 |
|
“Każdy może na ciebie spojrzeć, lecz spotkanie kogoś, kto widzi ten sam świat co ty, jest zjawiskiem dość rzadkim.”
|
|
 |
|
“Kiedy życie rzuca Ci kłody pod nogi, zacznij budować z nich schody. Zajdziesz wysoko.”
|
|
 |
|
„Nie potrzebuję sypialni, żeby udowodnić swoją kobiecość. Mogę być równie atrakcyjna zupełnie ubrana, zrywając jabłka albo stojąc w deszczu.” :)
|
|
 |
|
“Są sprawy, które nigdy nie będą zakończone. Na zawsze będzie w nich rana.”
|
|
 |
|
“Tak to już jest. W naszym życiu pojawiają się różni ludzie. Niektórzy zostaja inni nie. Jeszcze inni na pewien czas się oddalają, aby kiedyś powrócić.” / ...
|
|
 |
|
"Nie przejmuj się mną, jestem przyzwyczajony do ucisku. Nie raz ścierałem zęby, odrywałem twardą skórę, słyszałem szelest szkła w ciszy. Nie przejmuj się mną - lepiej znam ból, niż radość."
|
|
 |
|
"To czego się boisz powiedzieć, jest z reguły właśnie tym, co powinieneś wykrzyczeć".
|
|
 |
|
“Drogi mają to do siebie, że czasem ponownie się schodzą. Niekiedy los daje nam drugą szansę i pozwala nam wrócić na tę samą ścieżkę.”
|
|
 |
|
"Prawdopodobnie dorosłość zaczyna się, gdy dostrzegasz w sobie wady swoich rodziców. I starasz się nie popełnić podobnych błędów. To trudne."
|
|
 |
|
"Prawdę mówiąc, humorystyczny ogląd świata jest podszyty smutną, czasem wręcz tragiczną refleksją. Rzadko spotyka się kogoś obdarzonego dowcipem, kto byłby beztroski. Tak, potwierdzam. Im lepszy żart, tym więcej smutku pod spodem".
|
|
 |
|
Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta.
|
|
 |
|
I kiedy pomyślisz ,,ten jest inny, wyjatkowy, warto" czy cokolwiek takiego, usiądź i poczekaj az ci przejdzie. Rozczaruje cie, i ja i on, zapewne nie jest. Na 99% jest dokładnie takim samym gnojem, jak poprzedni kłamcy w twoim życiu. Nie warto się angażować, nie warto myśleć i dawać szansy w ciemno. Musisz mieć dystans, wyczuwalny tobie od poczatku, a gdzies z tyłu głowy myśl, że on nie jest taki na jakiego sie zaprezentował. Może pomyślisz, pierdoli, nie każdy jest zły, tu też jest racja.. Ale lepiej za wczasu się przekonać, niż oddać serce, duszę i ciało, bo wydawał się wyjątkowy, a potem cierpieć i gryźć poduszki, tłumiąc łzy, bo jednak jego wyjątkowość to tylko dobra mina do złej gry. Jego gry. A ty? Ty nawet nie miałaś być epizodem, miałaś byc chwilą, chwilą z którą nikt od początku sie nie liczył. On na pewno nie. /bm
|
|
|
|