głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika piwo.maniaczka

Chyba najbardziej boję się utraty kogoś  kto potrafi nadać życiu sens. Kogoś  kto wytrwale stoi obok i ani myśli zrobić kroku dalej. Kogoś  czyja obecność staje się tak potrzebna jak tlen. Kogoś  czyj dotyk  zapach  spojrzenie stały się nieodłącznym elementem życia. Być może brzmi to jak banał z taniej telenoweli  ale zastanów się  co zrobisz  kiedy zabraknie ci tej osoby? Jak będziesz się wtedy czuł? Nie boisz się tego? Tej samotności  tej pustki nie do wypełnienia? To jest coś  co nie posiada swojego substytutu. Nie da się zamienić człowieka tak po prostu  to tak nie działa. Jesteś z kimś i ten człowiek daje ci siłę  z czasem staje się wszystkim  co masz i wszystkim  za co gotów jesteś poświęcić własne życie. Nagły brak takiej osoby jest nie do zniesienia  a ból po jej utracie jest w stanie zabić w człowieku wszelkie nadzieje.   yezoo

mam_wyjebane_lol dodano: wczoraj o 14:24

Chyba najbardziej boję się utraty kogoś, kto potrafi nadać życiu sens. Kogoś, kto wytrwale stoi obok i ani myśli zrobić kroku dalej. Kogoś, czyja obecność staje się tak potrzebna jak tlen. Kogoś, czyj dotyk, zapach, spojrzenie stały się nieodłącznym elementem życia. Być może brzmi to jak banał z taniej telenoweli, ale zastanów się, co zrobisz, kiedy zabraknie ci tej osoby? Jak będziesz się wtedy czuł? Nie boisz się tego? Tej samotności, tej pustki nie do wypełnienia? To jest coś, co nie posiada swojego substytutu. Nie da się zamienić człowieka tak po prostu, to tak nie działa. Jesteś z kimś i ten człowiek daje ci siłę, z czasem staje się wszystkim, co masz i wszystkim, za co gotów jesteś poświęcić własne życie. Nagły brak takiej osoby jest nie do zniesienia, a ból po jej utracie jest w stanie zabić w człowieku wszelkie nadzieje. [ yezoo ]

tęsknię za tobą  bardzo tęsknię. przypominam sobie najdrobniejsze szczegóły z okresu  kiedy jeszcze ci na mnie zależało. nie byłaś tylko mamą  byłaś dla mnie też najlepszą przyjaciółką. ufałyśmy sobie  płakałam  kiedy ty płakałaś  jako ośmioletnie dziecko próbowałam pomóc ci wyjść z depresji  a kiedy byłaś w szpitalu   dzień w dzień siedziałam przy twoim łóżku. jak kurwa  jak najbliższa mi osoba mogła bez skrupułów mnie zostawić? tak po prostu alkohol stał się ważniejszy od dziecka? chciałaś być szczęśliwa  ale do kurwy nędzy  to ja wtedy powinnam być na pierwszym miejscu. byłam mała. nie rozumiałam. z dnia na dzień zaczęłaś psuć życie i sobie  i mnie. nie masz pojęcia  co przez ciebie przeszłam i przechodzę. nie potrafię wyrażać emocji  nie umiem się z nikim związać  nie przystosowuję się do społeczeństwa. i cały czas jestem kurewsko smutna. to  kim teraz się stałaś nie można nazwać osobą  a co dopiero rodzicem. ale tęsknię za tobą  ty pierdolona kretynko  bo zabrałaś mi matkę

spadamwgore dodano: 2 dni temu

tęsknię za tobą, bardzo tęsknię. przypominam sobie najdrobniejsze szczegóły z okresu, kiedy jeszcze ci na mnie zależało. nie byłaś tylko mamą, byłaś dla mnie też najlepszą przyjaciółką. ufałyśmy sobie, płakałam, kiedy ty płakałaś, jako ośmioletnie dziecko próbowałam pomóc ci wyjść z depresji, a kiedy byłaś w szpitalu - dzień w dzień siedziałam przy twoim łóżku. jak kurwa, jak najbliższa mi osoba mogła bez skrupułów mnie zostawić? tak po prostu alkohol stał się ważniejszy od dziecka? chciałaś być szczęśliwa, ale do kurwy nędzy, to ja wtedy powinnam być na pierwszym miejscu. byłam mała. nie rozumiałam. z dnia na dzień zaczęłaś psuć życie i sobie, i mnie. nie masz pojęcia, co przez ciebie przeszłam i przechodzę. nie potrafię wyrażać emocji, nie umiem się z nikim związać, nie przystosowuję się do społeczeństwa. i cały czas jestem kurewsko smutna. to, kim teraz się stałaś nie można nazwać osobą, a co dopiero rodzicem. ale tęsknię za tobą, ty pierdolona kretynko, bo zabrałaś mi matkę

co do swoich pseudo przeżyć miłosnych   myliłam się. nigdy nikogo nie kochałam  zawsze to były tylko jakieś ciągi uniesień  być może spowodowane brakiem bliskości. nie kochałam i nie kocham nikogo i kurwa nie zapowiada się  aby cokolwiek uległo zmianie. nie wiem  czy mi z tym dobrze i właściwie to nie ma znaczenia  gdyż nikt nie chciałby związać się z szajbuską

spadamwgore dodano: 2 dni temu

co do swoich pseudo przeżyć miłosnych - myliłam się. nigdy nikogo nie kochałam, zawsze to były tylko jakieś ciągi uniesień, być może spowodowane brakiem bliskości. nie kochałam i nie kocham nikogo i kurwa nie zapowiada się, aby cokolwiek uległo zmianie. nie wiem, czy mi z tym dobrze i właściwie to nie ma znaczenia, gdyż nikt nie chciałby związać się z szajbuską

wkurwiam się na siebie  bo nie kontroluję swojego życia  swojej osoby  swojego umysłu. nadal brzydzę się sobą  znowu nie jem  a przecież już raz wyszłam z tego gówna. fakt  piję mniej  ale palę więcej. śniła mi się mama. kurwa mać  czemu nie potrafię normalnie funkcjonować? za często wracam myślami do tego  co było. ryczałam  co chwilę ryczę  wystarczy zostawić mnie samą. mylę się w własnych poglądach  pewnie przez bordera  ale nieważne. chcę już być szczęśliwa

spadamwgore dodano: 2 dni temu

wkurwiam się na siebie, bo nie kontroluję swojego życia, swojej osoby, swojego umysłu. nadal brzydzę się sobą, znowu nie jem, a przecież już raz wyszłam z tego gówna. fakt, piję mniej, ale palę więcej. śniła mi się mama. kurwa mać, czemu nie potrafię normalnie funkcjonować? za często wracam myślami do tego, co było. ryczałam, co chwilę ryczę, wystarczy zostawić mnie samą. mylę się w własnych poglądach, pewnie przez bordera, ale nieważne. chcę już być szczęśliwa

Co nie zabije  to wzmocni. To nieprawda. Co nie zabije to nie zabije  wcale nie musi wzmacniać. Potrafi sponiewierać i zostać na całe życie

spadamwgore dodano: 3 dni temu

Co nie zabije, to wzmocni. To nieprawda. Co nie zabije to nie zabije, wcale nie musi wzmacniać. Potrafi sponiewierać i zostać na całe życie

Rozkwitałam latem. A teraz gnije w nadmiarze jesiennego deszczu. Zamarzne na koniec w chłodzie białego śniegu i żaden promień słońca mnie nie ocali. k.f.y

kid.from.yesterday dodano: 4 dni temu

Rozkwitałam latem. A teraz gnije w nadmiarze jesiennego deszczu. Zamarzne na koniec w chłodzie białego śniegu i żaden promień słońca mnie nie ocali.|k.f.y

Jesien nie jest odpowiednia pora na zaczynanie od nowa. Boje sie. Co jesli i tak znajde tam wszystko przed czym chce uciec? Jesli powietrze na Woli nie bedzie pachnialo jak tutaj? Jesli idac ulicami Warszawy zgubie sie i nie bede w stanie znalezc drogi do domu?A co jesli na Krakowskim Przedmiesciu spotkam wszystko  czego sie boje i nie bedzie tam nikogo  kto zlapie mnie za reke? k.f.y

kid.from.yesterday dodano: 4 dni temu

Jesien nie jest odpowiednia pora na zaczynanie od nowa. Boje sie. Co jesli i tak znajde tam wszystko przed czym chce uciec? Jesli powietrze na Woli nie bedzie pachnialo jak tutaj? Jesli idac ulicami Warszawy zgubie sie i nie bede w stanie znalezc drogi do domu?A co jesli na Krakowskim Przedmiesciu spotkam wszystko, czego sie boje i nie bedzie tam nikogo, kto zlapie mnie za reke?|k.f.y

Zazwyczaj pod wpływem emocji siadam  pisze pare zdan o podtekście pesymistycznym zagubionej w świecie młodej kobiety ze skłonnością do depresji  nastepnie wysyłam do trzech najbliższych mi osób  by te odzwierciedlenie mojego wewnętrznego rozpierdolu oceniły. Zdarza się  że naraz odczuwam zbyt wiele. Na przykład dziś stan ten osiągnął apogeum. Czuje za duzo  by opisac cokolwiek i kurwicy dostaje  że przez  nadmiar uczuc marnuje taki materiał do pisania swoich dywagacji. Szlag by to trafił  kurwa mać.  k.f.y

kid.from.yesterday dodano: 4 dni temu

Zazwyczaj pod wpływem emocji siadam, pisze pare zdan o podtekście pesymistycznym zagubionej w świecie młodej kobiety ze skłonnością do depresji, nastepnie wysyłam do trzech najbliższych mi osób, by te odzwierciedlenie mojego wewnętrznego rozpierdolu oceniły. Zdarza się, że naraz odczuwam zbyt wiele. Na przykład dziś stan ten osiągnął apogeum. Czuje za duzo, by opisac cokolwiek i kurwicy dostaje, że przez nadmiar uczuc marnuje taki materiał do pisania swoich dywagacji. Szlag by to trafił, kurwa mać. |k.f.y

Piłam kawę i paliłam papierosy z róznymi ludzmi. Zazwyczaj w zależności od człowieka smakowały inaczej. Czasami w ogole  gdy osobnik ten był daleki od mojego świata. W letnie wieczory z przyjaciółmi papierosy smakowały beztroską  a poranna kawa dnia nastepnego była zawsze błoga. Przy rozmowach o zyciu smakowały powaznie. Mój ulubiony smak  bo powazna bywam nazbyt często. Ukojeniem smakowały przy nerwach przeplatane tabletkami na uspokojenie o zapachu ziołowej apteczki. Gdy odchodziła moja pierwsza miłość  której teraz uważac za „pierwsza”  a tym bardziej „miłość” wcale nie chce  zostawiła przy mojej kawie trzy papierosy do towarzystwa łzom. Przyznam te smakowały gorzko i słodko jednoczesnie  a kawa była obojętna  jak nigdy. Moja druga miłość  a raczej rzekłabym  zauroczenie  z pociągająca mnie wówczas brutalnością odsuwało mnie od tych czynności  by posiąść moją wyłączną uwagę. Ten smak ujawniał się dopiero po czasie  lecz zdecydowanie był jednym z najlepszych. k.f.y

kid.from.yesterday dodano: 4 dni temu

Piłam kawę i paliłam papierosy z róznymi ludzmi. Zazwyczaj w zależności od człowieka smakowały inaczej. Czasami w ogole, gdy osobnik ten był daleki od mojego świata. W letnie wieczory z przyjaciółmi papierosy smakowały beztroską, a poranna kawa dnia nastepnego była zawsze błoga. Przy rozmowach o zyciu smakowały powaznie. Mój ulubiony smak, bo powazna bywam nazbyt często. Ukojeniem smakowały przy nerwach przeplatane tabletkami na uspokojenie o zapachu ziołowej apteczki. Gdy odchodziła moja pierwsza miłość, której teraz uważac za „pierwsza”, a tym bardziej „miłość” wcale nie chce, zostawiła przy mojej kawie trzy papierosy do towarzystwa łzom. Przyznam te smakowały gorzko i słodko jednoczesnie, a kawa była obojętna, jak nigdy. Moja druga miłość, a raczej rzekłabym- zauroczenie, z pociągająca mnie wówczas brutalnością odsuwało mnie od tych czynności, by posiąść moją wyłączną uwagę. Ten smak ujawniał się dopiero po czasie, lecz zdecydowanie był jednym z najlepszych.|k.f.y

Obojętność w nas  tłumi cały strach. Patrzę w stronę gwiazd  widzę siebie tam. Niebo  piekło  ja gdzieś pomiędzy sam...

ponaadwszystko dodano: 6 dni temu

Obojętność w nas, tłumi cały strach. Patrzę w stronę gwiazd, widzę siebie tam. Niebo, piekło, ja gdzieś pomiędzy sam...

Dzwonisz jak się najebiesz  zadzwoń jak wytrzeźwiejesz. Już to słyszę codziennie  codziennie  codziennie Cię mniej  codziennie Cię mniej.

ponaadwszystko dodano: 6 dni temu

Dzwonisz jak się najebiesz, zadzwoń jak wytrzeźwiejesz. Już to słyszę codziennie, codziennie, codziennie Cię mniej, codziennie Cię mniej.

Wiem  że lubi kiedy dzwonię do niej po trawie  wiem  że lubi kiedy dzwonię do niej nad ranem. Dobrze wie  że nocą czuję wszystko najbardziej  dobrze wie  że chyba inaczej nie potrafię.

ponaadwszystko dodano: 6 dni temu

Wiem, że lubi kiedy dzwonię do niej po trawie, wiem, że lubi kiedy dzwonię do niej nad ranem. Dobrze wie, że nocą czuję wszystko najbardziej, dobrze wie, że chyba inaczej nie potrafię.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Seriale TV