głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika picture

zgraja takich jak Ty może czyścić nam buty.

congratulations dodano: 16 stycznia 2012

zgraja takich jak Ty może czyścić nam buty.

lubię zimę. i ten niesamowity widok  kiedy płatki śniegu osadzają się na jego kruczoczarnych rzęsach. zapominam o mrozie  kiedy trzyma mnie za rękę. rozgrzewa moje serce.

irresolute dodano: 16 stycznia 2012

lubię zimę. i ten niesamowity widok, kiedy płatki śniegu osadzają się na jego kruczoczarnych rzęsach. zapominam o mrozie, kiedy trzyma mnie za rękę. rozgrzewa moje serce.

jeśli wszystko jest tak jak sobie wymarzyłaś  nie masz pecha a Twoje życie to istna bajka to lepiej się kurwa obudź bo to na pewno sen.

congratulations dodano: 16 stycznia 2012

jeśli wszystko jest tak jak sobie wymarzyłaś, nie masz pecha a Twoje życie to istna bajka to lepiej się kurwa obudź bo to na pewno sen.

 Cześć kochanie co robisz?  Nic specjalnego. Jestem strasznie zmęczony i idę zaraz spać. A Ty skarbie?  Stoję za Tobą w tym pieprzonym klubie.

congratulations dodano: 16 stycznia 2012

-Cześć kochanie co robisz? -Nic specjalnego. Jestem strasznie zmęczony i idę zaraz spać. A Ty skarbie? -Stoję za Tobą w tym pieprzonym klubie.
Autor cytatu: tryagain

Fajnie  że masz ładne ciuchy. Szkoda  że z ryjem Ci nie wyszło.

congratulations dodano: 15 stycznia 2012

Fajnie, że masz ładne ciuchy. Szkoda, że z ryjem Ci nie wyszło.

To jak na mnie patrzysz  jak uśmiechasz się do mnie  jak dłoniami otulasz moja buzie. Każdy Twój najdrobniejszy gest jest pełen miłości.

wirujacapasja dodano: 15 stycznia 2012

To jak na mnie patrzysz, jak uśmiechasz się do mnie, jak dłoniami otulasz moja buzie. Każdy Twój najdrobniejszy gest jest pełen miłości.

szlugi na przerwach to już prawie przedmiot szkolny.

congratulations dodano: 14 stycznia 2012

szlugi na przerwach to już prawie przedmiot szkolny.

zapaliłeś mi przed oczami zapałkę  a następnie zgasiłeś palcami. chwilę później wsadziłeś rękę pod bluzkę  bez zawahania. kiedy spytałam co robisz  odpowiedziałeś  że chcesz się dorwać do mojego serca. spytany dlaczego  uznałeś że chcesz zgasić jego płomyk równie dosadnie co ten zapałki. podziękowałabym za troskę  ale nie lubię być ironiczna.

abstracion dodano: 14 stycznia 2012

zapaliłeś mi przed oczami zapałkę, a następnie zgasiłeś palcami. chwilę później wsadziłeś rękę pod bluzkę, bez zawahania. kiedy spytałam co robisz, odpowiedziałeś, że chcesz się dorwać do mojego serca. spytany dlaczego, uznałeś że chcesz zgasić jego płomyk równie dosadnie co ten zapałki. podziękowałabym za troskę, ale nie lubię być ironiczna.

cały dzień oczekuję momentu  kiedy mogę zamknąć oczy  prymitywnie drżąc powiekami z obawy  że nie uda mi się przypomnieć rysów Twojej twarzy. marzę. marzę bez nadziei  ale z uśmiechem  że mogę Cię mieć chociaż w takiej postaci. zasypiam  starając się przypomnieć Twój zapach. kurczowo ściskając poduszkę prawie potrafię oszukać samą siebie  że przytulam właśnie Ciebie  że czuję Twoje kości miednicze  uwierające mnie w tył pleców. później najgorszy moment  budzę się  gwałtownie siadając na łóżku. po mojej koszuli ciekną strużkiem łzy. podnoszę powieki  wiedząc że znowu uciekłeś. spoglądam przez okno  siadając na parapecie. nie. najpierw odsuwam znicze  które mam przygotowane każdego dnia  żeby Cię odwiedzić. siadam obok nich i szepczę po cichu  żebyś dał mi chwilę na zebranie się i zaraz do Ciebie pędzę  żeby jak codzień zostawić ślady szminki na Twoim imieniu  wygrawerowanym na marmurowej płycie.

abstracion dodano: 14 stycznia 2012

cały dzień oczekuję momentu, kiedy mogę zamknąć oczy, prymitywnie drżąc powiekami z obawy, że nie uda mi się przypomnieć rysów Twojej twarzy. marzę. marzę bez nadziei, ale z uśmiechem, że mogę Cię mieć chociaż w takiej postaci. zasypiam, starając się przypomnieć Twój zapach. kurczowo ściskając poduszkę prawie potrafię oszukać samą siebie, że przytulam właśnie Ciebie, że czuję Twoje kości miednicze, uwierające mnie w tył pleców. później najgorszy moment, budzę się, gwałtownie siadając na łóżku. po mojej koszuli ciekną strużkiem łzy. podnoszę powieki, wiedząc że znowu uciekłeś. spoglądam przez okno, siadając na parapecie. nie. najpierw odsuwam znicze, które mam przygotowane każdego dnia, żeby Cię odwiedzić. siadam obok nich i szepczę po cichu, żebyś dał mi chwilę na zebranie się i zaraz do Ciebie pędzę, żeby jak codzień zostawić ślady szminki na Twoim imieniu, wygrawerowanym na marmurowej płycie.

są osoby  które tracimy pomimo naszych starań. są uczucia  które odczuwamy pomimo naszego sprzeciwu. są myśli  które kotłują się w naszej podświadomości pomimo naszej woli. są sytuacje  które mają miejsce pomimo naszych zamiarów. chcemy mieć wpływ na wszystko  nie mamy praktycznie na nic. życie byłoby przepełnione dennością  gdybyśmy mógl je rozplanować według naszych pragnień  a marzenia i rozmyślanie przed zaśnięciem byłyby zbędną codziennością zamiast abstrakcja.

abstracion dodano: 14 stycznia 2012

są osoby, które tracimy pomimo naszych starań. są uczucia, które odczuwamy pomimo naszego sprzeciwu. są myśli, które kotłują się w naszej podświadomości pomimo naszej woli. są sytuacje, które mają miejsce pomimo naszych zamiarów. chcemy mieć wpływ na wszystko, nie mamy praktycznie na nic. życie byłoby przepełnione dennością, gdybyśmy mógl je rozplanować według naszych pragnień, a marzenia i rozmyślanie przed zaśnięciem byłyby zbędną codziennością zamiast abstrakcja.

Znowu oszukali nas  Znowu się coś popierdzieliło.'

anylkaa dodano: 14 stycznia 2012

Znowu oszukali nas Znowu się coś popierdzieliło.'

Całą noc spędziłam na dzwonieniu do Ciebie.  Chociaż w słuchawce ciągle odzywał się głos sekretarki   dzwoniłam dalej  nie traciłam nadziei.

anylkaa dodano: 14 stycznia 2012

Całą noc spędziłam na dzwonieniu do Ciebie. Chociaż w słuchawce ciągle odzywał się głos sekretarki, dzwoniłam dalej, nie traciłam nadziei.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć