głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika pinkowemalinki

myślisz  że melanże załatwią wszystko? że jeden głupi numer z pustą laską przyprawi mnie o zazdrość? myślisz  że gdy najebany zadzwonisz i wyznasz mi miłość  to polecę i rzucę ci się na szyję? chuja wiesz. chujem jesteś i za chuja nigdy nie popełnię błędu  którego teraz tak cholernie żałuję. nigdy  rozumiesz? nigdy.

kinia10107 dodano: 26 stycznia 2013

myślisz, że melanże załatwią wszystko? że jeden głupi numer z pustą laską przyprawi mnie o zazdrość? myślisz, że gdy najebany zadzwonisz i wyznasz mi miłość, to polecę i rzucę ci się na szyję? chuja wiesz. chujem jesteś i za chuja nigdy nie popełnię błędu, którego teraz tak cholernie żałuję. nigdy, rozumiesz? nigdy.

jest całkiem dobrze  wiesz? nawet się uśmiecham. słucham pozytywnej muzyki  a sprzątając  tańczę z odkurzaczem. pozabijałam motyle w brzuchu  a smutek  nie męczy mnie tak jak kiedyś. ogarniam matematykę i rozmawiam z ludźmi. zaczęłam normalnie jeść i ubierać się jak na dziewczynę przystało. jest dobrze. jest prawie tak  jak być powinno. jest cudownie  a wiesz dlaczego? bo nareszcie wyplątałam się z sideł miłości. w moim życiu nie ma nic  prócz szczęścia. w moim życiu nie ma i nie będzie dla ciebie miejsca. nie w tym życiu kochany.

kinia10107 dodano: 26 stycznia 2013

jest całkiem dobrze, wiesz? nawet się uśmiecham. słucham pozytywnej muzyki, a sprzątając, tańczę z odkurzaczem. pozabijałam motyle w brzuchu, a smutek, nie męczy mnie tak jak kiedyś. ogarniam matematykę i rozmawiam z ludźmi. zaczęłam normalnie jeść i ubierać się jak na dziewczynę przystało. jest dobrze. jest prawie tak, jak być powinno. jest cudownie, a wiesz dlaczego? bo nareszcie wyplątałam się z sideł miłości. w moim życiu nie ma nic, prócz szczęścia. w moim życiu nie ma i nie będzie dla ciebie miejsca. nie w tym życiu kochany.

i chciałabym  żebyś o mnie pamiętał. żebyś o nas walczył  żebyś kochał i troszczył się o mnie. chciałabym  żebyś całował mnie w czoło na dobranoc. chciałabym  być dla ciebie ważna. chciałabym  żebyś mnie szanował  żebym czuła się potrzebna i kochana. chciałabym  żebyś zawsze znalazł dla mnie chwilę czasu i pomimo wszystko  był po mojej stronie. chciałabym  żebyś za mną tęsknił tuż po naszym rozstaniu. chciałabym  żebyś wyznawał mi miłość  pisał słodkie smsy na dobranoc i witał mnie rano  zwykłą gwiazdką przy dwukropku. chciałabym  żebyś potrafił mnie wysłuchać i wspierać w trudnych chwilach. chciałabym  żebyś wiarą i nadzieją wypełniał moje serce. chciałabym  żebyś zawsze  bez względu na wszystko był przy mnie i pomagał przeżyć  każdy ponury dzień. naprawdę. bardzo bym chciała.

kinia10107 dodano: 26 stycznia 2013

i chciałabym, żebyś o mnie pamiętał. żebyś o nas walczył, żebyś kochał i troszczył się o mnie. chciałabym, żebyś całował mnie w czoło na dobranoc. chciałabym, być dla ciebie ważna. chciałabym, żebyś mnie szanował, żebym czuła się potrzebna i kochana. chciałabym, żebyś zawsze znalazł dla mnie chwilę czasu i pomimo wszystko, był po mojej stronie. chciałabym, żebyś za mną tęsknił tuż po naszym rozstaniu. chciałabym, żebyś wyznawał mi miłość, pisał słodkie smsy na dobranoc i witał mnie rano, zwykłą gwiazdką przy dwukropku. chciałabym, żebyś potrafił mnie wysłuchać i wspierać w trudnych chwilach. chciałabym, żebyś wiarą i nadzieją wypełniał moje serce. chciałabym, żebyś zawsze, bez względu na wszystko był przy mnie i pomagał przeżyć, każdy ponury dzień. naprawdę. bardzo bym chciała.

Co było na początku? Nic. Za pierwszym razem nie zachwycił mnie. Wydawał się zwyczajny  mimo to  wstydziłam się go. Kiedy się spotkaliśmy nie potrafiłam spojrzeć mu w oczy  nie potrafiłam przejść obok niego czy usiąść bez uczucia uderzającego serca z sekundy na sekundę coraz bardziej. Kiedy napisał  zaczęłam z nim rozmawiać.. no właśnie. Wtedy się zaczęło. Jestem dziewczyną która leci na bajery i on to właśnie robił. Zaczął mnie z dnia na dzien uzależniać od siebie  chociaz grał tak dobrze  że sam pokazywał że staje się uzależniony ode mnie. Codzinne rozmowy przyczyniły się do tego  że pozwoli zgrywaliśmy się w całość. A może już byliśmy tą całością? Być może tak. Natomiast tak jak każdy facet  który jest myśliwym  wyczuł inną suczkę i po prostu do niej zwiał. Bez żadnego wytłumaczenia  bez niczego. Z dnia na dzień odszedł. Odszedł w tym momencie   kiedy potrzebowałam go najbardziej  bo wszyscy zawiedli. Myślałam że jest inny że on nie zostawi  ale zachował się tak samo jak każdy inny.

kinia10107 dodano: 26 stycznia 2013

Co było na początku? Nic. Za pierwszym razem nie zachwycił mnie. Wydawał się zwyczajny, mimo to, wstydziłam się go. Kiedy się spotkaliśmy nie potrafiłam spojrzeć mu w oczy, nie potrafiłam przejść obok niego czy usiąść bez uczucia uderzającego serca z sekundy na sekundę coraz bardziej. Kiedy napisał, zaczęłam z nim rozmawiać.. no właśnie. Wtedy się zaczęło. Jestem dziewczyną która leci na bajery i on to właśnie robił. Zaczął mnie z dnia na dzien uzależniać od siebie, chociaz grał tak dobrze, że sam pokazywał że staje się uzależniony ode mnie. Codzinne rozmowy przyczyniły się do tego, że pozwoli zgrywaliśmy się w całość. A może już byliśmy tą całością? Być może tak. Natomiast tak jak każdy facet, który jest myśliwym, wyczuł inną suczkę i po prostu do niej zwiał. Bez żadnego wytłumaczenia, bez niczego. Z dnia na dzień odszedł. Odszedł w tym momencie , kiedy potrzebowałam go najbardziej, bo wszyscy zawiedli. Myślałam że jest inny,że on nie zostawi, ale zachował się tak samo jak każdy inny.

kiedyś  w przyszłości  gdy założę rodzinę  nie pozwolę  by moja córka przechodziła przez to co przechodzę ja. nigdy  przenigdy nie pozwolę na to  by cierpiała przez swojego ojca. nie pozwolę by płakała przez jakiegoś dupka  który postanowi zabawić się jej uczuciami. nigdy nie pozwolę  by na jej twarz wkradł się smutek. chciałabym zrobić wszystko  by miała wspaniałe dzieciństwo. by była szczęśliwa i cieszyła się z życia. chciałabym  żeby los nie zgotował jej tego  co zgotował mnie. tak bardzo nie chcę  żeby cierpiała.

kinia10107 dodano: 26 stycznia 2013

kiedyś, w przyszłości, gdy założę rodzinę, nie pozwolę, by moja córka przechodziła przez to co przechodzę ja. nigdy, przenigdy nie pozwolę na to, by cierpiała przez swojego ojca. nie pozwolę by płakała przez jakiegoś dupka, który postanowi zabawić się jej uczuciami. nigdy nie pozwolę, by na jej twarz wkradł się smutek. chciałabym zrobić wszystko, by miała wspaniałe dzieciństwo. by była szczęśliwa i cieszyła się z życia. chciałabym, żeby los nie zgotował jej tego, co zgotował mnie. tak bardzo nie chcę, żeby cierpiała.

czasami odzywała się we mnie dziewczyna z uczuciami. starałam się kochać z całych sił. miłość  była czymś co powodowało  że moje serce było pełne wewnętrznego ciepła. czasem raniło  bo miałam ochotę poprzestawiać opcje w moim mózgu. byłam wredna  pyskata i nie miła. do szczęścia potrzebny był mi wtedy dobry bit i gorąca czekolada. potrafiłam ranić  odsuwać się od przyjaciół i mieć wyjebane. nastawały dni  kiedy opcje same się zmieniały  a ja nie potrafiłam zrobić nic  by to przerwać. serce i rozum  tak   głupie połączenie.

kinia10107 dodano: 26 stycznia 2013

czasami odzywała się we mnie dziewczyna z uczuciami. starałam się kochać z całych sił. miłość, była czymś co powodowało, że moje serce było pełne wewnętrznego ciepła. czasem raniło, bo miałam ochotę poprzestawiać opcje w moim mózgu. byłam wredna, pyskata i nie miła. do szczęścia potrzebny był mi wtedy dobry bit i gorąca czekolada. potrafiłam ranić, odsuwać się od przyjaciół i mieć wyjebane. nastawały dni, kiedy opcje same się zmieniały, a ja nie potrafiłam zrobić nic, by to przerwać. serce i rozum, tak - głupie połączenie.

może łatwo jest usunąć wszystkie wspólne zdjęcia  słodkie sms'y i całe archiwum z gg. może łatwo jest omijać się spojrzeniami  byle tylko nie spojrzeć sobie w oczy. może łatwo udawać  że ma się wyjebane  niż podejść i powiedzieć jak jest naprawdę. może lepiej nie spotykać się na ulicy  by przypadkiem nie wydusić pustego  nic nie znaczącego 'cześć'. masz rację  dużo łatwiej jest wymazać to wszystko z głowy. ale jest też serce  które kocha  tęskni i potrzebuje. jego nie da się oszukać.

kinia10107 dodano: 26 stycznia 2013

może łatwo jest usunąć wszystkie wspólne zdjęcia, słodkie sms'y i całe archiwum z gg. może łatwo jest omijać się spojrzeniami, byle tylko nie spojrzeć sobie w oczy. może łatwo udawać, że ma się wyjebane, niż podejść i powiedzieć jak jest naprawdę. może lepiej nie spotykać się na ulicy, by przypadkiem nie wydusić pustego, nic nie znaczącego 'cześć'. masz rację, dużo łatwiej jest wymazać to wszystko z głowy. ale jest też serce, które kocha, tęskni i potrzebuje. jego nie da się oszukać.

a ja nadal łudzę się  że wrócisz  że znów mnie pokochasz i znów będziemy szczęśliwi. tak wiem   głupia jestem.

kinia10107 dodano: 26 stycznia 2013

a ja nadal łudzę się, że wrócisz, że znów mnie pokochasz i znów będziemy szczęśliwi. tak wiem - głupia jestem.

przybliżasz się do mnie. następnie przypierasz do ściany  namiętnie całując. wystarczy lekkie muśnięcie szyi i gorąc twych delikatnych jak kaszmir warg  bym nie była wstanie wyrzucić z siebie choćby słowa. działasz na mnie jak na palacza dym tytoniowy. nie mogę się opędzić od chęci na Ciebie.

kinia10107 dodano: 26 stycznia 2013

przybliżasz się do mnie. następnie przypierasz do ściany, namiętnie całując. wystarczy lekkie muśnięcie szyi i gorąc twych delikatnych jak kaszmir warg, bym nie była wstanie wyrzucić z siebie choćby słowa. działasz na mnie jak na palacza dym tytoniowy. nie mogę się opędzić od chęci na Ciebie.

Wszystko Cię już przerasta  jego kłamstwa  ludzie którzy patrzą na Ciebie przerażająco nie wiedząc co przeszłaś  przyjaciele którzy nie umieją zrozumieć twoich myśli. Wszystko ma Cię w dupie  rodzina  przyjaciele  nikt nie może Ci pomóc.

kinia10107 dodano: 26 stycznia 2013

Wszystko Cię już przerasta, jego kłamstwa, ludzie którzy patrzą na Ciebie przerażająco nie wiedząc co przeszłaś, przyjaciele którzy nie umieją zrozumieć twoich myśli. Wszystko ma Cię w dupie, rodzina, przyjaciele, nikt nie może Ci pomóc.

  Czy ty w ogóle zdajesz sobie sprawę co robisz? weź się lepiej za nauke bo żyletką wzorów nie wykujesz. Przestań krzywdzić swoje ciało.   krzyczał.   To ty pierwszy raz zadałeś mi cios w serce.   jęknęła i pobiegła w stronę domu.

kinia10107 dodano: 26 stycznia 2013

- Czy ty w ogóle zdajesz sobie sprawę co robisz? weź się lepiej za nauke bo żyletką wzorów nie wykujesz. Przestań krzywdzić swoje ciało. - krzyczał. - To ty pierwszy raz zadałeś mi cios w serce. - jęknęła i pobiegła w stronę domu.

Sobota  jedyny dzień w którym oddawaliśmy się sobie. Pamiętasz? na początek był lekki namiętny całus że z trudem odrywaliśmy się od siebie  później jeździłeś opuszkami palców po moim nagim ciele. Zawsze znalazłeś jakiś pretekst do kłótni by schłodzić atmosferę. Siedzieliśmy obrażeni na siebie w dwóch różnych kątach pokoju odpalając papierosa. Wtedy podchodziłeś i całowałeś mnie czule w szyję. Ranek zawsze był pełen wrzasków i krzyków  budziłam się sama  bez powalających spojrzeń i twych dłoni na moich piersiach.

kinia10107 dodano: 26 stycznia 2013

Sobota, jedyny dzień w którym oddawaliśmy się sobie. Pamiętasz? na początek był lekki namiętny całus że z trudem odrywaliśmy się od siebie, później jeździłeś opuszkami palców po moim nagim ciele. Zawsze znalazłeś jakiś pretekst do kłótni by schłodzić atmosferę. Siedzieliśmy obrażeni na siebie w dwóch różnych kątach pokoju odpalając papierosa. Wtedy podchodziłeś i całowałeś mnie czule w szyję. Ranek zawsze był pełen wrzasków i krzyków, budziłam się sama, bez powalających spojrzeń i twych dłoni na moich piersiach.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć