 |
|
i mówi, że by wpadła do mnie na seks i blanta albo blanta i seks albo blanta seks i blanta!
|
|
 |
|
nie chcę nigdzie iść, chcę mieć Cię tutaj dziś. / pezet. < 3
|
|
 |
|
być może jesteś
jesiennym wspomnieniem, słonecznym istnieniem, tęczowym latawcem w sadzawce serc.
niebieskim niebem, błądzącą chmurą, pewnym przecinkiem w pantomimie powietrza.
falą tsunami, ponurym krzykiem, ciężkim grzechem...
|
|
 |
|
Dla mnie szczęście to rzecz bardzo prosta: nie myśleć o przyszłości.
|
|
 |
|
Czy kiedykolwiek zastanawiałeś się, dlaczego potrzebujesz kogoś, do kogo mógłbyś zadzwonić, gdy leżysz na tej zimnej podłodze, wszystko tracąc ?
|
|
 |
|
Wiem, jak to jest, gdy chce się umrzeć. Jak boli uśmiech. Jak próbujesz się dopasować, ale nie możesz. Jak ranisz się zewnętrznie, próbując zabić ten ból wewnątrz.
|
|
 |
|
CHCIAŁABYM TAK PO PROSTU USIĄŚĆ I GAPIĆ SIĘ NA CIEBIE BEZ ŻADNEGO POHAMOWANIA, BEZ ŻADNEGO LIMITU.
|
|
 |
|
Samemu idzie się szybciej, ale we dwoje dociera się dalej.
|
|
 |
|
jesieni kochana! czy znów przyniesiesz mi długie wieczory, rozmowy do świtu i myśli, którymi pachnie życie przez cały rok?
|
|
 |
|
Nigdy nie zapominaj tego, co ludzie mówią po pijaku. Bo słowa pijanych to myśli trzeźwych.
|
|
 |
|
Jest tyle rzeczy które chcielibyśmy zrobić -
plany, marzenia, których nigdy nie zrealizujemy...
|
|
|
|