 |
I to nasze ostatnie słoneczne dni, jakkolwiek bym chciała czasu nie cofnę. W głowie wrażenie, że wciąż się to śni, a w głębi serca deszcz od dawna już pada. Twój uśmiech w mych myślach - jak przeciwbólowy z każdą minutą mniej pomaga i czuję, że znów przegrywam sama ze sobą.
|
|
 |
Nie widzisz, że mi wbijasz nóż w plecy, niby w białych rękawiczkach nie zadajesz bólu.
|
|
 |
Pytasz jak to mogłem zniweczyć, nasze plany: żona, dom, dzieci.
|
|
 |
You can't get me off your mind. We in it together, but don't call me angel.
|
|
 |
Szukaj szczęścia- ciepło... zimno... beztroska i młodość i naiwność, pieniądze i plany i przyszłość, powiedz co, gdyby to wszystko znikło? możesz stać lub się cofać- to wszystko, nie da się tego załatwić szybko, po znajomości tak jak wbitkę na pokaz lub wejście na bitwę, lub kupon na piwko, lub dupę na szybko, a zegar nie cofa i zostaje wtedy ten, kto na prawdę Cie kocha.
|
|
 |
Pamiętaj o mnie, gdy staniesz się tym, kim chciałeś być.
Pamiętaj o mnie, kiedy Twój nos zacznie krwawić.
Pamiętaj o mnie, potrzebuję tego.
Pamiętaj o mnie przy podpisywaniu kolejnego kontraktu.
I myśl o mnie, tkwiąc w fotelu na czterech kółkach.
Pamiętaj o mnie, będąc pośród fleszy aparatów i okrzyków.
Pamiętaj o mnie, potrzebuję tego.
|
|
 |
Kiedyś jeszcze nauczysz się czekać, teraz oczy masz młode, niebieskie.
|
|
 |
w ogóle nie czuję się winna, nie byłabym sobą gdy byłabym inna.
|
|
 |
"Rozdarta na części dryfuję po nieznanych wodach, wciąż nie wiem czy w życiu obrałam ten właściwy kurs.
Od życia chcę więcej niż tylko tych domów ze złota, nie nakarmią mnie niczym, gdy poczuję głód. Opuszczam Cię znów, zapytaj życie o powód. I żadna z mych dróg nie prowadzi do domu (...) Moje barwy to czarny, od zawsze z nimi w ponurej parze. Życie każe być twardym i sprawnie farbuje palety po czasie. I tylko myśli o Tobie malują mi w głowie w kolorze pejzaże."
|
|
 |
Skąd ten żal we mnie i ten smutek- temat rzeka, trochę też Cię boli moja przeszłość trudna, ciężki i pełny jest ten plecak gówna.
|
|
 |
Chciałabyś żyć, a nie zwlekać, w Twoich żyłach rwąca rzeka i iść gdzieś, gdzieś pojechać, czuć, że masz faceta, na kimś móc polegać, dom zbudować, dzieci chować i nie wpaść w letarg.
|
|
 |
Mam serce skute lodem, ale ogień noszę cały czas przy sobie.
|
|
|
|