 |
|
tak, potrafiłam, być pierdoloną egoistką - ale potrafiłam też pomagać, gdy inni mieli wyjebane. tak, zostawiałam ludzi - ale Oni robili dokładnie to samo. tak, załatwiałam niektóre sprawy pięścią - ale potrafiłam też zdobyć się na opanowanie nerwów, i rozmowę. tak, potrafiłam czerpać radość z czyjejś porażki - ale inni robili podobnie, ciesząc się gdy upadałam. tak, byłam nie fair - ale świat też nie jeden raz mnie wychujał.
|
|
 |
|
Moje serce już pęka na pół. staczam się coraz niżej. fakt, że masz na mnie wyjebane, rozpierdala mnie od środka. dlaczego to tak boli? dlaczego nie umiem zapomnieć? z każdym dniem coraz bardziej boli, coraz bardziej tęsknię. oczy znów mam pełne łez. te cholerne złudne nadzieje , które nie chcą mnie opuścić. powiedz mi, kiedy to się skończy? kiedy będę mogla cieszyć się życiem, bez tych wszystkich problemów? no powiedz mi. ale teraz jestem już za słaba, by móc udawać, że jest dobrze.
|
|
 |
|
nie każdy uśmiech to oznaka radości, wiesz?
|
|
 |
|
Ostatnim czasem polubiłam chodzić w szerokich męskich koszulkach. Słuchać jeszcze gorszej muzyki. Częściej przeklinać. pić, palić, brać. w ogóle melanżować. pd twojego odejścia się cholernie zmieniłam, wiesz?
|
|
 |
|
Dziewczyny w naszym wieku powinny mieć masę butów, ciuchów i zwiedzać świat, a nie przepłakiwać noce przez chłopaków, którzy mają nas w dupie.
|
|
 |
|
tak mało mam lat, a tak dużo razy życie zrobiło mnie w chuja, tak dużo razy dostałam po dupie, tylko dlatego że jestem sobą.
|
|
 |
|
wiem jak trudny jest dla ciebie, każdy krok w moim kierunku, kiedy ziemia kruszy się pod twoimi stopami. wiem jak trudno mnie złapać, gdy idziesz w moją stronę, a ja cofam się jak zodiakalny skorupiak i tak po prostu uciekam. wiesz, że tak cholernie ciężko jest mi się przełamać i rozpuścić lód, który okrywa moje serce. chciałabym to wszystko przewinąć, ale nie potrafię zbliżyć się do ciebie, choćby na kilka centymetrów. bardzo boję się porażki i rozczarowania, bo zbyt wiele razy zbierałam już serce z podłogi.
|
|
 |
|
- Najgłupsza rzecz jaką zrobiłaś? - Urodziłam się, tego nigdy nie planowałam.
|
|
 |
|
mieć 15 lat i taką ryse na bani, to trzeba mieć talent.
|
|
 |
|
ale skumaj złotko , że bez problemu mogłabym Cię zniszczyć. tyle, że Ty już stoisz na straconej pozycji.
|
|
 |
|
nikt, nigdy nie rozumiał faktu, dlaczego tnę sobie ręce. nawet ja nie rozumiałam tego do końca. zawsze, gdy zadawał mi ból, ja doprawiałam go szramami, które widnieją do dzisiaj. one są identyczne jak te w środku, te w sercu. to było jak uzależnienie. kilka kresek żyletką, kilka kropli krwi, kilka blizn. to było przyzwyczajenie. napawałam się widokiem stróżek czerwonego płynu na mojej skórze. próbowałam przestać, ale to było silniejsze. to tak strasznie uzależniało. to było jak miłość do ciebie. przecież mówiliśmy 'na wieczność'. mimo faktu, że ciebie już dawno nie ma, ja nadal na tych samych bliznach tworzę nowe. moje ręce wyglądają okropnie, a ja nie potrafię pohamować dłoni, by nie tworzyła nowych blizn. tu nie chodzi o ból. bo teraz już nawet go nie czuć. tu chodzi o moją psychikę. tu chodzi o to, że sobie nie radzę, a najgorsze jest to, że jedyną osobą, która może mi pomóc, jest ta przez którą cierpię.
|
|
 |
|
Moje życie było cudowne. Niewiele było chwil gdy się nie uśmiechałam, a ból od zbyt częstych wybuchów śmiechu był na porządku dziennym. W domu bywałam gościnnie, a łóżko nieczęsto było przeze mnie ogrzewane. Nosiłam status cholernie szczęśliwej nastolatki. A potem się zakochałam. /esperer
|
|
|
|