 |
|
"Dzięki łasce Boga pozbierałam się. Spojrzałam w lustro i zdecydowałam, że zostaję. Wiedziałam, że muszę zostać. Nie chciałam pozwolić miłości zabrać mnie w ten sposób."
|
|
 |
|
"Myślałam, że nie byłam wystarczająca. Zrozumiałam, że nie byłam aż tak twarda kiedy leżałam na podłodze w łazience. Razem trafiliśmy na ten beznadziejny tor i czułam, że to wszystko stało się przeze mnie. Nie mogłam już dłużej tego znieść."
|
|
 |
|
, " powiem tak : ja przez niego wpierdoliłam pół miski chipsów " / beertaaaa
|
|
 |
|
"Brakuje mi tych spotkań, bo przez ten krótki czas wydawało mi się, że coś ma sens. Pewnie złudnie jak zwykle. Takie dziwne wrażenie, że warto cokolwiek. Prawie nie pamiętam tego uczucia, tak rzadko mnie odwiedza. Żyję, owszem. I właściwie nic poza tym. Na niczym mi jakoś szczególnie nie zależy. A wtedy przez krótką chwilę naprawdę mi się żyć chciało."
|
|
 |
|
"Nie powinniśmy się rodzić kiedy nie wiemy jak żyć".
|
|
 |
|
"Zamiast rzucić w ogień Twój pierwszy list albo go zanieść matce, ośmieliłam się go otworzyć. To właśnie było moją winą i reszta była już tylko nieuchronnym skutkiem. Chciałam sobie zakazać odpowiedzi na te nieszczęsne listy, których nie potrafiłam nie czytać. To straszne pasowanie się ze sobą nadwerężyło mi zdrowie. Ujrzałam przepaść, w którą miałam się rzucić. Zdjęło mnie obrzydzenie do siebie samej, ale nie mogłam się odważyć na odprawienie cię. Wpadłam w jakąś rozpacz, wolałam wtedy, abyś nie żył, niż żebyś do mnie nie należał."
|
|
 |
|
wszyscy wiedzieliśmy, że tak się to skończy, że to tylko kwestia czasu. może momentami łudziliśmy się wszyscy, że coś tego wyjdzie z kwestią czasu. nie sugerowaliśmy sobie nic, nie obiecywaliśmy sobie nic, spalaliśmy tylko razem szluga i opowiadaliśmy sobie o swoich byłych. nie zabraniałam Ci nic, czułam się dla Ciebie jakimś wsparciem a tak na prawdę nie byłam chyba nikim. mi już nawet nie jest smutno tylko żal tego czasu, który zmarnowaliśmy na łażenie za sobą na ostatniej imprezie, pisaniu wieczorami codziennie od pięciu miesięcy i chyba tych paru łez, które przez Ciebie uroniłam bo przestałeś się odzywać. nie smutek a żal, kochanie ~`pf
|
|
 |
|
nie ma przypadków, jest tylko przeznaczenie ~`pf
|
|
 |
|
To smutne że człowiek, potrzebuje w życiu jakiejś sytuacji aby zrozumieć co w życiu liczy się dla niego najbardziej, jakie ma priorytety, bo tak na prawdę chodzimy po tym świecie przejmując się każdą błachostką, z każdej zupełnie nie istotnej sprawy potrafimy zrobić afere czy dramat. A w życiu najważniejsze jest...życie, nasze istnienie. Żadne marki, wielkie domy, wspaniałe auta- to co nazywamy majątkiem, a w rzeczywistosći największym jakim posiadamy i powinniśmy doceniać jest zdrowie. Zdrowie i miłość to dwie najważniejsze rzeczy którymi zostaliśmy obdarzeni ! I nie zapominajmy o tym, nie pozwólmy na to aby w naszym życiu musiało przytrafić się coś złego aby sobie o tym przypomnieć ! / leniaa
|
|
 |
|
Zdawało mi się, że każdy wie dokąd ma iść i co ma robić, tylko ja jeden nie. — "Tato" William Wharton
|
|
 |
|
Nie mam do niego żalu. Zniszczył mi życie, ale ono widocznie miało zostać zniszczone. Widocznie miałam być wiecznie nieszczęśliwa. Po tym co mnie spotkało powinnam doceniać najmniejszy detal w życiu, ale nie potrafię. Nie zasługuję na życie.
|
|
 |
|
"Czuję się jak ktoś przegrany, w tłumie ludzi niewidzialny. Chyba jestem niepotrzebny. Jest mnie coraz mniej". ~ Myslovitz
|
|
|
|