 |
|
Złośliwość rzeczy martwych.
|
|
 |
|
masz szansę wybić się to zrób to, nie warto tracić życia dla takich amatorów.
|
|
 |
|
Nie martw się o mnie. Odzyskałam oddech.
|
|
 |
|
nie wyniosłam z domu nic - ani tego jak troszczyć się o kogoś, ani tego jak kogoś kochać. nauczono mnie tak tylko nienawiści. nie dostawałam, od małego dobrych przykładów. nie miałam okazji przyglądać się, by wiedzieć później jak robić dane rzeczy, i jak postępować. dom niczego mnie nie nauczył, prócz tego, że brak miłości czasem może człowieka doszczętnie zniszczyć. || kissmyshoes
|
|
 |
|
dlaczego mnie zostawiłeś?
|
|
 |
|
jeszcze czasem, tylko trochę, tęsknie za nami
|
|
 |
|
lubię piosenki, które najlepiej brzmią po cichu.
|
|
 |
|
bardzo się boję, że zostanę już taka niedokończona, że będę całe życie zestawem mniej lub bardziej nieudanych początków, tysiąckrotnie wycieranym gumką szkicem na nieszlachetnym papierze.
|
|
 |
|
Nie wiem, czy można stwierdzić, że ktoś żyje
po tym, że oddycha.
|
|
 |
|
nie mniej smakowało uleganie szaleństwu, naginanie wieczności.
|
|
 |
|
umiem już płakać bez łez.
|
|
|
|