głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika pomoz.mi.wstac

Każdy wpis coraz lepszy od poprzedniego. Rozwalasz system  5. teksty mr.lonely dodał komentarz: Każdy wpis coraz lepszy od poprzedniego. Rozwalasz system, 5. do wpisu 12 września 2013
Zajebiste koleżanko. teksty mr.lonely dodał komentarz: Zajebiste koleżanko. do wpisu 12 września 2013
Nigdy więcej słów  które ranią serce. Nigdy więcej zapewnień o szczęśliwej przyszłości  bo przecież nie wiadomo co czyha na nas za rogiem. Nie pozwolę Ci odejść kolejny raz  zbyt bardzo zawiodłem swoje serce  mówiąc mu  że będziesz opiekowała się nim zawsze. Czekało na Ciebie dzień  noc  tydzień  miesiąc. Zaczęło się rozsypywać  a moje dłonie nie były w stanie same go poskładać. Teraz jesteś. Serce z wielkim uśmiechem wita Cię spowrotem. Zaczynam wierzyć  że te dni były jakąś próbą  której nie podołałem. Sama widzisz jak bezradnym stworzeniem jestem bez Ciebie. Nie umiem się nawet uśmiechnąć  bez cienia podejrzeń. Usiądź obok mnie  napijmy się gorącej herbaty  opowiem Ci o dniach męki i bólu serca  kiedy nie mogłem mieć Cię w swych ramionach czekając na ten jeden moment  kiedy nasze spojrzenia ponownie odnajdą się w tłumie  który nie zawsze był po naszej stronie. mr.lonely

mr.lonely dodano: 12 września 2013

Nigdy więcej słów, które ranią serce. Nigdy więcej zapewnień o szczęśliwej przyszłości, bo przecież nie wiadomo co czyha na nas za rogiem. Nie pozwolę Ci odejść kolejny raz, zbyt bardzo zawiodłem swoje serce, mówiąc mu, że będziesz opiekowała się nim zawsze. Czekało na Ciebie dzień, noc, tydzień, miesiąc. Zaczęło się rozsypywać, a moje dłonie nie były w stanie same go poskładać. Teraz jesteś. Serce z wielkim uśmiechem wita Cię spowrotem. Zaczynam wierzyć, że te dni były jakąś próbą, której nie podołałem. Sama widzisz jak bezradnym stworzeniem jestem bez Ciebie. Nie umiem się nawet uśmiechnąć, bez cienia podejrzeń. Usiądź obok mnie, napijmy się gorącej herbaty, opowiem Ci o dniach męki i bólu serca, kiedy nie mogłem mieć Cię w swych ramionach czekając na ten jeden moment, kiedy nasze spojrzenia ponownie odnajdą się w tłumie, który nie zawsze był po naszej stronie./mr.lonely

Chodź tutaj. Czego Ty się boisz. Przecież gdy jesteś przy mnie ja jestem szczęśliwa.    napisana

napisana dodano: 11 września 2013

Chodź tutaj. Czego Ty się boisz. Przecież gdy jesteś przy mnie ja jestem szczęśliwa. / napisana

Tak miło było i tak przyjemnie  kiedy wtulała się w moje ramiona mówiąc  że mnie kocha i niebo było pogodniejsze i nie było mowy o burzy  która miałaby wedrzeć się pomiędzy nas i tak bardzo wierzyłem  tak ufałem i tak perfekcyjnie wszystko spieprzyłem myśląc  że nie robię nic złego  i tak cholernie boli mnie serce bo Ona nie może go ogrzać i tak bardzo żałuję tych złych słów  i tak bardzo tęsknię... za Nią tęsknię  za jej uśmiechem  dłońmi  gestem  za spojrzeniem ciepłych oczu  za pocałunkiem przed snem i tak mi jej brak  tak mi z tym źle i nie wiem co będzie jutro  bo dziś już życia we mnie nie ma. mr.lonely

mr.lonely dodano: 11 września 2013

Tak miło było i tak przyjemnie, kiedy wtulała się w moje ramiona mówiąc, że mnie kocha i niebo było pogodniejsze i nie było mowy o burzy, która miałaby wedrzeć się pomiędzy nas i tak bardzo wierzyłem, tak ufałem i tak perfekcyjnie wszystko spieprzyłem myśląc, że nie robię nic złego, i tak cholernie boli mnie serce bo Ona nie może go ogrzać i tak bardzo żałuję tych złych słów, i tak bardzo tęsknię... za Nią tęsknię, za jej uśmiechem, dłońmi, gestem, za spojrzeniem ciepłych oczu, za pocałunkiem przed snem i tak mi jej brak, tak mi z tym źle i nie wiem co będzie jutro, bo dziś już życia we mnie nie ma./mr.lonely

nie można rozpamiętywać przeszłości. nie można wciąż rozdrapywać ran  które już dawno powinny odejść w zapomnienie. i chyba jestem masochistką  na pewno. z każdym  nawet najmniejszym krokiem  czuję coraz większe wyrzuty sumienia  żal  a nawet wściekłość. znowu zniszczyłam coś  co mogło trwać. bo przecież trudno jest się chociaż raz schować dumę i postarać się wszystko naprawić. i dzisiaj to wróciło  jeszcze mocniej. uśmiechał się tak jak zawsze  ale wiem że wolałby mnie nigdy więcej nie widzieć. starałam się iść dumnie do przodu  z całych sił powstrzymując się do zerknięcia przez ramię  bo może akurat nasze spojrzenia by się spotkały i nie czułabym się tak okropnie. nie powinnam się tego czuć. dobrze zrobiłam kończąc z nim  prawda?

briefly dodano: 10 września 2013

nie można rozpamiętywać przeszłości. nie można wciąż rozdrapywać ran, które już dawno powinny odejść w zapomnienie. i chyba jestem masochistką, na pewno. z każdym, nawet najmniejszym krokiem, czuję coraz większe wyrzuty sumienia, żal, a nawet wściekłość. znowu zniszczyłam coś, co mogło trwać. bo przecież trudno jest się chociaż raz schować dumę i postarać się wszystko naprawić. i dzisiaj to wróciło, jeszcze mocniej. uśmiechał się tak jak zawsze, ale wiem że wolałby mnie nigdy więcej nie widzieć. starałam się iść dumnie do przodu, z całych sił powstrzymując się do zerknięcia przez ramię, bo może akurat nasze spojrzenia by się spotkały i nie czułabym się tak okropnie. nie powinnam się tego czuć. dobrze zrobiłam kończąc z nim, prawda?

  Nie jesteś szczęśliwa.   Aż tak to widać?   Dziewczyno  kiedy byłaś szczęśliwa uśmiechałeś się zawsze kiedy Cię widziałam  już z daleka machałaś mi na powitanie i promieniałaś. Promieniałaś tak ogromną radością  która zarażała wszystkie osoby  które z Tobą się stykały. Gdy szłaś chodnikiem zdawało się jakbyś snuła 7 centymetrów nad ziemią. Twoje oczy błyszczały  a ludzie nie mogli na Ciebie się napatrzeć.   A jak wyglądam dziś?   Dziś wleczesz się jakby Twoje nogi ważyły tonę  nie uśmiechasz się  a na powitanie rzucasz suche 'cześć'. Czasem zdaje mi się  że nawet Twoje włosy są smutne i paznokcie również. Na ludzi patrzysz tępym wzrokiem  pewnie nawet ich nie widzisz  dla Ciebie to tylko pusta rzeczywistość. Smutek przewierca Cię na wylot i nie trzeba Cię znać żeby o tym wiedzieć. Mało się odzywasz  a na Twoich ustach widnieje ciągle jeden grymas. Jesteś zupełnie inna  właśnie tak bardzo nieszczęśliwa.    napisana

napisana dodano: 10 września 2013

- Nie jesteś szczęśliwa. - Aż tak to widać? - Dziewczyno, kiedy byłaś szczęśliwa uśmiechałeś się zawsze kiedy Cię widziałam, już z daleka machałaś mi na powitanie i promieniałaś. Promieniałaś tak ogromną radością, która zarażała wszystkie osoby, które z Tobą się stykały. Gdy szłaś chodnikiem zdawało się jakbyś snuła 7 centymetrów nad ziemią. Twoje oczy błyszczały, a ludzie nie mogli na Ciebie się napatrzeć. - A jak wyglądam dziś? - Dziś wleczesz się jakby Twoje nogi ważyły tonę, nie uśmiechasz się, a na powitanie rzucasz suche 'cześć'. Czasem zdaje mi się, że nawet Twoje włosy są smutne i paznokcie również. Na ludzi patrzysz tępym wzrokiem, pewnie nawet ich nie widzisz, dla Ciebie to tylko pusta rzeczywistość. Smutek przewierca Cię na wylot i nie trzeba Cię znać żeby o tym wiedzieć. Mało się odzywasz, a na Twoich ustach widnieje ciągle jeden grymas. Jesteś zupełnie inna, właśnie tak bardzo nieszczęśliwa. / napisana

postaw się na w takiej sytuacji. jesteś z kimś  kochasz tą osobę  jesteś z nim niesamowicie szczęśliwa. i nagle  po dwóch latach nieobecności  latach po których byłaś niemal pewna  że wyzbyłeś się wszelkich uczuć  pojawia się osoba  która była dla ciebie całym światem. i żeby było śmieszniej  chce do ciebie wrócić  przyrzekając jak bardzo żałował przez ten cały czas  że z ciebie zrezygnował. no i co masz teraz zrobić? całymi dniami bijesz się z samą sobą  bo nie jesteś pewna czy powrót będzie dobrym pomysłem. boisz się  że znów może odejść  a ty zostaniesz całkiem sama. posłuchaj  nie życzę ci abyś kiedykolwiek musiała być w takiej sytuacji  ale jeśli już będziesz miała tego pecha  nie wracaj do przeszłości. zostań przy tej osobie przy której jesteś. będzie cię to bolało  ale po czasie upewnisz się jak dobrą decyzję podjęłaś  mając przy sobie miłość swojego życia.

briefly dodano: 9 września 2013

postaw się na w takiej sytuacji. jesteś z kimś, kochasz tą osobę, jesteś z nim niesamowicie szczęśliwa. i nagle, po dwóch latach nieobecności, latach po których byłaś niemal pewna, że wyzbyłeś się wszelkich uczuć, pojawia się osoba, która była dla ciebie całym światem. i żeby było śmieszniej, chce do ciebie wrócić, przyrzekając jak bardzo żałował przez ten cały czas, że z ciebie zrezygnował. no i co masz teraz zrobić? całymi dniami bijesz się z samą sobą, bo nie jesteś pewna czy powrót będzie dobrym pomysłem. boisz się, że znów może odejść, a ty zostaniesz całkiem sama. posłuchaj, nie życzę ci abyś kiedykolwiek musiała być w takiej sytuacji, ale jeśli już będziesz miała tego pecha, nie wracaj do przeszłości. zostań przy tej osobie przy której jesteś. będzie cię to bolało, ale po czasie upewnisz się jak dobrą decyzję podjęłaś, mając przy sobie miłość swojego życia.

to bezczelne! wchodzisz na mój profil  bierzesz moje wpisy  ale oczywiście bez podpisu. Nie wiem czy to takie trudne  ale najwyraźniej niektórych przerasta podpisywanie wpisów. USUŃ TEN WPIS I DWA NIŻEJ ALBO PODPISZ ZACYTUJ!! szanujmy czyjąś pracę. teksty napisana dodał komentarz: to bezczelne! wchodzisz na mój profil, bierzesz moje wpisy, ale oczywiście bez podpisu. Nie wiem czy to takie trudne, ale najwyraźniej niektórych przerasta podpisywanie wpisów. USUŃ TEN WPIS I DWA NIŻEJ ALBO PODPISZ/ZACYTUJ!! szanujmy czyjąś pracę. do wpisu 9 września 2013
Może kiedyś trafi się ktoś inny  ktoś kto będzie niesamowicie się starać i niemalże stawać na głowie abym zwróciła na niego swoją uwagę.Może poznam kogoś równie przystojnego i interesującego jak Ty.Może będzie zalewać mnie tysiącem kwiatów i morzem komplementów.Może będzie na każde moje zawołanie. Będzie moim pieskiem  który zrobi dla mnie wszystko i pozwoli na to abym robiła co tylko będę chciała. Może będzie chodzić za mną i wydzwaniać co chwila martwiąc się  co teraz robię. Możliwe  że taki ktoś będzie  ale ja nie chce. Wolę Ciebie. Tego faceta  który jest uparty  tajemniczy  który tylko od czasu do czasu przynosi kwiaty  który nie dzwoni co pięć minut  ale przecież ja wiem  że to wcale nie oznacza  że się nie martwi. Chcę tego który nigdy nie robił z siebie błazna abym zainteresowała się jego osobą. Chcę Ciebie  bo to Ciebie kocham  każdą Twoją wadę i niedoskonałość. I chcę być z Tobą mimo wszystko  bo tylko Ty jesteś ważny a każdy inny to marna podróbka. Jesteś najlepszy. napisana

napisana dodano: 9 września 2013

Może kiedyś trafi się ktoś inny, ktoś kto będzie niesamowicie się starać i niemalże stawać na głowie abym zwróciła na niego swoją uwagę.Może poznam kogoś równie przystojnego i interesującego jak Ty.Może będzie zalewać mnie tysiącem kwiatów i morzem komplementów.Może będzie na każde moje zawołanie. Będzie moim pieskiem, który zrobi dla mnie wszystko i pozwoli na to abym robiła co tylko będę chciała. Może będzie chodzić za mną i wydzwaniać co chwila martwiąc się, co teraz robię. Możliwe, że taki ktoś będzie, ale ja nie chce. Wolę Ciebie. Tego faceta, który jest uparty, tajemniczy, który tylko od czasu do czasu przynosi kwiaty, który nie dzwoni co pięć minut, ale przecież ja wiem, że to wcale nie oznacza, że się nie martwi. Chcę tego który nigdy nie robił z siebie błazna abym zainteresowała się jego osobą. Chcę Ciebie, bo to Ciebie kocham, każdą Twoją wadę i niedoskonałość. I chcę być z Tobą mimo wszystko, bo tylko Ty jesteś ważny,a każdy inny to marna podróbka. Jesteś najlepszy./napisana

Nie mogę udawać  że wszystko jest wporządku  w momencie  kiedy moje ramiona zamykają się zgarniając tym samym falę powietrza  a nie Twoje drobne ciało. Nie potrafię już czerpać z życia przyjemności  które dawała mi jedynie Twoja obecność i Twój oddech na moim policzku  tak rytmiczny i delikatny  wprawiający moje serce w stan palpitacji. Nie jestem w stanie zgromadzić wszystkich uczuć  jakie kłębią się w moim ciele tylko po to  by zamknąć je w jakiejś starej  zakurzonej skrzyni  do której nikt nie zagląda. Do dziś nie wiem jak to zrobiłaś  jedno spojrzenie  jeden gest  jeden uśmiech  a ja narodziłem się na nowo. Nie pozwól by ten dzisiejszy  nowy JA umarł  a wskrzesił się ten poprzedni  bez wiary w to  że potrafi dawać miłość. Nie umiem wyobrazić sobie świata  bez słońca  którym jesteś. Twój blask oświetla najciemniejsze zakamarki mojej duszy  do których dojścia nie mam nawet ja  a tylko Ty potrafiłaś się w nich odnaleźć. Dzień się zaczyna  a w butelce już widać dno. Umieram. mr.lonely

mr.lonely dodano: 9 września 2013

Nie mogę udawać, że wszystko jest wporządku, w momencie, kiedy moje ramiona zamykają się zgarniając tym samym falę powietrza, a nie Twoje drobne ciało. Nie potrafię już czerpać z życia przyjemności, które dawała mi jedynie Twoja obecność i Twój oddech na moim policzku, tak rytmiczny i delikatny, wprawiający moje serce w stan palpitacji. Nie jestem w stanie zgromadzić wszystkich uczuć, jakie kłębią się w moim ciele tylko po to, by zamknąć je w jakiejś starej, zakurzonej skrzyni, do której nikt nie zagląda. Do dziś nie wiem jak to zrobiłaś, jedno spojrzenie, jeden gest, jeden uśmiech, a ja narodziłem się na nowo. Nie pozwól by ten dzisiejszy, nowy JA umarł, a wskrzesił się ten poprzedni, bez wiary w to, że potrafi dawać miłość. Nie umiem wyobrazić sobie świata, bez słońca, którym jesteś. Twój blask oświetla najciemniejsze zakamarki mojej duszy, do których dojścia nie mam nawet ja, a tylko Ty potrafiłaś się w nich odnaleźć. Dzień się zaczyna, a w butelce już widać dno. Umieram./mr.lonely

Tęsknie za Tobą w każdej minucie mojego życia  ale teraz jest trochę lżej. Ból ciągle jest we mnie  ale już nie pali jak wcześniej. Potrafię znów się uśmiechać  wiesz? I wystarczyło tylko tyle  że chociaż na chwilę wróciłeś do mojego życia. Wystarczyło kilka słów i to  że poczułam się jak dawniej. Potrafisz mnie zaczarować nawet wtedy kiedy cierpię przez Twoje wcześniejsze decyzje. Boże  tak bardzo Cię kocham  widzisz to? Jesteś najważniejszy i chcę żebyś był tu ciągle i ciągle. Zajmij się mną  tak bardzo chce czuć Twoją obecność. Niczego się nie bój. Nauczymy się od nowa siebie  swoich spojrzeń  dotyków  pocałunków i wszystkich uczuć. Odbudujemy nasz zrujnowany świat. Zapomnimy o tym co było. Powiedz  że też tego chcesz. Wróć na zawsze.    napisana

napisana dodano: 8 września 2013

Tęsknie za Tobą w każdej minucie mojego życia, ale teraz jest trochę lżej. Ból ciągle jest we mnie, ale już nie pali jak wcześniej. Potrafię znów się uśmiechać, wiesz? I wystarczyło tylko tyle, że chociaż na chwilę wróciłeś do mojego życia. Wystarczyło kilka słów i to, że poczułam się jak dawniej. Potrafisz mnie zaczarować nawet wtedy kiedy cierpię przez Twoje wcześniejsze decyzje. Boże, tak bardzo Cię kocham, widzisz to? Jesteś najważniejszy i chcę żebyś był tu ciągle i ciągle. Zajmij się mną, tak bardzo chce czuć Twoją obecność. Niczego się nie bój. Nauczymy się od nowa siebie, swoich spojrzeń, dotyków, pocałunków i wszystkich uczuć. Odbudujemy nasz zrujnowany świat. Zapomnimy o tym co było. Powiedz, że też tego chcesz. Wróć na zawsze. / napisana

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć