabrało. Tak szybko skończyło się to wymarzone szczęscie  zbyt szybko niż spodziewałabym się ja  niż przypuszczaliby inni. Skończyło się nim w ogóle na dobre zdążyło się zacząć. Dość szybko  bo już na początku zaczęły się rozterki  kłody rzucane przez los  o które za każdym razem się potykaliśmy. W tym wszystkim jednak nie to było najgorsze. Najboleśniejsze jest to  ze Moja miłość  mój ukochany  mój wymarzony człowiek okazał się kimś całkiem innym niż myślałam  że jest  a ja mimo tego nie potrafiłam odpuścić  zrezygnować  odejść.

he.is.my.hope dodano: 14 kwietnia 2015

Cz.1 Kiedyś, zanim jeszcze Cię poznałam ,myślałam, że moja pierwsza miłość będzie idealna i wyjątkowa, albo przynajmniej zwyczajna, może bez petard i wielkich uniesień, ale szczęśliwa. Byłam pewna, że skoro tak wielu parom się udaje to i u mnie powinno być tak samo. Nie spodziewałam się, że jednak będzie inaczej, że moja miłość będzie pasmem cierpień i rozczarowań. Nie byłam gotowa na taki rozwój akcji, na to wszystko, co przyniosło mi życie wraz z Tobą i co zabrało. Tak szybko skończyło się to wymarzone szczęscie, zbyt szybko niż spodziewałabym się ja, niż przypuszczaliby inni. Skończyło się nim w ogóle na dobre zdążyło się zacząć. Dość szybko, bo już na początku zaczęły się rozterki, kłody rzucane przez los, o które za każdym razem się potykaliśmy. W tym wszystkim jednak nie to było najgorsze. Najboleśniejsze jest to, ze Moja miłość, mój ukochany, mój wymarzony człowiek okazał się kimś całkiem innym niż myślałam, że jest, a ja mimo tego nie potrafiłam odpuścić, zrezygnować, odejść.

Kochałaś  więc nie musi być Ci wstyd... ale wiem  że to boli  bardzo. teksty he.is.my.hope dodał komentarz: Kochałaś, więc nie musi być Ci wstyd... ale wiem, że to boli, bardzo. do wpisu 14 kwietnia 2015
Pojawił się ktoś inny i spotkałam się z bólem odrzucenia. Właśnie wtedy poczułam się niechciana i niepotrzebna  za mało dobra i wystarczająca  by móc tak po prostu być. To zabolało i boli nadal. Dopiero po jakimś czasie znalazłam odpowiednie określenie tego: miłość nieodwzajemniona  taka  która rani jak cholera  taka  która zabiera wszystko.   yezoo

wartozycmarzeniami dodano: 13 kwietnia 2015

Pojawił się ktoś inny i spotkałam się z bólem odrzucenia. Właśnie wtedy poczułam się niechciana i niepotrzebna, za mało dobra i wystarczająca, by móc tak po prostu być. To zabolało i boli nadal. Dopiero po jakimś czasie znalazłam odpowiednie określenie tego: miłość nieodwzajemniona, taka, która rani jak cholera, taka, która zabiera wszystko. [ yezoo ]
Autor cytatu: yezoo

Zwykle traktuję siebie zbyt pochlebnie albo mieszam z błotem.

pomianocha dodano: 13 kwietnia 2015

Zwykle traktuję siebie zbyt pochlebnie albo mieszam z błotem.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć