 |
|
Cz 2.
Gdy już odnaleźli swoje twarze pomiędzy wieloma innymi , tylko się do siebie uśmiechali . Zaczynali coraz więcej pisać , ze sobą . Nie było dnia , żeby nie zamienili na gadu gadu chociaż słowa . Wszystko byłoby okej gdyby nie fakt , że dziewczyna zaczęła czuć do niego coś więcej . Strasznie bała się mu to powiedzieć , ponieważ był od niej o 2 lata starszy i bała się odrzucenia . Po dwóch miesiącach ich znajomości okazało się , że była dziewczyna Michała nadal jest strasznie o niego zazdrosna . Dziewczyna zaczęła mieć przez znajomość z nim straszne nieprzyjemności , ale mało ją to interesowało , ponieważ liczył się on .
|
|
 |
|
Cz . 1
Była cichą , spokojną dziewczyną . Nie potrzebowała aby się kręciło wokół niej dużo ludzi . Była samowystarczalna . Któregoś dnia siedząc na nk dostała zaproszenie od jakiegoś chłopaka . Nie znała go , ale przyjęła zaproszenie . Po chwili otrzymała od niego wiadomość o treści ";p" . Była zdziwiona i zapytała się czy może się znają , bo nie kojarzy go . Stwierdził , że się nie znają , ale , że mogliby się poznać . Dziewczyna się zgodziła. Pisali długo , o różnych rzeczach . Poprosił ją o numer gadu-gadu i telefonu . Podała mu . Okazało się , że chodzą do jednej szkoły . Lecz niestety przez długi czas nie mogli odnaleźć siebie na szkolnym boisku . .
|
|
 |
|
Nadal będę się oszukiwać , że nic dla mnie nie znaczysz i jesteś już zamkniętym rozdziałem w moim życiu .
|
|
 |
|
Niebo zsyła nam przyjaźń po to, żebyśmy mogli się wypowiedzieć i pozbyć tajemnic, które nas gnębią.
|
|
 |
|
wciągasz jak video gra kradniesz mój najlepszy czas
|
|
 |
|
dziś nie odbieram telefonów, przetańczę całą noc, upiję się do nieprzytomności, zagadam z byle kim. choć na chwilę chce zapomnieć o Tobie...
|
|
 |
|
żebyś przeze mnie nie mógł spać i jeść, tak jak ja przez Ciebie. żeby wszystko straciło dla Ciebie pierdolony sens.
|
|
 |
|
moja nieobecność chyba nie zrobiła na Tobie wrażenia.
|
|
 |
|
dwóch rzeczy na tym świecie nigdy nie rozkminie , matmy i Ciebie.
|
|
 |
|
ziomek,zluzuj, nie ma co się spinać. bywa, coś się kończy - coś zaczyna.
|
|
 |
|
Zarzuć kieckę, pierdolnij make-up, ubierz najwyższe szpilki i wypierdalaj na balet. Nie przejmuj się nim.
|
|
 |
|
Niepotrzebnie się patrzy. Wolałabym żeby mnie olał, a nie dawał złudną nadzieję.
|
|
|
|