głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika pijetymbarka

wiele razy próbowałam zabić te uczucie. niszczyło mnie  Ciebie  bliskich. czasami marzyłam o tym  by cofnąć czas i skręcić w inną uliczkę  by nie poznać smaku Twoich ust  nie poczuć zapachu skóry. na szczęście każda z tych prób kończyła się porażką. mimo zdrady  setek sprzeczek i miliona przeszkód nie poddaliśmy się. nasze pikawy nadal biją w tym samym rytmie  nadając naszemu życiu   inaczej nie da się tego określić   sens.

waniilia dodano: 15 stycznia 2012

wiele razy próbowałam zabić te uczucie. niszczyło mnie, Ciebie, bliskich. czasami marzyłam o tym, by cofnąć czas i skręcić w inną uliczkę, by nie poznać smaku Twoich ust, nie poczuć zapachu skóry. na szczęście każda z tych prób kończyła się porażką. mimo zdrady, setek sprzeczek i miliona przeszkód nie poddaliśmy się. nasze pikawy nadal biją w tym samym rytmie, nadając naszemu życiu - inaczej nie da się tego określić - sens.

mimowolnie ściskam kołdrę  przesyconą zapachem Twoich perfum. łzy same ciekną mi po policzkach. wiem  iż dziś jesteś już w lepszym miejscu. wierzę  że Bóg ma Cię w opiece. ale po co nam to było? przez miliony niedopowiedzeń  nie ma Cię przy mnie. kłótnie zniszczyły nasze serca. nie wytrzymałeś  psychika legła w gruzach. tęsknię  za czekoladowymi źrenicami  już ledwie pamiętam dźwięk głosu  który utulał mnie do snu. ale już niedługo. za kilka dni będziemy razem. nasze dusze znów splotą się  tym razem na całą wieczność. bez Ciebie po prostu nic nie ma sensu.

waniilia dodano: 15 stycznia 2012

mimowolnie ściskam kołdrę, przesyconą zapachem Twoich perfum. łzy same ciekną mi po policzkach. wiem, iż dziś jesteś już w lepszym miejscu. wierzę, że Bóg ma Cię w opiece. ale po co nam to było? przez miliony niedopowiedzeń, nie ma Cię przy mnie. kłótnie zniszczyły nasze serca. nie wytrzymałeś, psychika legła w gruzach. tęsknię, za czekoladowymi źrenicami, już ledwie pamiętam dźwięk głosu, który utulał mnie do snu. ale już niedługo. za kilka dni będziemy razem. nasze dusze znów splotą się, tym razem na całą wieczność. bez Ciebie po prostu nic nie ma sensu.

i może bylibyśmy szczęśliwi  gdyby nie ta zdrada. heroinowa. ona zawładnęła Twoim ciałem i chociaż tak bardzo chciałeś się jej pozbyć ze swojego wnętrza  nie mogłeś. zmieniłeś się. akceptowałam wszystkie humorki  każde upokorzenie  ale tego już nie mogłam. załamałam się  wiesz. tak naprawdę wcale nie chciałam Twojej śmierci  ale nie potrafiłam inaczej. wybacz mi.

waniilia dodano: 15 stycznia 2012

i może bylibyśmy szczęśliwi, gdyby nie ta zdrada. heroinowa. ona zawładnęła Twoim ciałem i chociaż tak bardzo chciałeś się jej pozbyć ze swojego wnętrza, nie mogłeś. zmieniłeś się. akceptowałam wszystkie humorki, każde upokorzenie, ale tego już nie mogłam. załamałam się, wiesz. tak naprawdę wcale nie chciałam Twojej śmierci, ale nie potrafiłam inaczej. wybacz mi.

Kolejny rok mija  jak go nie ma. Wiesz  następny dzień jak wyjebał do tego pieprzonego londynu. Naprawdę  nienawidzę tego miasta.. Dziś znów nie zapuka o później porze do moich drzwi  z tekstem 'sory mała  znów zapomniałem  a tylko monopolowy być jeszcze otwarty  cho na danielsa'. Z roku na rok było coraz gorzej  a dziś się pytam czy mnie jeszcze pamięta. Kiedyś przyjeżdżał  nawet często dzwonił  nie dawał mi odczuć odległości. A teraz? Już nawet na święta nie wraca do polski. Zbudował swój świat tam  wykluczył mnie z niego. Obietnice ulotniły się wraz z nim.. Gdzie to wszystko? Wytłumacz mi  czy ta pieprzona przyjaźń nic nie znaczyła? Tysiące wylanych łez  nie tylko moich.. To oddanie  to 'na zawsze' mimo wszystko.. każde chronienie sobie tyłków na psach  wszelkie akcje  odciąganie mnie od najgorszych borut. Nie zapominaj o mnie  naprawdę  wciąż 'mały mosiek' Cię potrzebuje. Kocham Cię  braciszku.  improwizacyjna

improwizacyjna dodano: 15 stycznia 2012

Kolejny rok mija, jak go nie ma. Wiesz, następny dzień jak wyjebał do tego pieprzonego londynu. Naprawdę, nienawidzę tego miasta.. Dziś znów nie zapuka o później porze do moich drzwi, z tekstem 'sory mała, znów zapomniałem, a tylko monopolowy być jeszcze otwarty, cho na danielsa'. Z roku na rok było coraz gorzej, a dziś się pytam czy mnie jeszcze pamięta. Kiedyś przyjeżdżał, nawet często dzwonił, nie dawał mi odczuć odległości. A teraz? Już nawet na święta nie wraca do polski. Zbudował swój świat tam, wykluczył mnie z niego. Obietnice ulotniły się wraz z nim.. Gdzie to wszystko? Wytłumacz mi, czy ta pieprzona przyjaźń nic nie znaczyła? Tysiące wylanych łez, nie tylko moich.. To oddanie, to 'na zawsze' mimo wszystko.. każde chronienie sobie tyłków na psach, wszelkie akcje, odciąganie mnie od najgorszych borut. Nie zapominaj o mnie, naprawdę, wciąż 'mały mosiek' Cię potrzebuje. Kocham Cię, braciszku. /improwizacyjna

I serce wypadło z klatki piersiowej  tłukąc się na małe kawałki  po słowach 'zapomnij mała  nas już nie ma'.  improwizacyjna

improwizacyjna dodano: 15 stycznia 2012

I serce wypadło z klatki piersiowej, tłukąc się na małe kawałki, po słowach 'zapomnij mała, nas już nie ma'. /improwizacyjna

dziewczyna potrzebuje romea   nie hamleta.  plotkara

zozolandia dodano: 15 stycznia 2012

dziewczyna potrzebuje romea , nie hamleta. /plotkara

hahaha szymon żondzisz ♥ teksty zozolandia dodał komentarz: hahaha szymon żondzisz ♥ do wpisu 15 stycznia 2012
mazowieckie pozdrawia   3 teksty zozolandia dodał komentarz: mazowieckie pozdrawia < 3 do wpisu 15 stycznia 2012
i nadchodzi poniedziałek  znienawidzony dzień  tych wszystkich  którzy nie mają ferii.

zozolandia dodano: 15 stycznia 2012

i nadchodzi poniedziałek, znienawidzony dzień, tych wszystkich, którzy nie mają ferii.

Że niby szesnastka mi stykła. D

improwizacyjna dodano: 15 stycznia 2012

Że niby szesnastka mi stykła.;D

Kocham Cię  kocham  i to mnie dobija wiesz? Boje się  jak dziecko  o swoją nową zabawkę. Boję się  że Cię skrzywdzę  najmniejszym gestem czy słowem. Zrobię coś źle  niewłaściwie się zachowam.. Postąpię jak Ci wszyscy faceci  odchodząc. Te wizje  one trzymają sie mnie kurczowo  jakby z nimi świat miałbyć piękniejszy  a nie jest. bo krzywdzi. tak mocno chcę być idealna dla Ciebie  że wszystko jeszcze bardziej psuję. Próbuję się starać  być dobra  do kochania.. ale nie umiem  spieprzam wszystko po całości. Ale jest różnica  miedzy mną a dzieckiem.. ono przestanie się bać o zabawkę po pierwszym jej upadku  mnie zżera strach przed kolejnym.  improwizacyjna

improwizacyjna dodano: 14 stycznia 2012

Kocham Cię, kocham, i to mnie dobija wiesz? Boje się, jak dziecko, o swoją nową zabawkę. Boję się, że Cię skrzywdzę, najmniejszym gestem czy słowem. Zrobię coś źle, niewłaściwie się zachowam.. Postąpię jak Ci wszyscy faceci, odchodząc. Te wizje, one trzymają sie mnie kurczowo, jakby z nimi świat miałbyć piękniejszy, a nie jest. bo krzywdzi. tak mocno chcę być idealna dla Ciebie, że wszystko jeszcze bardziej psuję. Próbuję się starać, być dobra, do kochania.. ale nie umiem, spieprzam wszystko po całości. Ale jest różnica, miedzy mną a dzieckiem.. ono przestanie się bać o zabawkę po pierwszym jej upadku, mnie zżera strach przed kolejnym. /improwizacyjna

Przez chwilę zwolnij i zostań tutaj ze mną. Posiedźmy razem w tym syfie  wypalmy kilka papierosów  pociągnijmy wódkę z gwinta  kochajmy się. Kochajmy się dużo i namiętnie. Uprawiajmy taką miłość jakiej jeszcze nikt nie odważył się odkryć.  esperer

improwizacyjna dodano: 14 stycznia 2012

Przez chwilę zwolnij i zostań tutaj ze mną. Posiedźmy razem w tym syfie, wypalmy kilka papierosów, pociągnijmy wódkę z gwinta, kochajmy się. Kochajmy się dużo i namiętnie. Uprawiajmy taką miłość jakiej jeszcze nikt nie odważył się odkryć. /esperer
Autor cytatu: esperer

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć