 |
|
`Kawałek z życia boli bardziej niż jego całość. ;(
|
|
 |
|
były i dobre dni, kiedy chodziła zatopiona w snach na jawie, z uśmiechem na ustach.
|
|
 |
|
tysiącem sposobów sprawiasz , że się uśmiecham.
|
|
 |
|
nie palę, ale jeśli kiedyś zobaczysz mnie z papierosem, będzie to znaczyło, że nie mogę sobie z czymś poradzić.
|
|
 |
|
Nie było Cię tak długo, że przestałam liczyć dni.
|
|
 |
|
wiesz.? wolałabym czuć żal, smutek, zakłopotanie, rozczarowanie niż pustkę, którą mam w sercu. z pustką nie można żyć od tak. nie można udawać, że jej nie ma. bo ona jest i gryzie swoimi niewidzialnymi ząbkami.
|
|
 |
|
- co tam? - umieram. - co się stało?! - trafił w sam środek.. - czego?! - serca! - snajper? - frajer!
|
|
 |
|
chłonę serce,każdą sekundę,oddech..
|
|
 |
|
'- usiłujesz powiedzieć, że jestem twoim ulubionym gatunkiem heroiny?
- trafiłaś w samo sedno '
|
|
 |
|
Czasami bywają tak bardzo złe dni, że chce się przestać istnieć przynajmniej na moment... Wszystko co zrobimy wychodzi nam gorzej niż zwykle... Bo przewrócimy kubek z poranną kawą zalewając notatki które robiliśmy pól nocy, bo zgubimy klucze, bo ostatni autobus właśnie nam ucieknie... Bo wszystkie rzeczy, które staraliśmy się zrobić dobrze wyszły źle..
Tak bywają takie dni.
U mnie to właśnie dziś..
|
|
 |
|
a my, a my to się nie znamy już prawie.
|
|
 |
|
kolejny dzień staram się pozbierać, niewiele o tym wiem
kolejny dzień staram się zrozumieć co zdarzyło się!
|
|
|
|