 |
|
Może nadszedł już czas by pogodzić się z faktem, że nawzajem robimy sobie w głowie niepotrzebny syf i po prostu się pożegnać?
|
|
 |
|
nie chcę się kłócić, bo i tak nie mam szans - i tak zawsze wychodzi, że przepraszam ja
|
|
 |
|
wybacz, po prostu tak bywa, lubię zamiatać problemy pod dywan.
|
|
 |
|
"Spróbujmy spojrzeć na nich jak na ofiary – swoich ambicji, albo wygórowanych oczekiwań innych ludzi, kompleksów, problemów, rozczarowań. Ktoś powie – inni tego nie robią, radzą sobie. Tak, nie każdy się tnie czy okalecza, ale każdy ma jakiś sposób odreagowywania stresu i negatywnych uczuć. Osoby agresywne nie do końca wiedzą, jak sobie z nimi poradzić i dlatego kierują agresję na siebie. A czasami jest to rozpaczliwe wołanie o pomoc." - spodobał mi się ten kawałek. Mhmm...
|
|
 |
|
Wieczny odpoczynek racz mu dać Panie, niech się smaży w piekle skurwysyn jebany na wieki wieków. Amen
|
|
 |
|
no to za nas chlapniemy sobie i po buszku, po buszku. Ejj... no
|
|
 |
|
wojna o pokój to jak pieprzenie się w imię dziewictwa.
|
|
 |
|
skoro życie to dziwka, to celibat musi być zmorą.
|
|
 |
|
robiła sobie bransoletki nożem...
|
|
 |
|
czasem bezsenność to błogosławieństwo.
|
|
 |
|
chciałam tylko powiedzieć, że Cię kocham czy coś..
|
|
 |
|
To zabawne, jak ludzie łamią Ci serce, a Ty wciąż potrafisz ich kochać tymi wszystkimi małymi kawałkami.
|
|
|
|