 |
|
- tak mała, więc powiedz mi to śmiało. - ale co? - spytała zamyślona. - to o czym ciągle myślisz! - ale myślę o Tobię.. - odpowiedziała delikatnym głosem. - nie jestem głupi, czy tak trudno Ci to powiedzieć? - tak! bardzo, bo zależy mi na Tobie, ale ja już chyba nic nie czuję. - popłynęły łzy, usiadła na ławce i nie mogła pozbierać myśli, po chwili on usiadł koło niej szepnął do ucha - kocham.. - co z tego skoro ja nie?! - spytała ocierając łzy. - a to, że jesteś dla mnie jak księżniczka, o której nigdy nie zapomnę. - przytulił ją, a po chwili złożył ostatni pocałunek na jej ustach po czym wyszeptał: - wiesz? będzie mi brakowało smaku Twojego błyszczyka.. < ... >
|
|
 |
|
Wszystko wytrzymasz, przetrwasz, jeśli obok ciebie będzie przyjaciel - nawet jeśli oprócz powiedzenia jednego słowa lub potrzymania za rękę nie może zrobić niczego więcej.
|
|
 |
|
OMG ! Kolejny dupek który mi tu wyjeżdża z tym swoim zajebistym " Kocham Cię " i myśli że się kurwa wzruszę..
|
|
 |
|
zrozum ziom, czasem po prostu nie warto.
|
|
 |
|
ej, ej! a gdzie happy end? / kajmell
|
|
 |
|
Wyobraźcie sobie, żeby zamiast ' Kocham Cię ' było ' spierdalaj ' albo ' kurwa' ile ludzi na tym świecie byłoby kochanych . / doyouthinkyouknowme
|
|
 |
|
Jebie mnie to jak zeszłoroczny śnieg.
|
|
 |
|
Dla człowieka szczytem szcześcia jest, gdy jest gotowy być tym kim jest .
|
|
 |
|
Zastanawiałeś się kiedyś, czy to wszystko jest dla ciebie.?
|
|
 |
|
Czy możemy udawać, że samoloty na nocnym niebie są jak
spadające gwiazdy? mogłabym wypowiedzieć życzenie właśnie teraz.
|
|
 |
|
otworzyłam pudełko pierniczków. Zjadłam gwiazdki, a na te w kształcie serduszek popatrzyłam z obrzydzeniem.
|
|
 |
|
- I wiesz, na tej osiemnastce siedziałem przeważnie z Kamilą albo z Patrycją. - powiedział.
- Wiesz, że nie lubię tej Kamili. - odpowiedziała mu.
- Oj tam, przecież widziałaś ją dwa razy w życiu.
- To mi wystarczy. - fuknęła.
- I wracając do tego, Kamila zapytała mnie, czy ja coś w końcu do niej, czy do Patrycji... - zaśmiał się.
A ona zbierając resztki sił, uśmiechnęła się, bo wierzyła, że na żadnej z nich mu nie zależy.
- Jak coś to wybierz Patrycję. Jest ładniejsza i milsza. - odpowiedziała mu, nie chcąc pokazać, jak bardzo jej na nim zależy.
|
|
|
|