 |
|
Jestem narkomanem przywiązanym
do krzesła z adrenaliną,
Przede mną leżysz Ty w postaci worka z amfetaminą...
|
|
 |
|
Jak mnie zniszczył ? Zwyczajnie - mówiąc zbyt dużo i przekraczając pewne granice.
|
|
 |
|
Gdybyście mieli do wyboru Ja czy trawa, wyczówam że w waszej odpowiedzi było by pewne zastanowienie .
|
|
 |
|
to z nim pragnę któregoś dnia zauważyć pierwszą zmarszczkę na czole. to z nim pragnę stać przed lustrem i wyłapać pierwszego, cholernego siwego włosa, aby zaraz w piżamie lecieć po farbę do sklepu i go zlikwidować. z nim pragnę przyzwyczajać się do herbaty z jedną łyżeczką cukru i to z nim pragnę snuć przyszłość przy włoskiej kuchni składającej się z banalnego makaronu, który i tak zostanie przez nas przypalony. to jego chcę. z zaletami i wadami, których nam nie brak. wkurzamy się na siebie, i drażnimy na każdym kroku, ale przepraszanie nie jest złe. nie u nas. przeprosiny to jedna z najlepszych rzeczy w naszym związku. jak piwo w środku lata, jak noc na sianie, jak oglądanie kevina w wigilię. jak zapach dzieciństwa, jak czytanie ulubionej książki. jak wspomnienia. jak coś cudownego. czyż nie jest cudownie uświadamiać sobie, że wciąż, nam tam tak bardzo na sobie zależy;*
|
|
 |
|
Czasem żałuję, że nie mieliśmy wyboru jak inne pary. Czasem żałuję, że nie zapytano mnie czy przeżyję Twoje odejście, tylko tak po prostu z dnia na dzień mi Cię odebrano. Nie muszę zamykać oczu by znów Cię tu zobaczyć, jesteś zawsze obok mnie. Przecież jesteś moim sercem, a od chwili kiedy Cię poznałem tylko ono jest moim oknem na świat. Boli mnie brak Ciebie, boli tak bardzo że czasem chciałbym zniknąć i znaleźć się w miejscu gdzie nasze oddechy znów zlewałyby się w jeden. Gdzie nieważne w którą ścieżkę skręcę, Ty będziesz na jej końcu czekała na mnie z uśmiechem. Chciałbym po prostu dostać się do miejsca gdzie mógłbym znów przytulać Cię do swojego serca, naszego serca gdy będziesz się bała. Chciałbym Ci pokazywać te wszystkie kolory, które zabrałaś z mojego świata w dniu Twojej śmierci. Chciałbym po prostu mieć Cię znów obok siebie, czy to tak wiele?\ mr.filip
|
|
 |
|
Wysyłając do Ciebie pierwszą wiadomość nie sądziłam, że pociągnie ona za sobą tyle wydarzeń, płaczu, smutku, szczęścia i miłości.
|
|
 |
|
Ja zapatrzona w Ciebie, Ty w nią, ona w siebie.
|
|
 |
|
skąd wiem że Cię kocham? bardzo tęsknie, strasznie mi Ciebie brakuje, cały czas myślę o Tobie, śnisz mi się każdej nocy.
|
|
 |
|
Kobieta pali gdy ma co, pije gdy musi zapomnieć, płacze gdy nie ma nic.
|
|
 |
|
moja nieobecność chyba nie zrobiła na Tobie wrażenia.
|
|
 |
|
Weź spierdalaj, tlen marnujesz.
|
|
|
|