 |
|
Stanęła przed nim, cała roztrzęsiona. Zaciskając zęby, starała się na próżno powstrzymać łzy, spływające nieustannie po jej policzku. W drżącej ręce, trzymała przy skroni pistolet.
- Zabiję się rozumiesz?! Zabiję! - krzyczała dusząc się płaczem.
- Uspokój się. Jesteś w amoku, nie wiesz co robisz. Oddaj mi ten pistolet. - mówił do niej.
Starając opanować się własne emocje, wyciągał ku niej dłonie.
- Zabiję się! - zagryzła wargę na tyle mocno, że zaczęła sączyć się z niej krew.
- Nie zachowuj się jak desperatka! Zabij się z naiwności, no proszę! Zabij się. - krzyczał z przekonaniem, że go nie posłucha.
- Do końca życia będzie Cię dręczyć sumienie za to, że mnie nie kochałeś! - krzyczała w niebo głosy, ocierając rozmazany tusz końcem rękawa, wolnej ręki.
- Rób co chcesz. Jestem zmęczony tym całym przedstawieniem. Wracam do swojej dziewczyny. Ona jest warta uwagi, nie robiąc z siebie desperatki chcącej zwróci na siebie uwagę. - wyszeptał. Naciskając klamkę pokoju, usłyszał strzał broni.
|
|
 |
|
I teraz trudno żyć ze świadomością, że on potrafił się ode mnie odzwyczaić i iść do jakiejś innej, a ja tak nie umiem. Nie mam tyle siły ani tak silnej woli. Gdybym chociaż go nie widziała... Ale go widzę.
|
|
 |
|
Teoretycznie miała na niego wyjebane, ale praktycznie to przegryzała wargi gdy ktoś wypowiedział jego imię...
|
|
 |
|
Lubię chodzić ze słuchawkami w uszach - to taki soundtrack do życia.
|
|
 |
|
Powróciło? Raczej nigdy nie minęło.
|
|
 |
|
Są takie SMS'y, których nie da się usunąć, mimo mijających dni, tygodni, miesięcy, a nawet lat... Cholerny sentyment.
|
|
 |
|
Dla rodziców idealna córka. Dla babci idealna wnuczka. Nie pije, nie pali, nie przeklina, nie ogląda się za chłopcami.
Potrafisz im powiedzieć, jak bardzo się mylą?
|
|
 |
|
Jest mi smutno. Czujesz satysfakcje?
|
|
 |
|
Nie wszystko da się naprawić, a chwila może zmieniać..
|
|
 |
|
"jestem dobra na raz, może dwa potem skreślić "
|
|
 |
|
"...tak naprawdę wiele zależy od nas
można walczyć albo można się poddać..."
|
|
 |
|
Obczaj czy kwestia przyzwyczajenia ,
nie zmienia się czasami w kwestię uzależnienia ..
|
|
|
|