głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika poezja_misiiu

 Czasami mi smutno i też nie mam gdzie z tym pójść.

jednorazowagra dodano: 7 maja 2017

"Czasami mi smutno i też nie mam gdzie z tym pójść."

 Wszystko bardzo przeżywam. Jak nie mam swoich zmartwień  biorę na siebie czyjeś  jak nie mam czyichś  to martwię się o cały świat.

jednorazowagra dodano: 7 maja 2017

"Wszystko bardzo przeżywam. Jak nie mam swoich zmartwień, biorę na siebie czyjeś, jak nie mam czyichś, to martwię się o cały świat."

  jeśli w życiu brakuje miejsca na odwagę  to inne cnoty są bez znaczenia.

jednorazowagra dodano: 5 maja 2017

" jeśli w życiu brakuje miejsca na odwagę, to inne cnoty są bez znaczenia. "

 Zamiast rozmyślać o tym  by być kimś innym  zacznij być dumny z tego  kim jesteś. Nigdy nie wiesz  kto patrzy na Ciebie marząc  by być Tobą.

jednorazowagra dodano: 5 maja 2017

"Zamiast rozmyślać o tym, by być kimś innym, zacznij być dumny z tego, kim jesteś. Nigdy nie wiesz, kto patrzy na Ciebie marząc, by być Tobą."

Człowiek ma zakodowane dwa lęki   jeden to lęk przed śmiercią  a drugi to lęk przed poniżeniem. Nie myśl o śmierci  bo ona spotka każdego  lecz panuj nad lękiem  by inni tego nie wykorzystali.

jednorazowagra dodano: 5 maja 2017

Człowiek ma zakodowane dwa lęki - jeden to lęk przed śmiercią, a drugi to lęk przed poniżeniem. Nie myśl o śmierci, bo ona spotka każdego, lecz panuj nad lękiem, by inni tego nie wykorzystali.

W ostatecznym rozrachunku jestem osobą  która potrafi wyrządzić zło. Nigdy świadomie nie próbowałem nikogo skrzywdzić  lecz mimo dobrych intencji  w potrzebie potrafiłem być do cna egocentryczny  wręcz okrutny. Byłem kimś  kto potrafi  uciekając się do wiarygodnej wymówki  zadać osobie  na której mu zależało  ranę nie do zagojenia.

jednorazowagra dodano: 5 maja 2017

W ostatecznym rozrachunku jestem osobą, która potrafi wyrządzić zło. Nigdy świadomie nie próbowałem nikogo skrzywdzić, lecz mimo dobrych intencji, w potrzebie potrafiłem być do cna egocentryczny, wręcz okrutny. Byłem kimś, kto potrafi, uciekając się do wiarygodnej wymówki, zadać osobie, na której mu zależało, ranę nie do zagojenia.

  ...  potrzebna jest odwaga  żeby być innym niż inni. I żeby mówić i robić rzeczy  które są tak oczywiste i proste  że nikt już o nich nie myśli.

jednorazowagra dodano: 4 maja 2017

"(...) potrzebna jest odwaga, żeby być innym niż inni. I żeby mówić i robić rzeczy, które są tak oczywiste i proste, że nikt już o nich nie myśli."

 Bo łączyło nas więcej niż przyjaźń i piwo...

jednorazowagra dodano: 3 maja 2017

"Bo łączyło nas więcej niż przyjaźń i piwo..."

Mama powiedziała mi  że mam duszę kameleona.   Bez kompasu moralnego wskazującego północ  bez stałej osobowości.   Moje wewnętrzne niezdecydowanie było szerokie i falujące jak ocean.   A jeśli powiedziałabym  że nie planuje żyć w ten sposób  skłamałabym   — ponieważ urodziłam się  by być inną kobietą.   Należę do kogoś — kto należy do wszystkich    kogoś kto nie ma niczego — kto pragnie wszystkiego  kogoś z zapałem do nowych doświadczeń i z obsesją wolności  kogoś kto przeraził mnie do tego stopnia    że nie mogłam nawet o tym mówić   — i pchnął mnie do szaleństwa   które mnie oślepiło i ogłuszyło na raz.

jednorazowagra dodano: 14 kwietnia 2017

Mama powiedziała mi, że mam duszę kameleona. Bez kompasu moralnego wskazującego północ, bez stałej osobowości. Moje wewnętrzne niezdecydowanie było szerokie i falujące jak ocean. A jeśli powiedziałabym, że nie planuje żyć w ten sposób, skłamałabym — ponieważ urodziłam się, by być inną kobietą. Należę do kogoś — kto należy do wszystkich, kogoś kto nie ma niczego — kto pragnie wszystkiego, kogoś z zapałem do nowych doświadczeń i z obsesją wolności, kogoś kto przeraził mnie do tego stopnia, że nie mogłam nawet o tym mówić — i pchnął mnie do szaleństwa, które mnie oślepiło i ogłuszyło na raz.

jeszcze gdzieś jesteś. gdzieś przy porannym wstawaniu. między śniadaniem  a obiadem. kreską  a setką.  gdzieś między wtorkiem  a środą. gdzieś czasem przemkniesz między myślą o kąpieli  a sprzątaniu. gdzieś czasem wpadnie przed oczy slajd z naszych wspólnych dni. jesteś czasem gdzieś w przepływie krwi  w tętnicy szyjnej. czasem czuję Cię gdzieś pod skórą  gdzieś pod paznokciami  za uchem  między wargami. czasem gdzieś się przypomni jakiś ułamek sekundy przy Twoim boku. ale z dnia na dzień jest Cię mniej. z dnia na dzień się zaciera Twoja postać i to że byłeś przy mnie. w końcu zapominam  tak lepiej  naprawdę tak jest znacznie lepiej.  bm

beautymetafora dodano: 13 kwietnia 2017

jeszcze gdzieś jesteś. gdzieś przy porannym wstawaniu. między śniadaniem, a obiadem. kreską, a setką. gdzieś między wtorkiem, a środą. gdzieś czasem przemkniesz między myślą o kąpieli, a sprzątaniu. gdzieś czasem wpadnie przed oczy slajd z naszych wspólnych dni. jesteś czasem gdzieś w przepływie krwi, w tętnicy szyjnej. czasem czuję Cię gdzieś pod skórą, gdzieś pod paznokciami, za uchem, między wargami. czasem gdzieś się przypomni jakiś ułamek sekundy przy Twoim boku. ale z dnia na dzień jest Cię mniej. z dnia na dzień się zaciera Twoja postać i to że byłeś przy mnie. w końcu zapominam, tak lepiej, naprawdę tak jest znacznie lepiej. /bm

otwieram okno  słyszę jak deszcz obija się o rynnę. nie wiem czego chcę  ale chcę tego bardzo mocno.   nie myśl  wyluzuj  pamiętaj  żadnych emocji  nie rusza cie to'' przewijam w myślach raz po raz. tak tak  srały muchy będzie wiosna. tłumić emocje jest łatwo  łatwo ich nie pokazywać  łatwo sprawiać pozory. tylko nie łatwo ukryć tego wszystkiego w pustym pokoju  przepalając godzine za godziną fajkami. nie łatwo czasem nie myśleć  nie potrzebować. każdy potrzebuje  bliskości  słów  uniesień  albo zwykłej  zwyczajnej pustki. nie potrzebujemy tylko trudnych myśli  trudnych wspomnień  tych emocji  tęsknoty. nigdy nie dostanie się tego co akurat by dało ukojenie  chwile spokoju. zawsze kurwa musi być jakieś   ale''. no kurwa zawsze.  bm

beautymetafora dodano: 13 kwietnia 2017

otwieram okno, słyszę jak deszcz obija się o rynnę. nie wiem czego chcę, ale chcę tego bardzo mocno. ,,nie myśl, wyluzuj, pamiętaj, żadnych emocji, nie rusza cie to'' przewijam w myślach raz po raz. tak tak, srały muchy będzie wiosna. tłumić emocje jest łatwo, łatwo ich nie pokazywać, łatwo sprawiać pozory. tylko nie łatwo ukryć tego wszystkiego w pustym pokoju, przepalając godzine za godziną fajkami. nie łatwo czasem nie myśleć, nie potrzebować. każdy potrzebuje, bliskości, słów, uniesień, albo zwykłej, zwyczajnej pustki. nie potrzebujemy tylko trudnych myśli, trudnych wspomnień, tych emocji, tęsknoty. nigdy nie dostanie się tego co akurat by dało ukojenie, chwile spokoju. zawsze kurwa musi być jakieś ,,ale''. no kurwa zawsze. /bm

są takie osoby  które zawsze będą mieć takie miejsce w naszym życiu  że mimo upływu lat  mimo tego  że ktoś na ich miejsce już wprowadzał się i wyprowadzał wielokrotnie  mimo słów i wydarzeń  zawsze pojawiając się ponownie wywołują ten sam dreszcz. ten sam  jak za pierwszym razem. muśnięcie dłoni  zatopienie się w tych ramionach i to samo stado trzepoczących motylków w brzuchu. taki człowiek  z którym spędzasz chwile  dzień i znów wszystko wraca. tak niebezpiecznie wywracając wszystko. i nie ma obietnic  są tylko słowa  wspomnienia  przyznanie się że się trochę tęskni. i niby nie powinnam mieć żadnych złudzeń  to tylko ulotny moment. ale nie  ja siedzę naćpana jak cholera i patrzę na to zielone kółeczko przy jego nazwisku. czekam  nie pisze  nie odzywa się. schodzi z fejsa  a ja patrzę  nie ma go  minutę 5  22  58. znów jest  znów nie ma. czekam  kurwa  bez sensu  ale wciąż czekam. amfetamina robi swoje  trzyma w rydzach  daje siłę  mam być twarda  ale myślę i jednak kurwa czekam.  bm

beautymetafora dodano: 13 kwietnia 2017

są takie osoby, które zawsze będą mieć takie miejsce w naszym życiu, że mimo upływu lat, mimo tego, że ktoś na ich miejsce już wprowadzał się i wyprowadzał wielokrotnie, mimo słów i wydarzeń, zawsze pojawiając się ponownie wywołują ten sam dreszcz. ten sam, jak za pierwszym razem. muśnięcie dłoni, zatopienie się w tych ramionach i to samo stado trzepoczących motylków w brzuchu. taki człowiek, z którym spędzasz chwile, dzień i znów wszystko wraca. tak niebezpiecznie wywracając wszystko. i nie ma obietnic, są tylko słowa, wspomnienia, przyznanie się że się trochę tęskni. i niby nie powinnam mieć żadnych złudzeń, to tylko ulotny moment. ale nie, ja siedzę naćpana jak cholera i patrzę na to zielone kółeczko przy jego nazwisku. czekam, nie pisze, nie odzywa się. schodzi z fejsa, a ja patrzę, nie ma go, minutę,5, 22, 58. znów jest, znów nie ma. czekam, kurwa, bez sensu, ale wciąż czekam. amfetamina robi swoje, trzyma w rydzach, daje siłę, mam być twarda, ale myślę i jednak kurwa czekam. /bm

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć