 |
|
Upijala się, aby przypomnieć sobie moment
w którym ja kochał...
W stanie trzezwym wiedziała,
ze nigdy taki nie istniał...
|
|
 |
|
W końcu się zatrzymała.
Zziębnięte dłonie trzymała w kieszeniach mokrego płaszcza.
Nie miała siły. Uleciało z niej to wszystko, co gnało ją do biegu,
do pogoni za kimś, kto w jej głowie był cały, a w życiu do połowy.
Uleciało to, co chciało zrozumieć.
Nie miała siły. Ale wszystko z nią dobrze. Wszystko dobrze.
Tylko wypadł z jej kieszeni rok. Może niecały. Najlepszy.
Tylko potłukło się to ,o czym żałośnie marzyła i co dostała.
Tylko zmieszało jej się wszystko. Domieszało coś zbędnego.
Ale wszystko z nią dobrze, wszystko dobrze.
|
|
 |
|
Z kartonu wytnę . .duże serce!. < 3
|
|
 |
|
Lubiła te samotne letnie popołudnia , gdy skacząc po stogach siana i biegając po polach pszenicy mogła się czuć jak małe dziecko . Bez żadnych ograniczeń...
|
|
 |
|
Nie zależy mi na miłości. Nie chcę chodzić z kimś pięć lat. Ja chcę wakacyjnej miłości. Dwa tygodnie wystarczą. Pocałunki, leżenie na plaży o drugiej w nocy. To tego chcę...
|
|
 |
|
Białe pończochy, sukienka z kokardką i różowe usta. Moja zajebistość... !
|
|
 |
|
Pełna optymizmu. Pierdoli wszystko co nie jest cacy... ! ;)
|
|
 |
|
Chciała tylko spełnić marzenia, dogonić wiatr..
|
|
 |
|
- Dziewczynko, czego szukasz??
- Jego waniliowego zapachu pod daktylowym niebem szukam... < 33
|
|
 |
|
Księciunio, pora wyczyścić pantofelki ! ;D
|
|
 |
|
Lody śmietankowo - śmietankowe i Twój uśmiech... ;***
|
|
 |
|
Uwielbiam jak niespodziewanie chce się ze mną spotkać albo po prostu się zjawia i mnie "porywa". Nocowałam u niego dzisiaj, a rodzinkę poznałam 2 tyg temu. Tak cudownie czułam się zasypiając i budząc w jego ramionach. Ten wzrok czując na sobie zaraz po przebudzeniu. Cieszę się, że dla niego miłość znaczy coś wielkiego i wyjątkowego. Mimo, że znamy się ponad rok a od prawie 4 miesięcy jesteśmy razem nie powiedzieliśmy sobie magicznego słowa "kocham". Nie jestem w stanie teraz powiedzieć czy go darzę tak wielkim uczuciem jak miłość. O ile miłość można w ogóle nazwać uczuciem. Wiem jedno, że cholernie mi na nim zależy i nie wyobrażam sobie, jak na razie, że może go zabraknąć.. x 33
|
|
|
|