 |
|
Wiesz ... Lubię kiedy jesteś blisko . Twój delikatny zapach skóry , smak ust . / r .
|
|
 |
|
Boję się, że niebawem zapomnę jak pięknie brzmi Twój głos. / napisana
|
|
 |
|
- najlepszy pocałunek ?
- Hmmm trudno powiedzieć
- Gdybyśmy nie byli przyjaciółmi teraz bym Cię wlasnie pocałował . To byłby twój najlepszy pocałunek .
|
|
 |
|
daj mi jeszcze chwilę , moment
aż ogarnę ten syf zwanym życie .
|
|
 |
|
Chcę żebyś przynajmniej Ty był szczęśliwy, bo ja już nie potrafię. / napisana
|
|
 |
|
Po raz kolejny coś we mnie pękło. Po raz kolejny udowodniłam sobie, że nie radzę sobie z własnym życiem. Tak ciężko żyć, gdy na swoim niebie nie gości już słońce, gdy nie ma już w nim żadnych barw. / napisana
|
|
 |
|
Ciągle nie potrafię zrozumieć dlaczego nie ma już nas. Łzy nie pomagają w zrozumieniu prawdy, a emocje wcale nie uchodzą, są tylko potęgowane. Tęsknota nigdy tak nie bolała, nigdy nie sprawiała, że nie potrafiłam pozytywnie patrzeć w przyszłość. Jednak ciągle jesteś najważniejszy, ciągle Cię kocham. Wróć proszę. / napisana
|
|
 |
|
Nie wiedzialam jak juz powiedziec ci ze jestes najważniejszy . Ale za to ty udowodniłes mi jaka ja jestem dla ciebie . Naprawde nie wiedzialam . Przepraszam za te wszystkie klotnie . Przepraszam ze ci nie ufam tak jakbys chciał ale nie mialam idealnej rodziny . Wszystko wręcz dusiło sie w atmosferze zdrady . Pamietam jeszcze lzy taty spływające po jego policzkach który pytał drżącym głosem czy ktos spędza wieczory z mama . Pamietam jak mnie przytulał a ja - mała dziewczynka , jeszcze nic nie rozumiejąca ... Przytulałam i pocieszałam calusami . Nie chcialam by odchodził . Ale nigdy nie bede mogla ci tego powiedziec . Nigdy . Bo moje zaufanie do drugiego człowieka gdzies w środku bardzo zanikło . / raptownie .
|
|
 |
|
Wymieniłam z nim kilkadziesiąt wiadomości, ale praktycznie nic o nim nie wiem. Nie wiem jak wygląda, nie wiem skąd dokładnie jest. Znam tylko jego imię i wiek. On poznał moją, naszą historię i wiesz, on próbuje jakoś zapełnić tą dziurę po Tobie. A ja już dziś wiem, że mu na to nie pozwolę nawet pomimo tego, że lubię z nim rozmawiać. / napisana
|
|
 |
|
Kochałam Cię. Co ja gadam, przecież nadal Cię kocham, zrozum. / napisana
|
|
 |
|
Od początku był taki wymarzony. Tak wiele mi się w nim podobało. Potrafił pięknie mówić o życiu pomimo tego, że bardzo go doświadczyło. Miał cechy, których tak bardzo pragnęłam u faceta. Wiedział na ile może sobie pozwolić. Pociągał mnie jego wygląd i intelekt. Nawet mieszkał w okolicy w jakiej marzy mi się mieszkać w przyszłości. Tak samo jego dom. Jakby ktoś zajrzał do moich snów i skradł moje pomysły. Tak bardzo uwielbiałam spędzać tam czas. Mój mały azyl, który dawał mi wyciszenie i ogromne szczęście. Mój raj na ziemi. A on? On był moim ideałem w praktycznie każdym calu, chociaż zawsze mówiłam, że ideałów nie ma. / napisana
|
|
 |
|
Jest mi smutno. Tak cholernie smutno. Coś ściska mnie za serce. To chyba ta nieszczęśliwa miłość. Miłość, która miała uskrzydlać i sprawiać, że dotykam nieba. I owszem sprawiała przez jakiś czas, ale teraz zepchnęła mnie na samo dno. I najgorsze jest to, że coś nie pozwala mi się stamtąd ruszyć. Stoję w miejscu jakbym czekała na cud. / napisana
|
|
|
|