 |
|
jeśli się czegoś pragnie, to wypadałoby o to walczyć
|
|
 |
|
Aby narysować słońce. dużo kredek nie potrzeba.
|
|
 |
|
- co byś zabrał na bezludną wyspę ? - a ile mogę wziąć ? - dwie rzeczy. - zabrałbym Ciebie i lampę z dżinem. Dżin spełniłby moje trzy życzenia. pierwszym byłaby wielka willa, drugim zapasy żywności, a trzecim złota rybka. złota rybka spełniłaby moje kolejne trzy życzenia. W pierwszym poprosiłbym o wieczną młodość dla Ciebie, w drugim o wieczną młodość dla mnie, a skoro mam Ciebie to nie muszę prosić o szczęście, więc moim ostatnim życzeniem było by to, aby nikt nas nigdy nie znalazł.
|
|
 |
|
` bądź moją obiecaną ziemią `
|
|
 |
|
nie mogę wyrazić słowami tego, jak cieszę się, że Cię mam, że jesteś moją bratnią duszą, nie umiem opowiedzieć, jak Cię kocham i jak cudowne było dzisiaj tych kilka chwil. jesteś wielki, w moich oczach największy.
|
|
 |
|
Życie jest cholernie ironiczne, potrzebujesz hałasu by docenić ciszę, smutku by docenić szczęście, nieobecności by docenić obecność
|
|
 |
|
Najgorszy rodzaj złości to ten, kiedy chcę Ci się płakać.
|
|
 |
|
jedyne przydatne czego nauczyłam się na studiach to tego, żeby nigdy się nie poddawać. wchodzić oknem jeśli nie da się drzwiami. nie jęczeć, nie płakać, panować nad stresem i emocjami. pokazywać pewność siebie i zawsze dążyć do celu.
|
|
 |
|
Muminki
Bobek do Małej Mi:
- Poczęstowałbym cię cukierkiem, ale się boję.
- Czego się boisz?
- Że weźmiesz.
|
|
 |
|
-niedobrze mi...
-tak ogólnie, w życiu? czy będziesz rzygał?
|
|
 |
|
Usłysz mój krzyk, gdy mijam Cię milcząc…
|
|
 |
|
- Wednesday, myślisz, że pewnego dnia wyjdziesz za mąż i urodzisz dzieci?
- Nie.
- A jeśli spotkasz mężczyznę, który będzie cię wielbił? Który zrobi dla ciebie wszystko, będzie oddanym sługą? Co wtedy?
- Byłoby mi go żal.
— No tak, trochę mi ciebie żal.
|
|
|
|