 |
|
Żyj tak, by nie musieć kłamać przy spowiedzi.
|
|
 |
|
Gdyby nie bezwładne i lodowate ciało, byłabym pewna, że po prostu śpi. Chwilami umiałam sobie nawet uroić, że jej klatka piersiowa systematycznie się unosi. Wyglądała tak pięknie. Już się nie bała. A ja żyję z przekonaniem, że gdy pojadę do jej domu, ona przywita mnie w progu z uśmiechem na twarzy. Ucałuje i przytuli. Po prostu tam będzie... Ciepła, radosna, taka jaka, była zawsze.
|
|
 |
|
I dopiero gdy zrobiło się ciężko, zauważyłam z jaką łatwością potrafisz odchodzić.
|
|
 |
|
ta rzeczywistość każdego dnia szarzeje coraz bardziej. / pstrokatawmilosci
|
|
 |
|
stoję z boku i patrzę jak z ludzi ulatnia się człowieczeństwo. / pstrokatawmilosci
|
|
 |
|
nie umiem już pisać. jak czytam wcześniejsze wpisy, to aż jestem w szoku, że byłam w stanie coś takiego wymyślić / tak ładnie opisywać. a teraz? doszczętnie się wypaliłam. pozostało mi tylko cytowanie Was - perełek.
|
|
 |
|
- niech nikt ci nie wmawia , że nie jesteś silną kobietą . nie znam silniejszej kobiety . . . - odejście od Ciebie kosztuje całą sile, jaką mam. /plotkara
|
|
 |
|
pytasz, dlaczego z każdym wyjazdem Taty w oczach mam łzy. wiesz... odjeżdża najważniejszy mężczyzna w moim życiu i wraz z bagażem, zabiera ze sobą moje serce. to jednak trochę boli. / pstrokatawmilosci
|
|
 |
|
Obiecuję, docenię swoje życie. Dzięki Tobie zrobię przed śmiercią to wszystko, o czym marzę. Nie pozwolę, by coś przeszkodziło mi w realizacji marzeń. Zrobię wszystko o czym zapragnę, byś tam w niebie, patrzyła na mnie z góry i była dumna.
|
|
 |
|
dużo mówiłeś. o sobie, o mnie, o nas. szkoda tylko, że nie powiedziałeś, żebym nie robiła sobie zbytniej nadziei, bo i tak nie będziemy nigdy razem /moje,stare
|
|
 |
|
jeżeli o mnie chodzi to alkohol mnie potrzebuje przecież
/świetlicki
|
|
 |
|
przeglądam archiwum gg . to zdecydowanie lepsze , niż książka
|
|
|
|