 |
|
`Z każdą chwilą budzi się we mnie coraz większa nadzieja na to, że może wreszcie spełnie Twoje marzenia.
|
|
 |
|
`Chcę być po prostu szczęśliwa i mam gdzieś co sobie o mnie myślą inni. Przecież w życiu chodzi o własne spełnienie, a nie podporządkowanie się innym.
|
|
 |
|
`Nie ma zbyt wiele czasu, by być szczęśliwym. Dni przemijają szybko. Życie jest krótkie. W księdze naszej przyszłości wpisujemy marzenia, a jakaś niewidzialna ręka nam je przekreśla.Nie mamy wtedy żadnego wyboru.Jeżeli nie jesteśmy szczęśliwi dziś,jak potrafimy być nimi jutro?
|
|
 |
|
`Przeznaczenie to bariera stworzona w naszych umysłach. Godzimy się z naturalną koleją rzeczy, zamiast wykrzesać siły by ją zmienić.
|
|
 |
|
`Nie obiecuj, że wszystko będzie dobrze.
Obiecuj, że zrobisz wszystko by tak było.
|
|
 |
|
`Kochać jest łatwo. To, można powiedzieć, jak z samochodem: wystarczy włączyć silnik, dodać gazu i wyznaczyć sobie cel podróży. Ale być kochaną to tak jak przejażdżka z kimś innym, jego samochodem. Nawet, jeśli uważasz tego kogoś za dobrego kierowcę, zawsze pozostaje ten podskórny strach, że może się pomylić, a wtedy w ułamku sekundy wystrzelicie oboje przez przednią szybę na spotkanie śmierci. Być kochaną może oznaczać największy koszmar. Bo miłość to rezygnacja z panowania nad własnym losem. A co się stanie, jeśli w połowie drogi postanowisz zawrócić albo skręcić w bok, a nie masz na to jako pasażer żadnego wpływu?
|
|
 |
|
`Dziś Cię kocham o całe wczoraj mocniej..
|
|
 |
|
nie wierzyłam w przeznaczenie. cały ciąg wydarzeń, wszystkie kontuzje, mniejsze czy większe, dały mi jednak czas wstrzymania. z prawdopodobieństwem wstrząsu mózgu, hamowałam jedynie łzy, będące połączeniem bezsilności i irytacji. leżałam w łóżku, a głowa nie wytrzymywała czytania. rozmyślenia, analizowanie wszystkiego i jakiś obcy głos, który uświadomił mi, iż w całym tym braku czasu, pomyliłam w życiu zakręty.
|
|
 |
|
potrzebowałam tego kubła zimnej wody. jakiegoś plaska w twarz, który uświadomi mi, co robię. tej szczerości i wyrzucenia mi podłych posunięć, które zaczęły znajdować się na porządku dziennym w moim zachowaniu. i ruszyło mnie tam, w okolicach mostka - a jednak serce spełnia trochę ważniejszą rolę, niż umożliwianie egzystencji. mając przed sobą tak rzeczywistą perspektywę stracenia tego wszystkiego, z zaciśniętym gardłem przyjmowałam w końcu informację, że w pojedynkę nie dam rady w życiu. nie bez niej.
|
|
  |
|
6000 wpis ! I ♥ MOBLO ~schooki~
|
|
|
|