 |
|
ty czujesz się lepiej, gdy jest ładna pogoda, ja pierdolę to czy świeci słońce i walę browar
|
|
 |
|
nienawidzę, kiedy mówią mi na ucho, żebym złapał je za włosy i mówił do nich "suko"
|
|
 |
|
trwa show, nie mogę złapać tchu i przełknąć śliny,lecz przynajmniej to wychodzi nam na 100, tej zimy
|
|
 |
|
chuj, że gra jest zła potrzebuje dobrej miny, twój jestem do cna, mówię jej wychodzimy
|
|
 |
|
myślę, o tym gdy prowadzę furę czy to gówno jest potrzebne mi w ogóle
|
|
 |
|
ostatnio czuje wciąż, że coś tu nie gra, śmieszne
|
|
 |
|
masz dziare na ramieniu, dasz wiarę nie mam haremu
|
|
 |
|
lubisz smak kremu, lubisz brak tlenu
|
|
 |
|
mój szklany ekran prawie wybiły twoje sutki
|
|
 |
|
zanim popiół nocy spadnie wiesz co dasz mi, ten ogień o północy zajmie wszystkie laski
|
|
 |
|
to dwie twarze, ja i ty na stole w barze
|
|
|
|