 |
|
kochanie to nie koniec, nie pozwolę Ci odejść, bo gdziekolwiek się znajduję, czuję, że mam Cię przy sobie, może to niezdrowe, na pewno nie modne, może chore
|
|
 |
|
jutro znów mogę odejść bo znów przegram walkę; sam ze sobą
|
|
 |
|
tak wiele próbowaliśmy zmienić, nasze relacje na lepsze
|
|
 |
|
za każdym razem kiedy wątpiłaś ja coraz bardziej wierzyłem sobie
|
|
 |
|
nie wymagaliśmy od siebie nic, chcieliśmy żyć z nadzieją, że tylko we dwoje jesteśmy w stanie spełnić szalone sny, szalone noce i dni
|
|
 |
|
leżymy na ziemi men, patrzymy się w niebo, chodźmy gdzieś się przejść, mam film
|
|
 |
|
czemu kłamał, tak jak wszyscy wszędzie, to jest pierdolnięte, wpisz sobie "wielkie oszustwo" i naciśnij enter
|
|
 |
|
ludzi opanuje zawiść i nienawiść, czujesz, brat? chodźmy zabić tą nienawiść, bo opanowuje świat
|
|
 |
|
Czasami swoim charakterem niszczymy to, co udało nam się zbudować sercem.
|
|
 |
|
Niewłaściwy mężczyzna nigdy Cię nie doceni. Dla właściwego będziesz wszystkim.
|
|
 |
|
'Nic mnie nie zżera, zabijam ich śmiechem
Od kiedy wysłałem te zazdrość na dietę.'
|
|
|
|