 |
|
Wymyśliłam sobie, że tak naprawdę nigdy go nie miałam. Udaję, że on nie istnieję. Pozmieniałam zamki w sercu, owinęłam duszę drutem kolczastym. Jego nie ma, bo po co ma być? Kto chcę cierpieć? /esperer
|
|
 |
|
Już nie przejmuję się tym co o mnie pomyśli. Mam to gdzieś czy szminka za mocna, włosy źle upięte, a bluzka ma znienawidzony przez niego kolor. Mijając go już nie spuszczam wzroku, już nie przyspieszam kroku. Rzucam zwykłe 'cześć' bez cienia żalu, że tylko na tyle nas stać. Może żałuję, a może o nas nie myśli, nie wiem, nie dbam o to. Nie jestem fundacją dobroczynną, nie poświęcę życia dla kogoś kto miał mnie w dupie przez tyle czasu. /esperer
|
|
 |
|
Jesteśmy beznadziejni, przelewamy miłość przez kable. / niecalkiemludzka.
|
|
 |
|
Też umiem zatrzepotać rzęsami i pomachać tyłkiem.Jednak wolę osiągnąć coś osobowością i inteligencją niż dupą , sorry .
|
|
 |
|
Gdy jesteś smutny, włącz radio. Bardzo prawdopodobne, że trafisz na piosenkę, która skutecznie Cię dobije.
|
|
 |
|
''No powiedz coś, chwyć tą złość rzuć nią we mnie. Znów milczysz, już przestań, nie można tak codziennie.''
|
|
 |
|
Czasem tylko chcę umrzeć, poza tym jest w porządku.
|
|
 |
|
dzięki niemu zaczęłam lubić swoje imię . wypowiedziane jego idealnym głosem brzmiało całkiem przyzwoicie .
|
|
 |
|
Znasz to? Wciskasz w uszy słuchawki. klikasz 'play'. Słyszysz już tylko tą muzykę. tą, która kochasz, która jest częścią ciebie. nie liczą się problemy w szkole, miłości, ani to, że ktoś właśnie cię woła. ważne są tylko te nuty płynące z cieniutkich kabelków prosto do serca.
|
|
 |
|
Nigdzie nie jesteśmy bardziej samotni, niż leżąc w łóżku, z naszymi tajemnicami i wewnętrznym głosem, którym żegnamy lub przeklinamy mijający dzień.
|
|
 |
|
Są ludzie, z którymi od pierwszej chwili znajdujesz wspólny język. A potem bez względu na upływ czasu, dzielące was kilometry albo dni milczenia wystarczy, jedno spojrzenie i znów rozumiecie się bez słów.
|
|
 |
|
chcę być szczęśliwa i o to mi w tym życiu chodzi .
|
|
|
|