 |
|
Najpiękniejsze jest to, gdy chłopak powie do swojej dziewczyny - następną dziewczyną, którą będę tak mocno kochał, będzie nasza córeczka.
|
|
 |
|
leży na przeciwko mnie, wpatruje się w moje oczy i na Jego twarzy pojawia się mimowolny uśmiech. w tle słychać naszą najlepsza piosenkę, oczy zaczynają napełniać się wodą, płacze a on ociera łzy na moich policzkach. przytula mnie do siebie a ja zamykam oczy i dochodzi do mnie że mam wszystko, że nie liczy się już nic..
|
|
 |
|
Będzie tak, jakbyśmy się nigdy nie poznali.
|
|
 |
|
śniła mi się dzisiaj miłość ,
nosiła jego najki i miała niebieskie oczy .
|
|
 |
|
'W górę wódka dzisiaj balujemy tak
jakby nie miało być jutra.
|
|
 |
|
Nie wiem już czym jest miłość.
Wypijmy zdrowie panowie
za te chwile, które przeminą,
za te rzeczy, które coś w nas zabiły.
I chyba przez chwilę jest nam z tym dobrze
choć czasem nic nas nie dziwi.
Wypijmy zdrowie, choć nie znajdziemy tu recepty jak być szczęśliwym.. / Pezet
|
|
 |
|
Znów myślę o tym co było.
Myślę ile czasu to zajmie
nim poczuję się dobrze na chwilę.
Jak długo to potrwa, chcę wiedzieć ile..
Może sobie zapalmy, choć podobno palenie zabija.. / Pezet
|
|
 |
|
Szukam Cię wzrokiem i nie mogę znaleść. Może tyle wypiłem, że wcale nie widziałem.. / Małolat
|
|
 |
|
Ile razy straciłeś coś?
Ile razy wierzyłeś, że coś już znalazłeś?
Powiedz mi kiedy znów to odnajdziesz?
Powiedz mi, gdzie jest ktoś kto naprawdę
chciałby tak żyć, być ze mną na zawsze.
I tylko nie mów mi znów, że trzeba być twardym
i trzeba coś zagrać.
Nie chcę w życiu grać cudzych ról.
To nie jest nic warte, to by była nieprawda.
I chociaż ból wypełnia na full mnie,
a to w co wierzę jest durne
i niemodnie jest dzisiaj tak czuć..
Niewygodnie jest słyszeć, gdy ktoś mówi prawdę. / Pezet
|
|
 |
|
Mam już dosyć tych rad, mam już dosyć tych ścian.
W sumie już nie czuje, że rozumiesz mnie.
Mam już dosyć tych miejsc,
tego, że musze tkwić w tym, być tu.
Nie tego chcę, to nie jestem ja.
Nie tego chce.
Oni przed chwilą poszli, a butelki sa puste .
A ja chce więcej, więcej, więcej wiesz?
Kurwa mać nie tego chcę. / Pezet
|
|
 |
|
Bo każdy kogo znam gówno o mnie wie. / Pezet
|
|
 |
|
Wiesz, chyba mam już dość. Jest noc, a ja siedzę tu i bazgram jakieś słowa na kolejnej kartce zamiast spać, ale powiedź mi, po co spać? Skoro i tak rano wstając nic się nie zmieni, skoro i tak będę czuła ten ból. Ból serca. Pamiętam jak wspominałeś, że znasz to uczucie, ba, że właśnie tym uczuciem żyjesz. Ale zadam Ci jedno pytanie. Po co całą resztę po brzegi wypełniać kłamstwem? Jednego dnia umierasz, a na drugi znów masz ten swój sens, którego znów kochasz całym sobą. Po co te sceny? Po co ta nagła rozpacz? Jaki widzisz sens w pisaniu czarnego scenariusza po raz setny, chwilę później wypełniając go miłością? Może nie potrafię zrozumieć, a może to właśnie ktoś tak bliski Tobie, jak sama ja, nie jest w stanie tego pojąć, bo zwyczajnie to jak jest, jest tak żałośnie niezrozumiałe. / Endoftime.
|
|
|
|