głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika pomaranczoholiczka

cześć  fajny jesteś.

czekoladoweniebo dodano: 24 stycznia 2012

cześć, fajny jesteś.

wkładaj serce we wszystko co robisz.

czekoladoweniebo dodano: 24 stycznia 2012

wkładaj serce we wszystko co robisz.

nie mam zamiaru Cię przepraszać  za to jaką osobą się stałaś.

zozolandia dodano: 24 stycznia 2012

nie mam zamiaru Cię przepraszać, za to jaką osobą się stałaś.

historie lubią się powtarzać  a główni bohaterowie zmieniać.

zozolandia dodano: 23 stycznia 2012

historie lubią się powtarzać, a główni bohaterowie zmieniać.

upajam się 'Gossip Girl'. Tak się wciągnęłam  że czasami mam po prostu ochotę wybrać numer do Blair i powiedzieć jej  że ma wrócić do Chucka  bo przecież go tak strasznie  obrzydliwie kocha. i z wzajemnością. chcę takiej miłości. w sumie nie musi być taka sama jak Chair. byle by była. jakakolwiek.

zozolandia dodano: 23 stycznia 2012

upajam się 'Gossip Girl'. Tak się wciągnęłam, że czasami mam po prostu ochotę wybrać numer do Blair i powiedzieć jej, że ma wrócić do Chucka, bo przecież go tak strasznie, obrzydliwie kocha. i z wzajemnością. chcę takiej miłości. w sumie nie musi być taka sama jak Chair. byle by była. jakakolwiek.

Marzymy o ideałach   zakochujemy się w skurwysynach.  namalowanaksiezniczka

zozolandia dodano: 22 stycznia 2012

Marzymy o ideałach , zakochujemy się w skurwysynach. /namalowanaksiezniczka

 cz.1  kochanie moje najcudowniejszy  mężczyzno mojego życia. pewnie w niektórych momentach uznasz  że się powtarzam  ale mało istotne. będę Ci jak mantrę w kółko wałkować o tym jaki jesteś dla ważny. o tym jak bardzo Cię kocham. zanim Cię poznałam miałam wiele marzeń  celów ambicji. mam je nadal. jednak pojawiając się  zmiotłeś je na dalszy plan. bo teraz to Ty jesteś moim największym marzeniem. życie z Tobą nim jest. moim celem jest nasze wspólne życie przepelnione do cna miłością  bezgranicznym zaufaniem no i dzikim seksem w chwilach wolnych  oczywiście. i wiem  że kocha się za nic. ale mam setki powodów. samo to  że jesteś  że zawsze mogę na Ciebie liczyć nim jest.

abstracion dodano: 22 stycznia 2012

[cz.1] kochanie moje najcudowniejszy, mężczyzno mojego życia. pewnie w niektórych momentach uznasz, że się powtarzam, ale mało istotne. będę Ci jak mantrę w kółko wałkować o tym jaki jesteś dla ważny. o tym jak bardzo Cię kocham. zanim Cię poznałam miałam wiele marzeń, celów ambicji. mam je nadal. jednak pojawiając się, zmiotłeś je na dalszy plan. bo teraz to Ty jesteś moim największym marzeniem. życie z Tobą nim jest. moim celem jest nasze wspólne życie przepelnione do cna miłością, bezgranicznym zaufaniem no i dzikim seksem w chwilach wolnych, oczywiście. i wiem, że kocha się za nic. ale mam setki powodów. samo to, że jesteś, że zawsze mogę na Ciebie liczyć nim jest.

 cz.3 nie potrafię słowami wyrazić mojej wdzięczności za to  że Cię mam. nie spodziewałam się  że coś tak prymitywnego jak serce może pałać tak ogromnym uczuciem  wiesz kocie? nigdy nie kochałam tak mocno. uwielbiam Cię. jesteś moim ideałem  chociaż takie nie istnieją. moją chorą imaginacją białego księcia. podoba mi się w Tobie dosłownie wszystko. nigdy się nie zmieniaj. przenigdy. bo kocham Cię za to jaki jesteś. akceptuję każdą z Twoich wad jak i zarówno zalet.  to  że chcę spędzić resztę mojego życia obok Twojego boku jest już wiadome. kiedy już sobie razem zamieszkamy  chcę budzić się każdego poranka obok Ciebie. chcę otwierać oczy ze świadomością  że mam obok najcudowniejszego człowieka jakie kiedykolwiek poznałam i jest tylko mój. na zawsze. że będę mogła do niego szeptać w ostatnich sekundach mojego życia ... odchodzić ze świadomością  spędziłam życie tak jak tego chciałam.

abstracion dodano: 22 stycznia 2012

[cz.3]nie potrafię słowami wyrazić mojej wdzięczności za to, że Cię mam. nie spodziewałam się, że coś tak prymitywnego jak serce może pałać tak ogromnym uczuciem, wiesz kocie? nigdy nie kochałam tak mocno. uwielbiam Cię. jesteś moim ideałem, chociaż takie nie istnieją. moją chorą imaginacją białego księcia. podoba mi się w Tobie dosłownie wszystko. nigdy się nie zmieniaj. przenigdy. bo kocham Cię za to jaki jesteś. akceptuję każdą z Twoich wad jak i zarówno zalet. to, że chcę spędzić resztę mojego życia obok Twojego boku jest już wiadome. kiedy już sobie razem zamieszkamy, chcę budzić się każdego poranka obok Ciebie. chcę otwierać oczy ze świadomością, że mam obok najcudowniejszego człowieka jakie kiedykolwiek poznałam i jest tylko mój. na zawsze. że będę mogła do niego szeptać w ostatnich sekundach mojego życia ... odchodzić ze świadomością, spędziłam życie tak jak tego chciałam.

 cz.4 najcudowniej bo z osobą  którą kochałam do granic możliwości. chcę się z Tobą śmiać i płakać. kłócić i godzić. kochać i nienawidzieć. z miłości  oczywiście. będę dążyć do tego  abyś był w pełni szczęśliwy. starać się z całych sił  aby z Twojego pyszczka nigdy nie schodził ten Twój seksowny uśmiech za miliond dolców  ah nie. on jest przecież bezcenny   jak Ty cały. pamiętaj  że zawsze możesz na mnie liczyć. zawsze stanę za Tobą murem  nawet kiedy popełnisz największą zbronię. możesz do mnie dzwonić w środku do nocy  nawet z najbardziej błahym problemem typu podrapanie po pleckach. kocham Cię kochanie moje. już na zawsze. do końca. definitywnie i nieodwołalnie. chcę z Tobą spędzić setki kolejnych miesięcy. aż do śmierci  aż do ostatniego oddechu i uderzenia serca.

abstracion dodano: 22 stycznia 2012

[cz.4]najcudowniej bo z osobą, którą kochałam do granic możliwości. chcę się z Tobą śmiać i płakać. kłócić i godzić. kochać i nienawidzieć. z miłości, oczywiście. będę dążyć do tego, abyś był w pełni szczęśliwy. starać się z całych sił, aby z Twojego pyszczka nigdy nie schodził ten Twój seksowny uśmiech za miliond dolców, ah nie. on jest przecież bezcenny - jak Ty cały. pamiętaj, że zawsze możesz na mnie liczyć. zawsze stanę za Tobą murem, nawet kiedy popełnisz największą zbronię. możesz do mnie dzwonić w środku do nocy, nawet z najbardziej błahym problemem typu podrapanie po pleckach. kocham Cię kochanie moje. już na zawsze. do końca. definitywnie i nieodwołalnie. chcę z Tobą spędzić setki kolejnych miesięcy. aż do śmierci, aż do ostatniego oddechu i uderzenia serca.

od zawsze zastanawiałam się skąd u ludzi bierze się ta pierdolona perfidia. najpierw wywiercają ci olbrzymią dziurę w brzuchu by upchnąć tam wszystkie ich bezsensowne problemy  a potem jak gdyby nigdy nic zostawiają cię bez najmniejszego słowa wyjaśnienia z całym tym emocjonalnym gównem. każdy by chciał zostać wysłuchany  ale słuchać nie ma komu. wszyscy pierdolą by tylko zostać choć trochę zauważonym. pierdolę takie coś. czy to takie trudne pojąć  że gówno mnie obchodzą cudze problemy skoro nie potrafię uprzątnąć nawet własnych ? sorry  ale nie potrafię się rozdwoić.

hammy.x3 dodano: 22 stycznia 2012

od zawsze zastanawiałam się skąd u ludzi bierze się ta pierdolona perfidia. najpierw wywiercają ci olbrzymią dziurę w brzuchu by upchnąć tam wszystkie ich bezsensowne problemy, a potem jak gdyby nigdy nic zostawiają cię bez najmniejszego słowa wyjaśnienia z całym tym emocjonalnym gównem. każdy by chciał zostać wysłuchany, ale słuchać nie ma komu. wszyscy pierdolą by tylko zostać choć trochę zauważonym. pierdolę takie coś. czy to takie trudne pojąć, że gówno mnie obchodzą cudze problemy skoro nie potrafię uprzątnąć nawet własnych ? sorry, ale nie potrafię się rozdwoić.

To że nie możemy być razem   nie oznacza  że nie będę Cię kochać.  plotkara

zozolandia dodano: 21 stycznia 2012

To że nie możemy być razem, nie oznacza, że nie będę Cię kochać. /plotkara

 Wydaje mi się  że problemem w związkach nie jest kalendarz w jakiejkolwiek postaci ale sami ludzie. I nie ważne czy są rówieśnikami  czy student z profesorka  czy uczennica z nauczycielem. Zawsze podmiotem pozostają oni. Istotą związku są ludzie a nie atrybuty fizyczne rzeczywistości. Także uważam  że śmiało można powiedzieć  że problemem są ludzie a nie kalendarz. Stąd ryzyko nie dotyczy wieku ale samych partnerów  ich relacji  intencji  dojrzałości.

justinkowaa dodano: 21 stycznia 2012

`Wydaje mi się, że problemem w związkach nie jest kalendarz w jakiejkolwiek postaci ale sami ludzie. I nie ważne czy są rówieśnikami, czy student z profesorka, czy uczennica z nauczycielem. Zawsze podmiotem pozostają oni. Istotą związku są ludzie a nie atrybuty fizyczne rzeczywistości. Także uważam, że śmiało można powiedzieć, że problemem są ludzie a nie kalendarz. Stąd ryzyko nie dotyczy wieku ale samych partnerów, ich relacji, intencji, dojrzałości.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć